Samolot leciał z Grecji do Londynu. Gdy doszło do niebezpiecznej sytuacji, pilot był zmuszony lądować we Frankfurcie. Kobieta i jej równie pijana 27-letnia towarzyszka trafiły w ręce niemieckiej policji.
- Do incydentu doszło w piątek na pokładzie samolotu lecącego z wyspy Kos do Manchesteru - poinformował Hartmut Scherer, rzecznik policji frankfurckiego lotniska.
Przepychanki na pokładzie
Podczas lotu dwie kobiety wdały się w awanturę z personelem. Brytyjki zażądały od personelu dodatkowego alkoholu. Gdy jedna ze stewardess odmówiła, młodsza z nich próbowała zdzielić ją butelką po głowie.
Rozjuszona pasażerka ruszyła w kierunku drzwi i próbowała jej otworzyć.
Brytyjki zostały przebadane i we krwi wykryto znaczne ilości alkoholu. Grożą im zarzuty uszkodzenia ciała i naruszenia przepisów ruchu lotniczego. Poza tym linie lotnicze chcą obciążyć kobiety kosztami lądowania.
Źródło: PAP, tvn24.pl