Książę Muhammad o śmierci dziennikarza: będzie sprawiedliwość


Sprawa zamordowanego dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego była "bolesna", ale "na koniec będzie sprawiedliwość" - stwierdził saudyjski następca tronu, książę Muhammad. Książę wypowiedział się na ten temat podczas międzynarodowej konferencji w Rijadzie.

Książę Muhammad ibn Salman oświadczył, że nad wyjaśnieniem sprawy Dżamala Chaszodżdżiego i "osiągnięciem rezultatów" w tym zakresie Arabia Saudyjska będzie pracowała wspólnie z Turcją.

- Incydent, do którego doszło, jest bardzo bolesny dla wszystkich Saudyjczyków. Nie da się go usprawiedliwić - oświadczył Muhammad. Zapewnił, że winni morderstwa poniosą karę. - Na koniec będzie sprawiedliwość - stwierdził.

Trump: odpowiedzialny jest książę Muhammad

Zaledwie kilka godzin wcześniej prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oświadczył w rozmowie z dziennikiem "Wall Street Journal", że to saudyjski następca tronu Muhammad ibn Salman, jako faktyczny przywódca Arabii Saudyjskiej, ponosi ostateczną odpowiedzialność za operację, która doprowadziła do zamordowania Dżamala Chaszodżdżiego. Zdaniem agencji Reutera to najostrzejszy jak dotąd komentarz amerykańskiego przywódcy w tej sprawie.

Trump oświadczył, że chciałby wierzyć księciu Muhammadowi, gdy ten mówił, że to niżsi rangą urzędnicy ponoszą winę za zabójstwo na terenie saudyjskiego konsulatu w Stambule. - Cóż, to książę rządzi tam obecnie. On rządzi, więc jeśli ktoś miałby być (wskazany winnym - red.), to byłby to on - stwierdził prezydent USA.

Telefon do Ankary

Wcześniej w środę książę Muhammad rozmawiał telefonicznie na temat śledztwa w sprawie zabójstwa Chaszodżdżiego z prezydentem Turcji, Recepem Tayyipem Erdoganem.

Turecki prezydent i saudyjski książę przedyskutowali "potrzebę podjęcia wspólnych wysiłków w celu ujawnienia wszystkich aspektów zabójstwa dziennikarza" - podało źródło w kancelarii Erdogana, na które powołuje się agencja Reutera. Omówili także niezbędne kroki w celu przeprowadzenia śledztwa w tej sprawie.

Według tureckich władz, cytowanych przez Associated Press, rozmowa odbyła się z inicjatywy Saudyjczyka.

Śmierć w konsulacie

Jest to pierwsza rozmowa Erdogana z księciem Salmanem od zniknięcia 2 października krytykującego saudyjskie władze Dżamala Chaszodżdżiego w konsulacie Arabii Saudyjskiej w Stambule.

Ankara od początku podejrzewała, że dziennikarz został zamordowany na terenie tej placówki, a jego ciało stamtąd wywieziono. Według tureckich władz Chaszodżdżiego zabiła grupa 15 Saudyjczyków, w tym co najmniej jeden człowiek z otoczenia księcia.

Po ponad dwóch tygodniach od zniknięcia Chaszodżdżiego Rijad w końcu przyznał, że został on tam zabity. Według podawanej przez saudyjskie władze wersji, doszło do tego podczas kłótni i bójki na pięści z "wieloma osobami".

Autor: mm//rzw / Źródło: reuters, pap

Tagi:
Raporty: