- Specjalny sprawozdawca ONZ oświadczył, że mimo istniejących w Brazylii ustaw mających chronić rdzenną ludność Amazonii, eksploatowana jest tam na wielką skalę praca niewolnicza.
- Tomoya Obokata wskazał, że formy pracy niewolniczej utrzymywane są zwłaszcza w sektorach gospodarki prowadzących do niszczenia środowiska naturalnego.
- Ekspert apeluje do Brazylii o podwojenie wysiłków by zwalczyć te zjawiska.
Ekspert stwierdził, że "głęboko niepokojące są rozmiary eksploatacji pracy niewolniczej i wykorzystywania seksualnego miejscowej rdzennej ludności przez organizacje przestępcze mimo istniejących ustaw i programów państwowych mających na celu ochronę aborygenów zamieszkujących Amazonię".
Obokata oświadczył na konferencji prasowej zwołanej na zakończenie jego podróży po rozległych terenach puszczy amazońskiej, że "wciąż, mimo istniejących w Brazylii ustaw mających chronić rdzenną ludność Amazonii, eksploatowana jest tam na wielką skalę praca niewolnicza" .
Wysłannik ONZ stwierdził, że "głęboko niepokojące" są fakty, które dotyczą "współczesnych form niewolnictwa, któremu poddawana jest rdzenna ludność Amazonii, zwłaszcza wędrowne grupy ludności, a także uchodźcy szukający schronienia przed stosowaną wobec nich bezwzględną eksploatacją".
Niewolnicza praca w sektorach prowadzących do niszczenia środowiska
Ekspert ONZ przeprowadził rozmowy z przedstawicielami brazylijskiego rządu,. organizacjami pozarządowymi i oraz przedstawicielami rdzennych mieszkańców kraju – ofiar pracy niewolniczej w różnych stanach Brazylii.
Zdaniem eksperta, formy pracy niewolniczej są dziś w Brazyliii "ściśle związane z działalnością gospodarczą prowadzącą do niszczenia środowiska naturalnego dziewiczych lasów Amazonii i innych rejonów kraju".
"W regionie Amazonii - stwierdza on w swym sprawozdaniu, które ma być przedstawione Radzie Praw Człowieka ONZ - wykorzystywanie pracy przymusowej rdzennych jej mieszkańców stanowi nieodłączną część takiej, przeważnie nielegalnej działalności, jak wycinka puszczy dziewiczej w celu przygotowania terenów pod hodowlę bydła, nielegalnego wydobywania cennych minerałów i handlu drewnem".
Praktyki te, stwierdza raport, nie tylko powodują "nieproporcjonalnie wielkie" wylesianie Amazonii, lecz "powodują także spustoszenie wśród rdzennych mieszkańców plemienia Quilombolos i innych amazońskich ludów zmuszanych do opuszczania swych historycznych siedzib i terytoriów i wykorzystywanych w większości przypadków do pracy przymusowej ponad siły".
Według eksperta jest ona wykorzystywana między innymi przez właścicieli legalnych i nielegalnych plantacji kawy i trzciny cukrowej, w nielegalnych kopalniach złota i przy wydobywaniu innych bogactw na tych terenach, a także między innymi w miejscowym hotelarstwie.
ONZ: Brazylia powinna podwoić swe wysiłki
Ekspert ONZ poświęca cały rozdział w swym dokumencie "bezlitosnej eksploatacji siły roboczej migrantów i uciekinierów na terenach Amazonii, którzy nie mają możliwości korzystania z normalnego rynku pracy, są zatrudniani bez umowy do pracy w rolnictwie i w nielegalnych kopalniach cennych minerałów".
Obokata podsumowuje swoje sprawozdanie stwierdzeniem, że "Brazylia, mimo dotychczasowych postępów powinna podwoić swe wysiłki by zwalczyć zjawiska deptania podstawowych praw człowieka i stawić czoła niszczeniu ekosystemu Amazonii, jednego z najważniejszych na naszej planecie, zwanego Płucami Świata".
Autorka/Autor: js/akw
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock