W czwartek Rosja i Ukraina poinformowały, że zakończono rozminowywanie terenu wokół Ołeszek i rozpoczęto kolejny etap operacji, aby dostarczyć pomoc mieszkańcom oraz umożliwić niektórym opuszczenie miasta.
W tym celu w piątek spotkali się ukraiński komisarz do spraw praw człowieka Dmytro Lubinets oraz jego rosyjska odpowiedniczka Yana Lantratova.
Według rosyjskiej gazety "Izwiestia" konwojowi humanitarnemu towarzyszą reporterzy z takich krajów jak Francja, Włochy, Rosja, Ukraina i Stany Zjednoczone. Biały Dom zapowiadał wcześniej, że miejscowość odwiedzą cywilni urzędnicy z obu stron, a wizytę dokumentować będzie ekipa telewizyjna amerykańskiej stacji Newsmax.
Działanie to jest wynikiem trwających od tygodni starań o zorganizowanie akcji pomocy dla mieszkańców, którzy głodują i pozbawieni są dostępu do wody pitnej. Rosjanie zajęli Ołeszki wkrótce po inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku.
Ewakuacja mieszkańców Ołeszek
Ukraiński komisarz poinformował w porannym wpisie, że obecnie przebywa w Armiańsku, skąd we współpracy z rosyjską komisarz, koordynowane są dalsze działania w ramach tej misji.
"Wszystko zostało przygotowane zgodnie z najwyższymi standardami. Dostarczamy pomoc humanitarną mieszkańcom Ołeszek. Naszym głównym zadaniem jest zapewnienie, by pomoc ta dotarła do każdej osoby w potrzebie. Szczególną uwagę poświęcamy osobom starszym, niepełnosprawnym oraz wszystkim, którzy nie są w stanie samodzielnie zadbać o siebie ze względu na stan zdrowia lub inne okoliczności" - napisał na platformie X.
Jak dodał, przygotowano 25 autobusów dla łącznie 750 osób, a także karetki pogotowia dla osób z ograniczoną sprawnością ruchową.
"Kolejnym, równie ważnym priorytetem jest zapewnienie cywilom możliwości opuszczenia miasta. Każdy, kto zechce opuścić Ołeszki, będzie miał możliwość zrobienia tego w bezpieczny sposób. Jednocześnie osoby, które zdecydują się pozostać, będą mogły to zrobić i otrzymają wszelką niezbędną pomoc humanitarną" - oświadczył ukraiński komisarz.
"Na tym etapie równie ważne jest, aby obie strony przestrzegały zawieszenia broni" - dodał.
Rosyjskie agencje informacyjne zacytowały Lantratową, która powiedziała, że Moskwa i Kijów dotrzymują zawartych porozumień, a zawieszenie broni jest utrzymywane.
Kryzys humanitarny w Ołeszkach
Ołeszki leżą około 4 km od Chersonia na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według doniesień drogi dojazdowe do miasta zostały zaminowane i stale operowały tam rosyjskie drony, utrudniając mieszkańcom opuszczenie tych terenów.
Według władz w Kijowie sytuacja ludzi w Ołeszkach jest dramatyczna. USA potwierdziły, że bez dostępu do żywności i wody pitnej przebywa tam około 2 tysiące osób, w tym 50 dzieci.
Pierwsza dama USA Melania Trump oznajmiła we wtorek, że uzgodniony z jej pomocą rozejm w Ołeszkach został rozszerzony poza miejscowość, by umożliwić dojazd konwojów humanitarnych.
We wtorek dziennik „Financial Times” przekazał, że mieszkańcy Ołeszek, którzy zgodzą się na ewakuację w ramach lokalnego zawieszenia broni, będą najpierw przewożeni na Krym lub do Rosji, zanim będą mogli wrócić na tereny kontrolowane przez Ukrainę.
W ubiegły piątek Biały Dom poinformował, że Rosja i Ukraina zgodziły się tymczasowo wstrzymać walki w Ołeszkach, by umożliwić dostarczenie tam pomocy humanitarnej i przygotować ewakuację ludności cywilnej. Biały Dom dodał, że doprowadziła do tego Melania Trump.
Rozejm w Ołeszkach, który rozpoczął się 27 października o godzinie 3 czasu ukraińskiego, ma potrwać do 1 listopada do godziny 22.59.