Alert RCB i poderwane myśliwce. W związku z atakiem Rosji na Ukrainę

Polski F-16
Poderwane myśliwce w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Jakub Kaczmarczyk/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Wojsko poderwało myśliwce w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę. Do mieszkańców w województwach podkarpackim i lubelskim wysłano alert RCB, który został już odwołany. Dwa lotniska były zamknięte.

"UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów" - brzmi treść alertu wysłanego do odbiorców województwa podkarpackiego i lubelskiego.

O godzinie 7.40 alert został odwołany. "Brak zagrożenia na terenie Polski" - poinformowano.

W województwie lubelskim alert został wysłany do mieszkańców powiatów: puławskiego, opolskiego, Lublin, lubelskiego, kraśnickiego, janowskiego, włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, Chełm, chełmskiego, krasnostawskiego, hrubieszowskiego, Zamość, zamojskiego, tomaszowskiego, biłgorajskiego, łukowskiego, Biała Podlaska, bialskiego, ryckiego, radzyńskiego, parczewskiego, lubartowskiego.

W województwie podkarpackim alert otrzymali odbiorcy w powiatach: Tarnobrzeg, tarnobrzeskim, stalowowolskim, niżańskim, leżajskim, kolbuszowskim, mieleckim, dębickim, ropczycko-sędziszowskim, Rzeszów, rzeszowskim, łańcuckim, przeworskim, jarosławskim, lubaczowskim, jasielskim, strzyżowskim, brzozowskim, Przemyśl, przemyskim, sanockim, leskim, Krosno, krośnieńskim, bieszczadzkim.

Myśliwce poderwane w związku z atakiem na Ukrainę

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało z kolei, że w związku z atakiem na Ukrainę operuje wojskowe lotnictwo. Podkreślono, że działania mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej oraz jej ochronę.

O godzinie 7.45 wojsko poinformowało, że lotnictwo zakończyło działalność. "Nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej" - przekazano.

Lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo wstrzymały działalność. Po godzinie wznowiły operacje lotnicze.

Rosyjski atak na Ukrainę

W nocy mer Kijowa Witalij Kliczko informował, że w Kijowie wybuchły pożary, które objęły domy prywatne, sklep i magazyn. Wojskowa administracja miasta doniosła, że w stolicy Ukrainy zginęły dwie osoby, a cztery zostały ranne.

Szef administracji wojskowej obwodu kijowskiego Tymur Tkaczenko przekazał, że w wyniku rosyjskiego ataku dronem i rakietą na obwód zginęło dziecko, a trzy osoby zostały ranne.

Źródło: tvn24.pl, Reuters, PAP
Czytaj także: