Kierował zbrojnym ramieniem kartelu Sinaloa. "El Nini" został zatrzymany 

Źródło:
PAP, Reuters, tvn24.pl

Nestor Isidro Perez Salas, pseudonim "El Nini", uznawany przez agentów amerykańskich służb za jednego z najbardziej bezwzględnych meksykańskich gangsterów narkotykowych, został schwytany w środę przez Meksykańską Gwardię Narodową. "El Nini" podejrzewany jest o kierowanie zbrojnym ramieniem kartelu narkotykowego Sinaloa, którego przywódcami są synowie "El Chapo" Guzmana.

Agencja Reutera, powołując się na dokumenty rządowe, podała, że Nestora Isidro Perez Salas złapany został przez Meksykańską Gwardię Narodową w mieście Culiacan w stanie Sinaloa, a następnie został przewieziony do stolicy kraju.

"El Nini" jest podejrzewany o kierowanie zbrojną grupą "Los Ninis", działającą na rzecz jednego z najpotężniejszych meksykański karteli narkotykowych Sinaloa. Kartelem obecnie kierują synowie skazanego barona narkotykowego Joaquina "El Chapo" Guzmana, znani jako "Los Chapitos".

Departament Stanu USA zarzuca "El Nini" kierowanie "szczególnie brutalną" grupą, określając go jednym z najbardziej bezwzględnych meksykańskich gangsterów narkotykowych.

Według amerykańskich prokuratorów "Los Ninis" przeszli "szkolenie w stylu wojskowym w wielu rodzajach walki, w tym działaniach wojennych w miastach, używaniu specjalnej broni i taktyki oraz biegłości w strzelectwie snajperskim" – wyjaśniała agencja AP. Według niej słowo "Nini" pochodzi od zwrotu "ani jedno, ani drugie", odnoszącego się w slangu do młodych ludzi, którzy ani nie pracują, ani nie studiują.

CZYTAJ RÓWNIEŻ TEKST MONIKI WINIARSKIEJ: "Cory miał 48 lat, David 18, Nicholas rok. "Fetty" mógłby zabić wszystkich Amerykanów"

Kartel odpowiedzialny za napływ do USA olbrzymich ilości fentanylu

Amerykańskie sądy oskarżyły Pereza Salasa o szereg przestępstw, w tym udział w handlu kokainą i metamfetaminą, posiadanie karabinów maszynowych i mszczenie się na świadkach. Agencja antynarkotykowa DEA oferowała nawet 3 mln dolarów za informacje, które pozwoliłyby go aresztować.

Według DEA kartel Sinaloa jest w dużym stopniu odpowiedzialny za olbrzymi napływ do Stanów Zjednoczonych fentanylu – syntetycznego opioidu, który powoduje tam dziesiątki tysięcy zgonów z przedawkowania rocznie.

Organy ścigania USA zarzucają Perezowi Salasowi między innymi zabójstwo kobiety, która zmarła w ubiegłym roku po podaniu jej licznych zastrzyków z fentanylem, co miało służyć sprawdzeniu czystości narkotyku – przekazał dziennik "El Pais".

Reuters zauważa, że "El Nini" został schwytany niecały tydzień po spotkaniu prezydenta USA Joe Bidena z jego meksykańskim odpowiednikiem Andresem Manuelem Lopezem Obradorem. - Pracujemy ramię w ramię, by zwalczać handel bronią, przestępczość zorganizowaną i epidemię opioidów, w tym fentanylu – mówił Biden.

W styczniu władze Meksyku schwytały w stanie Sinaloa jednego z synów "El Chapo" Ovidio Guzmana, a we wrześniu przekazały go Stanom Zjednoczonym. Trzej pozostali bracia Guzman, oskarżani o kierowanie kartelem, pozostają na wolności.

Autorka/Autor:tmw/ft

Źródło: PAP, Reuters, tvn24.pl