Karzaj przyrzekł Afgańczykom ograniczenie działalności prywatnych firm ochroniarskich rok temu, podczas zaprzysiężenia na drugą kadencję. Rząd twierdzi, że prywatne firmy zajumjące się bezpieczeństwem komplikują lub wręcz torpedują działania afgańskiej armii i policji.
Armia do kasacji
W Afganistanie działają 52 takie firmy i zatrudniają mała armię od 30 do 40 tysięcy ludzi. Uzbrojeni ochroniarze są głównie wykorzystywanie do ochrony ważnych budynków i konwojowania cennych ładunków. Żeby nie spowodować niebezpieczeństwa, firmy mają być zamykane stopniowo. Na pierwszy ogień poszły te, których pracownicy mieli wcześniej problem z prawem, bądź funkcjonowały tylko na podstawie okresowych zezwoleń.
Pierwsze firmy zamknięto w niedzielę. Zatrzymano już około 400 sztuk broni, należących do ich pracowników. Ochroniarze tracący pracę w swoich firmach, mogą w wyjątkowym trybie przejść do afgańskiej policji bądź wojska.
Źródło: reuters, pap