"UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów" - brzmi treść alertu wysłanego do odbiorców województwa podkarpackiego i lubelskiego.
O godzinie 7.40 alert został odwołany. "Brak zagrożenia na terenie Polski" - poinformowano.
W województwie lubelskim alert został wysłany do mieszkańców powiatów: puławskiego, opolskiego, Lublin, lubelskiego, kraśnickiego, janowskiego, włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, Chełm, chełmskiego, krasnostawskiego, hrubieszowskiego, Zamość, zamojskiego, tomaszowskiego, biłgorajskiego, łukowskiego, Biała Podlaska, bialskiego, ryckiego, radzyńskiego, parczewskiego, lubartowskiego.
W województwie podkarpackim alert otrzymali odbiorcy w powiatach: Tarnobrzeg, tarnobrzeskim, stalowowolskim, niżańskim, leżajskim, kolbuszowskim, mieleckim, dębickim, ropczycko-sędziszowskim, Rzeszów, rzeszowskim, łańcuckim, przeworskim, jarosławskim, lubaczowskim, jasielskim, strzyżowskim, brzozowskim, Przemyśl, przemyskim, sanockim, leskim, Krosno, krośnieńskim, bieszczadzkim.
Myśliwce poderwane w związku z atakiem na Ukrainę
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało z kolei, że w związku z atakiem na Ukrainę operuje wojskowe lotnictwo. Podkreślono, że działania mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej oraz jej ochronę.
O godzinie 7.45 wojsko poinformowało, że lotnictwo zakończyło działalność. "Nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej" - przekazano.
Lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo wstrzymały działalność. Po godzinie wznowiły operacje lotnicze.
Rosyjski atak na Ukrainę
W nocy mer Kijowa Witalij Kliczko informował, że w Kijowie wybuchły pożary, które objęły domy prywatne, sklep i magazyn. Wojskowa administracja miasta doniosła, że w stolicy Ukrainy zginęły dwie osoby, a cztery zostały ranne.
Szef administracji wojskowej obwodu kijowskiego Tymur Tkaczenko przekazał, że w wyniku rosyjskiego ataku dronem i rakietą na obwód zginęło dziecko, a trzy osoby zostały ranne.