Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Tego premier Beata Szydło mogła się spodziewać. Na konferencji prasowej, las rąk i wiele pytań o mistrale i ministra obrony. Zamiast konkretnej odpowiedzi ucięcie tematu i odesłanie do Antoniego Macierewicza. W obronę bierze go jedynie Mariusz Błaszczak, który przekonuje, że minister zapobiegł groźnej transakcji, choć oficjalnie żadne zainteresowane państwo niczego nie potwierdziło.