Rocznie szwedzka policja wypisuje obcokrajowcom ogromną liczbę mandatów za złe parkowanie, w sumie blisko 50 tysięcy. Rekordzistami są Polacy, ale tuż za nimi plasują się kierowcy z Niemiec i Danii.
Większym problemem dla Szwedów jest jednak nie sam fakt złego parkowania, ale to, że obcokrajowcy, w tym Polacy, nie płacą mandatów, które otrzymali. Tylko co dziesiąty zostaje zapłacony, a reszta trafia do kosza.
Po pomoc do Brukseli
Szwedzi postanowili temu zaradzić i zatrudnili specjalną firmę, która ściągnie zaległe opłaty od obcokrajowców. Podobny problem mają nie tylko Szwedzi - wiele krajów Unii Europejskiej narzeka, że łamiący przepisy cudzoziemcy są po popełnieniu wykroczenia nieosiągalni.
Dlatego Szwedzi chcieliby, żeby Bruksela wprowadziła przepisy dyscyplinujące niesfornych kierowców, a ucieczki przed mandatami nie były już możliwe.
Źródło: IAR