Premium

Przedstawiamy możliwe scenariusze powrotu do szkół. Wśród nich nauka na suwak

Ministerstwo Edukacji i Nauki chciałoby, żeby uczniowie jak najszybciej wrócili do nauki stacjonarnej. Jednym z rozważanych rozwiązań jest nauka na suwak. Co to oznacza? Jakie są zalety tego rozwiązania i jakie może ono rodzić komplikacje? Wyjaśniamy.

Droga się zwęża? Trzeba jechać na suwak. Oznacza to, że kierowcy z kończącego się pasa powinni być wpuszczani naprzemiennie przez stojących na pasie, którym można kontynuować jazdę. Nie zawsze się to udaje, ale od grudnia 2019 roku to już nie tylko kwestia chęci i dobrych manier, ale obowiązek, choć nadal wymaga od kierowców cierpliwości i kultury. Ważne, że za suwakiem stoi wyższy cel - rozładowanie korków, bo zwykle korzysta się z niego, gdy na drodze dojdzie do jakiegoś zatoru.

CZYTAJ TEŻ: KIEDY POWRÓT DO SZKÓŁ? NA PEWNO NIE W NAJBLIŻSZYCH TYGODNIACH >>>

Co oznaczałby suwak w szkołach? To, że do placówek naprzemiennie przychodziliby uczniowie. I temu też przyświeca wyższy cel: powrót do nauki stacjonarnej. Zasady suwaka miałyby - jak na drodze - obowiązywać wszystkich. Wymagałyby jednak nie tylko dobrej woli. A w niektórych miejscach potencjalne korzyści mogłyby zostać przyćmione przez problemy.

Czytaj bez ograniczeń

premium

Uzyskaj dostęp do tego artykułu i innych treści specjalnych. Za darmo