W Teksasie powodzie, spowodowane nieustającymi ulewnymi deszczami, pochłonęły co najmniej 11 ofiar śmiertelnych.
W rejonie międzynarodowego lotniska Dallas-Fort Worth poziom wody wynosił w niedzielę prawie 30 cm. Meteorolodzy ostrzegają, że może minąć wiele dni, zanim sytuacja wróci do normy i woda ustąpi z zalanych terenów.
Do akcji pomocy powodzianom zaangażowano oddziały gwardii narodowej. W 12 hrabstwach w stanie Kansas gubernator Kathleen Sebelius ogłosiła stan pogotowia.
Źródło: PAP