Świat

Rosja "wszechstronnie wspiera terrorystyczną działalność". Dekret w Kijowie podpisany

Świat


Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zatwierdził koncepcję walki z terroryzmem, według której największym zagrożeniem dla jego kraju jest agresywna polityka Rosji. Dekret w tej sprawie szef państwa podpisał we wtorek.

"Największe zagrożenie dla Ukrainy stanowi obecnie agresywna polityka Federacji Rosyjskiej, której celem jest destabilizacja sytuacji w państwie między innymi poprzez inspirowanie działań separatystycznych i wszechstronne wspieranie terrorystycznej działalności marionetkowych quasi państw na tymczasowo okupowanych terytoriach obwodu donieckiego i ługańskiego" - czytamy w dekrecie.

Ukraina chce walczyć z terroryzmem

Do organizacji terrorystycznych zaliczono w dokumencie nielegalne formacje zbrojne z samozwańczych republik ludowych Donieckiej i Ługańskiej (DRL i ŁRL), które - jak podkreślono - ostrzeliwują domy i obiekty infrastruktury cywilnej, doprowadzając do śmierci osób cywilnych, dokonują aktów dywersji oraz przeszkadzają w działalności obserwatorów z organizacji międzynarodowych.

W koncepcji przypomniano, że w Globalnym Indeksie Terroryzmu Ukraina, która w 2013 roku zajmowała 51. miejsce, w 2018 roku znalazła się na 21. pozycji pośród 163 państw świata (im wyższa pozycja w rankingu, tym większe zagrożenie dla bezpieczeństwa - red.).

W dokumencie zwrócono również uwagę m.in. na aktywizację ruchów separatystycznych i prowokowanie nastrojów separatystycznych w regionach skupiających mniejszości narodowe na Ukrainie. Wskazano na agresywne działania Rosji w regionie Morza Azowskiego i Czarnego.

Rosja agresorem

W 2015 r. rząd w Kijowie opracował nową doktrynę wojenną Ukrainy, w której po raz pierwszy wymieniono Rosję jako głównego agresora i przeciwnika. We wcześniejszych doktrynach nie było mowy o wrogich dla Ukrainy państwach. W 2016 r. Poroszenko zatwierdził natomiast koncepcję rozwoju bezpieczeństwa i obrony, gdzie jako główne zagrożenie również wskazano agresywne działania Rosji.

Konflikt między Rosją a Ukrainą wybuchł na początku 2014 r. po zwycięstwie prozachodniej rewolucji na Majdanie Niepodległości w Kijowie i obaleniu ukrywającego się dziś w Rosji byłego prezydenta Wiktora Janukowycza. Rosja zajęła wówczas należący do Ukrainy Krym, a następnie udzieliła wsparcia separatystom, którzy opanowali część obwodu donieckiego i ługańskiego. W wyniku walk na wschodzie Ukrainy zginęło dotąd ok. 13 tysięcy ludzi.

Autor: ft/adso/kwoj / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: mil.ru

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości