Szef Parlamentu Europejskiego: jedynym realnym rozwiązaniem jest pokojowe przekazanie władzy

TVN24 | Świat

Autor:
tas/dap
Źródło:
PAP

Parlament Europejski odrzuca wyniki ostatnich wyborów prezydenckich na Białorusi - oświadczył szef PE David Sassoli po spotkaniu w Brukseli z kandydatką białoruskiej opozycji na prezydenta Swiatłaną Cichanouską. Sassoli zapowiedział, że PE będzie nadal wspierał obywateli tego kraju.

- Powitałem dziś w Parlamencie Europejskim panią Swiatłanę Cichanouską. Bardzo się cieszę, że dobrze sobie radzi. Niestety, w aresztach wciąż są tysiące Białorusinów, z których wielu było torturowanych we własnym kraju. Od 45 dni ludzie demonstrują na ulicach, domagając się prawa do wyboru przyszłości swojego kraju - oświadczył David Sassoli.

Przeciwnicy Alaksandra Łukaszenki protestują przeciwko fałszerstwom wyborczym STR/PAP/EPA

Jak dodał, obecna sytuacja jest nie do przyjęcia. - Wzywam (urzędującego prezydenta Białorusi Alaksandra) Łukaszenkę do uwolnienia wszystkich zatrzymanych i podjęcia dialogu z (utworzoną przez białoruską opozycję) Radą Koordynacyjną i przedstawicielami narodu białoruskiego - oświadczył przewodniczący PE.

Oglądaj TVN24 w internecie>>>

Sassoli przypomniał, że w zeszłym tygodniu Parlament Europejski przegłosował znaczną większością głosów rezolucję wzywającą do poszanowania praw obywatelskich, politycznych i praw człowieka na Białorusi oraz do poparcia idei sankcji wymierzonych w sprawców przemocy. - Uważamy, że obywatele Białorusi muszą być jedynymi autorami swojego losu. Jedynym realnym rozwiązaniem jest pokojowe przekazanie władzy - stwierdził.

"Rezolucja wspiera Białorusinów w ich walce"

Cichanouska powiedziała na wspólnej konferencji z Sassolim, że jest bardzo wdzięczna za przyjęcie przez PE rezolucji w sprawie sytuacji na Białorusi.

- Ta rezolucja wspiera Białorusinów w ich walce. Prosimy społeczność międzynarodową, by nie akceptowała władzy pana Łukaszenki, ponieważ nie ma on w oczach Białorusinów legitymacji do jej sprawowania. Tylko dzięki wsparciu społeczności międzynarodowej będziemy w stanie wygrać naszą walkę o demokratyczną Białoruś - powiedziała opozycjonistka.

Przed gmachem Parlamentu Europejskiego w Brukseli w trakcie wizyty białoruskiej liderki opozycji odbył się wiec poparcia dla Białorusi.

Protesty na Białorusi

Protesty na Białorusi trwają od wyborów prezydenckich, które odbyły się 9 sierpnia. Zgodnie z wynikami podanymi przez Centralną Komisję Wyborczą, urzędujący prezydent Alaksandr Łukaszenka otrzymał 80 procent poparcia, jego rywalka, kandydatka opozycji Swiatłana Cichanouska - 10 procent.

Oficjalnych wyników wyborów nie uznała zarówno białoruska opozycja, jak i szereg państw europejskich.

Autor:tas/dap

Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: