Ogień pojawił się w mieszkaniu na dziewiątym piętrze. Jak poinformował dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej, strażacy dostali zgłoszenie około godziny 23 w niedzielę.
Kobieta zmarła, a u mężczyzny prowadzona była resuscytacja krążeniowo-oddechowa - przekazali strażacy. Trafił on do szpitala.
W związku z pożarem ewakuowano ponad 40 osób. Mieszkańcy po drugiej w nocy mogli wrócić do swoich mieszkań.
"Słychać było trzy wybuchy"
- Siedziałem na balkonie, zauważyłem dym i wezwałem straż pożarną - relacjonował jeden z mieszkańców. Dodał, że słychać było "trzy wybuchy".
- Mieszkam na siódmym piętrze, a to na dziewiątym się stało. Bardzo duży ogień. Z drugiej strony widać jak jest okno spalone, bo to jest w pionie M2. Czarne okno całe - opowiadała mieszkanka.
- Nie wiedziałam, co robić, co brać - mówiła inna.
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: TVN24