Jak informuje "The News York Times", ciało 40-letniego Jonathana McKinseya znaleziono około godziny 15.00 miejscowego czasu na parkingu przy kompleksie sportowym i placu zabaw w Dublinie w Kalifornii, około 60 kilometrów na wschód od centrum San Francisco. Mężczyzna miał liczne rany postrzałowe. Z informacji przekazanych przez media McKinsey pełnił w "The New York Times" funkcję dyrektora technicznego w dziale gier. Pracował tam od trzech lat.
Gazeta przedstawia relację jednego z mieszkańców Dublina, który około 15.00 był przy swoim samochodzie przed pobliskim sklepem, gdy z położonego po drugiej stronie ulicy kompleksu sportowego usłyszał odgłosy przypominające pięć lub sześć strzałów. Zobaczył mężczyznę padającego na ziemię oraz innego mężczyznę i kobietę, którzy spokojnie oddalali się z miejsca zdarzenia.
O godzinie 15.08 leżącego na parkingu mężczyznę zauważył przejeżdżający obok sierżant policji - wynika z komunikatu miejscowego posterunku. "Sierżant natychmiast zatrzymał się, by zbadać sprawę. Mniej więcej w tym samym czasie dyspozytor zaczął odbierać liczne zgłoszenia na numer alarmowy 911. Na miejsce zdarzenia przybyli kolejni funkcjonariusze i pogotowie ratunkowe" - czytamy w policyjnym komunikacie.
Świadkowie wskazali policjantom dwie osoby stojące w pobliżu - pisze "The New York Times".
Śmierć pracownika "The New York Times". Zatrzymani teściowie
Policja zatrzymała na miejscu małżeństwo 76-latków - Shouyonga Zhanga i Shili Chen. To teściowie McKinseya, którym postawione zostały zarzuty zabójstwa, a także m.in. użycia broni palnej i narażenia dziecka na niebezpieczeństwo. Jak podaje CNN, powołując się na policję z regionu Bay Area, z dokumentów sądowych wynika, że ofiara pozostawała w ostrym sporze z żoną dotyczącym opieki nad dziećmi.
Do zdarzenia doszło na tydzień przed wyznaczoną rozprawą w sprawie rozwodowej zastrzelonego mężczyzny z żoną Candice Jang. Jak podaje stacja CNN, para była małżeństwem od 2012 roku i miała trójkę małych dzieci. Małżonkowie wzajemnie oskarżali się o stosowanie przemocy domowej. Mężczyzna usłyszał w ubiegłym roku dwa zarzuty popełnienia wykroczenia polegającego na znęcaniu się nad dzieckiem, którym zaprzeczył, a w październiku miał odbyć się proces w tej sprawie. Również w ubiegłym roku oboje wystąpili w hrabstwie Alameda o wydanie sądowych zakazów zbliżania się wobec drugiej strony.
Jak podają media, 40-letni McKinsey był osobą transpłciową. W swoim wniosku oskarżał swoją żonę i teściów o znęcanie się nad nim z powodu jego tożsamości płciowej - podaje "The New York Times". Policja nie ujawniła motywu zabójstwa. Trwa śledztwo w sprawie jego okoliczności.
Redagował AM