Turcja zamierza w najbliższym czasie oficjalnie zwrócić się do NATO, którego jest członkiem, o rozmieszczenie systemów obrony przeciwrakietowej Patriot wzdłuż jej 910-kilometrowej granicy z Syrią - poinformował przedstawiciel tureckiego MSZ.

Barack Obama wygrał wybory prezydenckie w USA. Otrzymał 303 głosy, Mitt Romney 206. Gratulacje dla nowego-starego prezydenta spływają z całego świata.

Czeski centroprawicowy rząd Petra Neczasa przetrwał głosowanie nad wotum zaufania, gdy izba niższa parlamentu przyjęła kontrowersyjne reformy podatków, dzięki którym m.in. zmniejszony ma zostać deficyt publiczny w 2013 roku.

Komisja Europejska w swych jesiennych prognozach gospodarczych przewiduje, że PKB Polski wzrośnie w tym roku o 2,4 proc., a w przyszłym o 1,8 proc. To mniej niż przewidywała w wiosennych prognozach. Deficyt wyniesie w tym roku nieco poniżej 3,4 proc. PKB - uważa KE.

- Mamy do czynienia z możliwą do przewidzenia stabilizacją - tak prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił w środę ponowny wybór Baracka Obamy na prezydenta USA. Wyraził przy tym nadzieję, że relacje Stanów Zjednoczonych z Polską i UE będą układały się dobrze.

Z platformy mieszkalnej znajdującej się na jednym z pól naftowych na Morzu Norweskim ewakuowano w środę ok. 330 osób - poinformowały służby ratunkowe. Rano stwierdzono, że platforma należąca do norweskiego koncernu naftowego Statoil przechyliła się.

- Następnym przeciwnikiem Baracka Obamy będzie "ponura przyszłość" Ameryki - twierdzi "Sueddeutsche Zeitung". Niemiecka i francuska prasa podkreślają, że zwycięstwo demokraty nie było ani triumfalne, ani pełne blasku.

Prezydent dostał jeszcze jedną szansę na spełnienie obietnic sprzed 4 lat, ale jego zwycięstwo pokazało głęboki podział wśród Amerykanów - piszą dwa główne liberalne dzienniki USA. "New York Times" i "Washington Post" w czasie kampanii poparły Obamę.

W Stanach Zjednoczonych upadła "marihuanowa prohibicja". Wyborcy stanu Kolorado, obok głosowania na nowego prezydenta, zagłosowali za legalizacją marihuany. Przeciwny nowemu prawu gubernator stanu przestrzegł, żeby "jeszcze nie rozbijać skarbonek", bo prawo nadal penalizuje palenie "trawki".

Wtorkowe wybory w USA miały wiele oblicz. Głosowano nie tylko na prezydenta, ale też na członków Kongresu i podejmowano decyzje odnośnie różnych kwestii światopoglądowych na poziomie stanów. Okazało się, że były to bardzo "tęczowe" wybory. Po raz pierwszy w historii do Senatu wybrano jawną homoseksualistkę.

Po wstępnych wynikach, dających Barackowi Obamie wygraną, gratulują też polscy politycy. "Proszę przyjąć moje gratulacje z okazji zwycięstwa w wyborach na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki" - napisał w środę prezydent Bronisław Komorowski w specjalnej depeszy. Gratulacje przekazali też szef MSZ Radosław Sikorski i marszałek Sejmu Ewa Kopacz.

W pierwszych godzinach zliczania głosów wygrana Baracka Obamy wcale nie była oczywista. Na początku przez długi czas w liczbie zdobytych głosów elektorskich prowadził Mitt Romney. Szala zaczęła się przechylać zdecydowanie dopiero około godziny trzeciej w nocy czasu polskiego. Zwycięstwo prezydenta przypieczętowały wyniki z Ohio, które pojawiły się o godzinie piątej czasu polskiego.