We wpisie zamieszczonym na Truth Social, prezydent USA Donald Trump chwalił szefa rządu w Budapeszcie Viktora Orbana jako silnego przywódcę mającego "fenomenalne" rezultaty.
"Niestrudzenie walczy o swój Wielki Kraj i Naród, kochając go, tak jak ja Stany Zjednoczone. Viktor ciężko pracuje, aby chronić Węgry, rozwijać gospodarkę, tworzyć miejsca pracy, promować handel, powstrzymywać nielegalną imigrację i zapewniać PRAWO I PORZĄDEK!" - napisał Trump. Dodał, że relacje Waszyngtonu z Budapesztem osiągnęły "nowe szczyty" i zapatruje się na dalszą współpracę z nim jako szefem rządu.
"Z dumą POPARŁEM Viktora w wyborach w 2022 roku i jestem zaszczycony, że mogę to zrobić ponownie. Viktor Orban to prawdziwy przyjaciel, wojownik i ZWYCIĘZCA. Ma moje pełne i całkowite poparcie dla reelekcji na stanowisko premiera Węgier – NIGDY NIE ZAWIEDZIE WIELKIEGO NARODU WĘGIER!" - zakończył.
Viktor Orban we wpisie na Facebooku pochwalił się udzieleniem poparcia przez Donalda Trumpa. "Wiadomość z Ameryki. Dziękuję Panie Prezydencie!" - napisał.
Orban: Trump jest winnym Węgrom wizytę
Poparcie dla Orbana przyszło dzień po tym, jak premier Węgier podczas spotkania z mediami stwierdził, że Donald Trump jest winny złożyć Węgrom wizytę w ich kraju po tym, jak rząd w Budapeszcie otwarcie poparł go w wyborach prezydenckich.
Orban podkreślił, że "namawia" Trumpa do przyjazdu na Węgry i nawet "podał mu daty". Węgierski przywódca przyznał też, że wciąż obowiązuje porozumienie - które zawarł również z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem - przewidujące, iż jeśli dojdzie do szczytu pokojowego w sprawie wojny na Ukrainie, odbędzie się on w Budapeszcie.
Orban przypomniał w środę, że gdy "liberalna prasa wylewała pomyje" na Trumpa, jego rząd stał u boku kandydata na prezydenta USA.
Orban walczy o utrzymanie władzy
Trump już wcześniej mówił o swoim poparciu dla Orbana w kontekście wyborczym i od dawna chwali go jako "silnego lidera". W listopadzie 2025 roku gościł go w Białym Domu w ramach pierwszej wizyty węgierskiego premiera od 2019 r. Orban uzyskał wówczas zwolnienie węgierskich podmiotów z przestrzegania sankcji nałożonych na rosyjskie koncerny naftowe.
Do niedawna Stany Zjednoczone unikały otwartego udzielania poparcia kandydatom w wyborach w obcych państwach, lecz Trump w drugiej kadencji zerwał z tą zasadą. Ingerował w ten sposób w wybory między innymi w Polsce, Niemczech, Argentynie, Hondurasie, a w czwartek również w Japonii.
Poparcie dla Orbana przychodzi na dwa miesiące przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech. Wyniki ostatnich sondaży sugerują, że po raz pierwszy od 2010 roku jego partia Fidesz może stracić władzę.
W ocenie 54 procent Węgrów lider opozycyjnej TISZY Peter Magyar bardziej nadaje się na stanowisko premiera. 46 procent uznało, że lepszym szefem rządu będzie Orban - wynika z opublikowanego w czwartek sondażu firmy Median, zleconego przez tygodnik "HVG".
Gazeta przypomniała, że w badaniu z listopada obu kandydatów na premiera za odpowiednich do pełnienia tego urzędu uznało po 48 procent ankietowanych.
Opracował Adam Styczek/ads
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL