61-letni Martin McGuinness, jeden z czołowych działaczy Sinn Fein, politycznego skrzydła Irlandzkiej Armii Republikańskiej ma zostać w niedzielę przedstawiony jako kandydat na prezydenta w wyborach, które czekają Irlandię 27. października.
McGuinness zostanie wybrany w wewnętrznym głosowaniu jego macierzystej partii, Sinn Fein, której wciąż jest liderem. Polityk jest obok Gerry'ego Adamsa, obecnego posła do parlamentu w Dublinie, najbardziej znaną postacią organizacji. Przez lata był uznawany przez Scotland Yard za mózg terrorystycznej IRA i miał stać za organizacją kilku zamachów w Anglii i Irlandii Północnej w latach 80-tych i 90-tych.
Zmiana frontu i okrągły stół
Działacz niepodległościowy po latach zmienił jednak swoje nastawienie i został zwolennikiem organizowanego "procesu pokojowego" w Irlandii Północnej. Był wtedy jednym z twórców porozumienia pomiędzy IRA, a rządem w Londynie i doprowadził do podpisania rozejmu między stronami 10 kwietnia 1998 roku.
W ciągu ostatnich 13 lat tej prowincji Zjednoczonego Królestwa udało się dzięki procesowi pokojowemu odzyskać szeroką autonomię wewnętrzną. McGuinness jest w Irlandii dobrze znany i popularny. Zdaniem wielu komentatorów może być czarnym koniem wyścigu po fotel prezydenta republiki.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: wikipedia.org