Polscy żołnierze w Afganistanie znów stali się celem ataku. Pod jednym z polskich Rosomaków eksplodowała mina-pułapka. Na szczęście żadnemu z naszych żołnierzy nic się nie stało.
Polscy wojskowi byli w trasie do Ghazni. Wybuch miny-pułapki uszkodził pojazd. Polacy odholowali go do bazy.
To już trzeci atak na Polaków w Afganistanie w ciągu ostatnich kilku dni. W niedzielę polskie patrole zostały dwukrotnie zaatakowane przez rebeliantów. W pierwszym przypadku, sytuacja była bardzo podobna do dzisiejszej - pod Rosomakiem wybuchła mina-pułapka. W drugim - nieznani sprawy ostrzelali z moździerzy grupę Polaków.
"Polska" prowincja
Od 30 października 2008 r. Polacy przejęli odpowiedzialność za prowincję Ghazni, na wschodzie Afganistanu. Polscy żołnierze są rozmieszczeni w czterech bazach - główną jest Ghazni, a pozostałe to Warrior, Giro i Four Corners oraz w dwóch punktach obserwacyjnych przy drodze Kabul-Kandahar.
Źródło: IAR
Źródło zdjęcia głównego: TVN24.pl