Świat

Roskosmos melduje: Angara doleciała

Świat


Nowa rosyjska rakieta kosmiczna Angara-A5, która we wtorek wystartowała z kosmodromu w Plesiecku w obwodzie archangielskim, pomyślnie wyniosła na orbitę geostacjonarną makietę satelity - poinformowała państwowa agencja kosmiczna Roskosmos.

Ostatnią fazę lotu makiety zrealizowano przy pomocy umieszczonego na Angarze dodatkowego członu napędowego Briz-M. Wyznaczony punkt orbity geostacjonarnej osiągnięto o godzinie 15.58 czasu polskiego, dokładnie w 9 godzin i jedną minutę po starcie z Plesiecka. W starcie tym uczestniczył za pośrednictwem łącza wideo prezydent Rosji Władimir Putin.

Nadzieja Rosji

Prace nad Angarą, która jest pierwszą rosyjską kosmiczną rakietą nośną skonstruowaną po upadku ZSRR, rozpoczęto w 1995 roku. Jej moduł podstawowy może być używany samodzielnie bądź też łączony w komplety, zapewniając dostarczanie na niską orbitę wokółziemską ładunków o maksymalnej masie od 3,8 do 24,5 ton.

Debiutem Angary był przeprowadzony 9 lipca br. start z Plesiecka jej lekkiej wersji Angara-1.2, obecnie przyszła kolej na znacznie cięższą Angarę-A5. Po dwóch lotach z makietami satelitów rozpocznie się dostarczanie na orbitę faktycznie funkcjonujących aparatów, co w przypadku Angary-A5 ma nastąpić w roku 2016 lub 2017. Ponadto w 2016 roku ponownie wystartuje lekka Angara-1.2.

Nowe technologie

Przewiduje się, że rakiety te będą wytwarzane w czterech wersjach - z zastosowaniem jednego, trzech, pięciu lub siedmiu uniwersalnych modułów rakietowych (URM). Ładowność projektowanej najcięższej wersji Angara-7 sięgnie 35 ton.

Przy budowie rakiet Angara zastosowano wiele nowych rozwiązań technicznych i nowych technologii. Szeroko wykorzystano materiały kompozytowe. Przewody doprowadzające paliwo wykonano z plastiku, co obniża masę i upraszcza konstrukcję. Silniki modułu podstawowego pracują na nafcie i ciekłym tlenie, ale w Angarze-A5 przewiduje się wykorzystywanie w przyszłości dodatkowego członu na ciekły wodór.

Rosja w kosmosie

Rakiety Angara są kluczowym elementem forsowanego przez Władimira Putina programu rozwoju rosyjskiego przemysłu kosmicznego. Do 2020 roku rząd Rosji zamierza przeznaczyć na te cele 70 mld dolarów.

Podstawowe wersje rakiety mają startować z funkcjonującego od 1960 roku kosmodromu w Plesiecku, położonego 170 km na południe od Archangielska i 800 km na północ od Moskwy. Wersje najcięższe - też z Plesiecka oraz z Bajkonuru w Kazachstanie, a w przyszłości - również z będącego w budowie kosmodromu Wostocznyj na rosyjskim Dalekim Wschodzie.

Autor: asz/tr / Źródło: PAP