Sprawa miała swój początek w lutym 2026 roku, gdy na teren bazy kontenerowej w Gdyni przyjęto kontener nadany w Tajlandii. Z dokumentacji wynikało, że przewożony ładunek stanowią zawory kulkowe, a transport miał trafić do Słowacji. Jednocześnie funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej uzyskali informacje, że w kontenerze mogą znajdować się wyroby tytoniowe bez polskich znaków akcyzy. W związku z tym rozpoczęli monitorowanie trasy przejazdu ciężarówki przewożącej ładunek.
Podczas obserwacji ustalili, że pojazd zjechał z wyznaczonej trasy tranzytu. Wtedy podjęto decyzję o kontroli kontenera. W jego wnętrzu były kartony z papierosami różnych marek bez polskich znaków akcyzy. Łącznie zabezpieczono 11 milionów 340 tysięcy sztuk papierosów.
Konsekwencje dla kierowcy ciężarówki
Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę ciężarówki, 31-letniego Polaka. Mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Gdyni, gdzie przedstawiono mu zarzut przemytu wyrobów akcyzowych. Jak przekazała prokurator Wioleta Noch z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku straty Skarbu Państwa z tytułu niezapłaconej akcyzy i VAT mogły sięgać 19,9 miliona złotych.
Podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt. Za zarzucane przestępstwo karno-skarbowe grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Opracowała Natalia Grzybowska
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: KGP