TVN24 | Świat

Marine Le Pen: jeśli zostanę prezydentem, opuścimy zintegrowane dowództwo NATO

TVN24 | Świat

Autor:
akw/kab
Źródło:
L'Obs, Le Monde, Reuters

Marine Le Pen na konferencji w Paryżu poruszyła temat aktywności Francji w NATO. Oświadczyła, że jeśli wygra w drugiej turze wyborów prezydenckich, będzie opowiadała się za wycofaniem się ze struktur dowódczych NATO. Francja już raz zdecydowała się na taki ruch. Rywalka Emmanuela Macrona mówiła także, że gdy wojna rosyjsko-ukraińska się skończy i zostanie rozstrzygnięta traktatem pokojowym, będzie opowiadała się za "realizacją strategicznego zbliżenia między NATO a Rosją".

Francuska skrajnie prawicowa kandydatka partii Zjednoczenie Narodowe (RN) Marine Le Pen w paryskim hotelu Salons Hoche zorganizowała konferencję prasową na temat swojej wizji polityki zagranicznej.

Powiedziała, że nie chce wyjścia Francji z Unii Europejskiej, tylko jej wewnętrznych reform. - Frexit nie jest naszym projektem - zapewniła. Eurosceptyczna i prorosyjska kandydatka na prezydenta swoje antyunijne poglądy przedstawiała w 2012 i 2017 roku, gdy bezskutecznie ubiegła się o urząd prezydenta.

Le Pen tłumaczyła dalej, że chce współpracować z Polską i Węgrami, z którymi podziela wizję Europy Ojczyzn.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Le Pen wypowiedziała się w kwestii obecności Francji w Sojuszu Północnoatlantyckim. - W przypadku mojego wyboru (na prezydenta - red.) chciałabym rozwiać wszelkie nieporozumienia - zaczęła. - Chcę po prostu na nowo połączyć się z naszą polityką od 1966 do 2009 roku - powiedziała cytowana przez "Le Monde".

Tłumaczyła, że nie będzie proponowała opuszczenia NATO, ale jego zintegrowanego dowództwa, jak miało to miejsce w latach 1966-2009. - Jeśli zostanę wybrana na prezydenta, opuszczę zintegrowane dowództwo, ale nie zrezygnuję ze stosowania artykułu piątego Traktatu Północnoatlantyckiego o wzajemnej ochronie między członkami Sojuszu - zapewniła. - Nie oddam naszych wojsk ani pod zintegrowane dowództwo NATO, ani pod przyszłe dowództwo europejskie - dodała.

Rywalka Emmanuela Macrona mówiła także, że gdy wojna rosyjsko-ukraińska się skończy i zostanie rozstrzygnięta traktatem pokojowym, będzie opowiadała się za "realizacją strategicznego zbliżenia między NATO a Rosją".

Francja była sygnatariuszem Traktatu Północnoatlantyckiego podpisanego 4 kwietnia 1949 roku w Waszyngtonie. Traktat ten zapoczątkował proces powstawania NATO.

W 1966 roku Francuzi zdecydowali o wycofaniu się ze struktur dowódczych, nie odstępując przy tym od zobowiązania współuczestnictwa w zbiorowej obronie. Francja do struktur dowodzenia NATO powróciła w 2009 roku podczas szczytu NATO w Strasburgu i Kehl.

Ubiegający się o reelekcję Emmanuel Macron otrzymał w pierwszej turze 27,85 proc. głosów, a Marine Le Pen - 23,15 proc. 

Wybory prezydenckie we Francji. Sondaż przed drugą turą

Autor:akw/kab

Źródło: L'Obs, Le Monde, Reuters

Pozostałe wiadomości