Przeżył obozy koncentracyjne, zginął podczas bombardowania Charkowa. Borys Romanczenko miał 96 lat
O śmierci Borysa Romanczenko poinformował dyrektor Fundacji Miejsc Pamięci Buchenwald i Mittelbau-Dora, powołując się na bliskich zmarłego. 96-latek zginął w piątek w wyniku ataku na wielopiętrowy budynek, w którym mieszkał.
Relacja tvn24.pl: Atak Rosji na Ukrainę. 26. doba inwazji
Przeżył obozy integracyjne, zginął w swoim mieszkaniu
Romanczenko przeżył obozy koncentracyjne Buchenwald, Peenemuende, Dora i Bergen-Belsen, był wiceprzewodniczącym Międzynarodowego Komitetu Buchenwald-Dora. Od lat 90. XX wieku regularnie przyjeżdżał na wydarzenia organizowane na terenie byłego obozu koncentracyjnego Buchenwald koło Weimaru.
Czytaj też: "Obrońcy Charkowa. Pierwsza linia frontu". Autor reportażu Michał Przedlacki: Rosjanie ostrzeliwują wszystko
"Jesteśmy głęboko zasmuceni" - czytamy na Twitterze Fundacji Miejsc Pamięci Buchenwald i Mittelbau-Dora.
Czytaj też: Rosjanie ostrzelali bazar w Charkowie. Ogień przeniósł się na budynki mieszkalne, strażacy walczą z pożarem
Oglądaj telewizję na żywo w TVN24 GO