W "złotym" fotelu prezesa

W "złotym" fotelu prezesa
W "złotym" fotelu prezesa
Źródło: tvn24
W biurze Marcina P. tłok. Na miejscu pracuje ABW, pojawia się policja, prokuratorzy a nawet sam były prezes spółki. Najwięcej pracy ma chyba jednak przymusowy zarządca, który musi przejrzeć wszystko co dotyczy Amber Gold - dokumenty, majątek, prawo własności, powiązania z innymi firmami, finansowe rozliczenia. A to może potrwać tygodniami, bo jak usłyszał reporter TVN24 - spółka Amber Gold prowadzona była w "specyficzny sposób".

Źródło: tvn24

Czytaj także: