Rosja zaatakowała w centrum Kijowa. Pożar Narodowej Akademii Nauk Ukrainy

Rosja zaatakowała Narodową Akademię Nauk Ukrainy (28.09)
Rosja zaatakowała Narodową Akademię Nauk w Kijowie (28.09)
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: X/Wołodymyr Zełenski
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dwa rosyjskie ataki w Kijowie. Jak poinformował prezydent kraju Wołodymyr Zełenski, pierwszym celem był budynek Narodowej Akademii Nauk Ukrainy, drugim - placówka medyczna. Jest co najmniej jedna ofiara śmiertelna, a kilka osób - w tym dzieci - trafiło do szpitala.

W poniedziałek Rosja zaatakowała znajdujący się w Kijowie budynek Narodowej Akademii Nauk Ukrainy. "Trwa akcja ratunkowa: ekipy gaszą pożar i poszukują osób, które mogły zostać uwięzione w środku. Na miejscu działają wszystkie służby" - poinformował na X Wołodymyr Zełenski.

Na udostępnionym przez prezydenta Ukrainy nagraniu widać rozległe zniszczenia instytucji i trawiące ją płomienie. Unoszą się kłęby czarnego dymu.

Mer ukraińskiej stolicy Witalij Kliczko poinformował o jednej ofierze śmiertelnej - zginęła kobieta. Poszkodowanych zostało 19 osób, w tym troje dzieci. Sześć osób, w tym dwoje dzieci trafiło do szpitala.

"Dzisiejszego popołudnia Rosjanie zaatakowali również placówkę medyczną w centrum stolicy. Służby ratownicze pracują obecnie nad jak najszybszym ugaszeniem pożaru" - napisał prezydent Ukrainy

Instytucja naukowa "pełna ludzi"

Tuż po wybuchu w Narodowej Akademii Nauk Ukrainy w serwisach społecznościowych publikowano zdjęcia ludzi, którzy - najprawdopodobniej ratując się przed ogniem - wychodzili na zewnętrzne parapety budynku z okien na wyższych piętrach. Na chodnikach widać było ślady przypominające krew.

Atak na budynek Akademii Nauk w Kijowie
Atak na budynek Akademii Nauk w Kijowie
Źródło zdjęcia: x.com/ZelenskyyUa

"Cynizm Rosji nie ma dna. Instytucja naukowa pełna ludzi w samym środku dnia pracy stała się kolejnym celem jej terroru. Rosja celowo przesuwa granice tego, co jej zdaniem świat jest w stanie zaakceptować. Każdy atak pozostawiony bez zdecydowanej reakcji jedynie zachęca do kolejnego" - napisał Andrij Sybiha, szef MSZ Ukrainy.

Mer Kijowa zwrócił uwagę, że Rosjanie zaatakowali dronem budynek w historycznym centrum Kijowa.

Atak w Kijowie kilkaset metrów od polskiej ambasady i konsulatu

Narodowa Akademia Nauk znajduje się na ulicy Wołodymyrskiej. Tuż przy płonącym gmachu mieszczą się Ministerstwo Edukacji i Nauki oraz siedziba operatora telefonicznego Ukrtelekom. W sąsiedztwie znajduje się Uniwersytet im. Tarasa Szewczenki i jego wydział filologiczny z wydziałem polonistyki.

W odległości kilkuset metrów od Narodowej Akademii Nauk jest konsulat Polski. W podobnej odległości leży polska ambasada, która zapewniła, że jej pracownicy nie ucierpieli. Całe są także budynki tych dwóch instytucji.

Źródło: PAP, tvn24.pl
Czytaj także: