- Na użytek wewnętrzny mówi o dożynaniu watahy. Na eksport ma słowa "podpiszcie albo będziecie martwi". To nie jest język dyplomacji, ale gangsterskich filmów - tak o ostrych słowach Radosława Sikorskiego w trakcie rozmów z ukraińskimi opozycjonistami mówi Ryszard Czarnecki. Europoseł PiS twierdzi, że "były one skandaliczne", bo szef MSZ "w gruncie rzeczy straszył na rękę Janukowyczowi". - To wszystko nie ma żadnego znaczenia. Misja zakończyła się sukcesem - bronił Sikorskiego Marek Siwiec z Twojego Ruchu.

Wiktor Janukowycz opuścił w piątek Kijów i od tego czasu nie są znane jego losy. W poniedziałek za odsuniętym od władzy prezydentem wysłano list gończy. Według p.o. szefa MSW Arsena Awakowa, odleciał najpierw do Charkowa, a później - do Doniecka, skąd próbował uciec z kraju, a następnie pojechał na Krym. O tym, że Janukowycz znajduje się w okolicach Sewastopola wspominał również lider opozycyjnej Swobody Ołeh Tiahnybok. Wieczorem szef ukraińskiej SBU oświadczył, że były prezydent wciąż znajduje się na terytorium kraju.

Departament Obrony USA planuje cięcia w armii o ogromnej skali. Jeśli wejdą w życie, jej wielkość zmniejszy się do poziomu sprzed II wojny światowej - donosi "New York Times", a za nim inne amerykańskie media. Cięcia mocno odbiją się na lotnictwie. Chroniony ma być natomiast budżet na operacje specjalne i rozwój nowych wojskowych technologii.

Uzbrojeni w kamienie, koktajle Mołotowa i broń demonstranci z jednej strony, a transportery opancerzone, gaśnice i pełne milicyjne wyposażenie służb porządkowych z drugiej - oto starcia w Kijowie 18 lutego. Niezwykły film stworzyło trzech operatorów: Ołeksandr Ticzynskij, Aleksiej Sołodunow i Dmitrij Stojkow. W trakcie walk stali między demonstrantami i za tarczami funkcjonariuszy. Nagrali, jak obie strony ponoszą straty. To tragiczne wydarzenia z wtorku 18 lutego i z czwartku 20 lutego ostatecznie doprowadziły do tego, że przedstawiciele demonstrantów i władz podpisały w piątek 6-punktowe porozumienie.

Straszenie rozpadem Ukrainy jest tak stare, jak jej niepodległość. W czasie pomarańczowej rewolucji w Donbasie ogłoszono nawet autonomię. I nic. Podobnie jest teraz. Sugerowanie federalizacji państwa i zawoalowane straszenie wojskową interwencją Rosji to tylko argumenty w negocjacjach ze zwycięskim Majdanem i Zachodem. Nikomu tak naprawdę nie zależy na rozpadzie Ukrainy.

Rewolucja na Ukrainie wzmocni lęk Władimira Putina przed wolną opinią publiczną i skłoni go do sięgnięcia po jeszcze silniejsze represje - pisze w poniedziałkowym wydaniu "Die Welt". Z kolei "Financial Times" zaznacza, że nie można lekceważyć "historycznego znaczenia" wydarzeń na Ukrainie, a ich polityczne skutki wykraczają "daleko poza granice" kraju.

Sąd Rejonowy w Moskwie skazał w poniedziałek na kary od 2,5 do 4 lat łagru ośmioro opozycjonistów z placu Bołotnego. Stronnicy antykremlowskiej opozycji, którzy zebrali się w pobliżu gmachu sądu, przyjęli wyrok okrzykami: "Wolności! Wolności!". Wieczorem zamierzają zorganizować demonstrację. Władze Moskwy rozmieściły w centrum miasta wojska wewnętrzne MSW.

Wiktor Janukowycz jako prezydent oficjalnie zarabiał około 100 tys. dolarów rocznie. Nieoficjalnie - miliony. Stać go było na utrzymanie kilku luksusowych rezydencji, kilkudziesięciu aut i wystawny tryb życia. Ogromny dochód przyniosła mu m.in. sprzedaż mieszkania w Kijowie - za astronomiczną sumę 7 mln dolarów oraz pieniądze za obietnicę napisania wspomnień.

- Na Majdanie czy w elitach, bardziej mówi się o tym, jak przejąć władzę, kto jakie powinien objąć stanowisko, niż o tym, co należy zrobić. Ukrainę trzeba zbudować od nowa, ale nie ma planu - ocenił na antenie TVN24 Biznes i Świat Marek Siwiec, eurodeputowany Twojego Ruchu. Wypowiedzi Międzynarodowego Funduszu Walutowego ws. Ukrainy polityk nazwał "mędzeniem".

Tysiącom Ukraińców, którzy mieli kontakt z tragicznymi wydarzeniami, potrzebna jest pomoc psychologiczna, a także humanitarna - powiedział we "Wstajesz i wiesz" Przemysław Guła, jeden z lekarzy którzy pojechali na Ukrainę pomagać poszkodowanym. Poza grupą Guły, w skład której wchodzi trzech lekarzy i pięciu ratowników, w Kijowie od soboty pracuje zespół ratowników medycznych z Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM).

W wieku 110 lat w Wielkiej Brytanii zmarła w niedzielę Alice Herz-Sommer, uważana za najstarszą osobę, która przeżyła Holokaust - poinformowała jej rodzina. Kobieta była więźniem obozu koncentracyjnego w Terezinie (Theresienstadt) w latach 1943-1945.