|

Mbappe, Oezil, Fornal. Dlaczego Chiny obrażają się na sportowców?

Tomasz Fornal, Kylian Mbappe i Mesut Oezil
Tomasz Fornal, Kylian Mbappe i Mesut Oezil
Źródło zdj. gł.: Siu Wu/PAP/DPA, ERDEM SAHIN/EPA/PAP, Darek Delmanowicz/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Mbappe to nauczka dla wielu sportowców, jak może wyglądać zbytnie uzależnienie się od chińskich pieniędzy - mówi dr Adrian Brona z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pozornie niewinny żart piłkarza wywołał międzynarodowy skandal, falę hejtu i zerwanie milionowych kontraktów. Tylko czym piłkarz "obraził" Chińczyków?Artykuł dostępny w subskrypcji

Czy rozmowa o memach na swój temat może być przyczyną międzynarodowego skandalu? Może, o czym właśnie przekonał się Kylian Mbappe. Niewinna rozmowa w programie rozrywkowym stała się źródłem skandalu, gdy zderzyły się ze sobą dwa światy - Zachodu i Chin.

Francuski piłkarz dołączył do coraz dłuższej listy osób i instytucji świata sportu, które niespodziewanie znalazły się na celowniku chińskich władz. Wcześniej był już słynny piłkarz Mesut Ozil, dosłownie wymazany z chińskiej sieci, koszykarska liga NBA, a nawet polski siatkarz Tomasz Fornal, po którego wypowiedzi chińscy internauci nazwali Polskę "slumsami Europy". Dlaczego Chiny tak szybko się obrażają?

Pozostało 90% artykułu
Czytaj także: