Trump o spotkaniu z Zełenskim. "Nie ma nic, dopóki ja tego nie zatwierdzę"

Donald Trump
Trump: wprowadziliśmy więcej pozytywnych zmian niż jakakolwiek inna administracja
Źródło: TVN24
Donald Trump odniósł się do nadchodzącego spotkania z Wołodymyrem Zełenskim. - Nie ma nic, dopóki ja tego nie zatwierdzę - powiedział. W niedzielę obydwaj przywódcy mają rozmawiać w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie i nowej wersji porozumienia pokojowego.

W opublikowanym w piątek wywiadzie dla portalu Politico Donald Trump nawiązał do spodziewanego spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, które ma odbyć się w niedzielę na Florydzie. - Nie ma nic, dopóki ja tego nie zatwierdzę. Zobaczymy więc, co ma - powiedział.

- Myślę, że wszystko pójdzie dobrze z (przywódcą Rosji Władimirem - red.) Putinem - dodał Trump i zaznaczył, że spodziewa się rozmowy z nim w najbliższym czasie.

Wcześniej w piątek Zełenski potwierdził, że w najbliższą niedzielę planuje spotkać się z Trumpem. Rozmowy mają dotyczyć projektu porozumienia pokojowego, gwarancji bezpieczeństwa i możliwości wywarcia presji na Moskwę. W czasie spotkania ma być poruszona również kwestia Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej oraz kontroli Donbasu na wschodzie Ukrainy.

Nowa wersja planu pokojowego

W opublikowanych w piątek wypowiedziach Zełenskiego dla portalu Axios polityk powiedział, że jest gotów poddać plan pokojowy wynegocjowany z pomocą prezydenta USA Donalda Trumpa pod referendum, jeśli Rosja zgodzi się na 60-dniowe zawieszenie broni.

W środę prezydent Ukrainy przedstawił nową, 20-punktową propozycję planu pokojowego opracowaną przez USA, która jest wynikiem konsultacji ze stronami konfliktu. Przewiduje on między innymi ponowne potwierdzenie suwerennego statusu Ukrainy, zamrożenie konfliktu na obecnych liniach kontaktowych, solidny pakiet rozwojowy dla Ukrainy, działania na rzecz odbudowy kraju, przyspieszenie procesu zawarcia porozumienia o wolnym handlu Ukrainy z USA oraz wybory w kraju w jak najkrótszym możliwym terminie po zakończeniu wojny.

Spotkanie z premierem Izraela

W wywiadzie dla Politico Trump powiedział, że na Florydę ma przybyć w weekend również premier Izraela Benjamin Netanjahu. W zeszłym tygodniu portal NBC News podał, że szef izraelskiego rządu ma poinformować amerykańskiego prezydenta USA o rosnącym zagrożeniu ze strony Iranu.

Trump komentował też czwartkowe amerykańskie naloty na obozy dżihadystów w Nigerii w odwecie za zabójstwo chrześcijan. Stwierdził między innymi, że "wszystkie obozy zostały zniszczone". Jak dodał, początkowo uderzenia miały mieć miejsce w środę, ale Trump nakazał opóźnienie ich o jeden dzień.

- Chcieli to zrobić wcześniej. A ja powiedziałem: "Nie, dajmy im prezent świąteczny" - powiedział prezydent USA.

Czytaj także: