Ciała trzech kobiet i jednego mężczyzny znaleziono w kilku pokojach na parterze domu w Peterlee w hrabstwie Durham w północno-wschodniej Anglii. To właśnie mieszkający tam mężczyzna, taksówkarz Michael Atherton znany jako Micky był sprawcą noworocznej masakry.
Użył strzelby, zabijając trzy spokrewnione z nim lub znane mu kobiety, a później skierował broń na siebie.
19-latka Laura McGoldrick, która zdołała uciec przez okno sypialni, ma ranę postrzałową i została zabrana do szpitala North Tees Hospital w Stockton. Tam usunięto jej śrut z nadgarstka i ramienia. Została już wypisana ze szpitala.
Miłość przyczyną tragedii?
Zdaniem proszącego o zachowanie anonimowości sąsiada, jedna z ofiar - Susan McGoldrick - była od dawna w związku ze sprawcą masakry. Ona i Atherton mieszkali razem. - Ich związek musiał przeżywać kłopoty - dodał informator "Daily Telegraph".
Jednak policja nie wypowiada się na temat motywów, którymi kierował się sprawca. Podano jedynie, że "incydent" jest "pod kontrolą" i "na chwilę obecną nie poszukujemy nikogo w związku z tym śledztwem".
Źródło: "Daily Telegraph", Daily Mail", APTN