Niemcy zaczęli od złożenia doniesienia o popełnieniu przestępstwa do prokuratury w Bochum. - Chodzi o podejrzenie nieumyślnego uszkodzenia ciała, narażenia na niebezpieczeństwo, stworzenie zagrożenia dla bezpieczeństwa żeglugi i nieudzielenia pomocy - powiedział Reinhardt.
Według prawnika z powodu rażącego zaniedbania, jakiego dopuścił się Schettino i oficerowie, jego klienci doznali obrażeń. Jedna z kobiet, które zaskarżyły kapitana, ma złamaną miednicę. Pozostali mówią o stłuczeniach i otarciach oraz zaburzeniach psychicznych, wywołanych traumatycznymi przeżyciami.
W katastrofie wycieczkowca Costa Concordia, który 13 stycznia uderzył o skałę u wybrzeży włoskiej wyspy Giglio, zginęło co najmniej 17 osób. Kilkanaście wciąż jest na liście zaginionych. Kapitan Schettino, który porzucił tonący statek i nie koordynował ewakuacji, przebywa w areszcie domowym. Grozi mu wieloletnie więzienie.
Źródło: PAP