Spółka o podwyżce informowała już kilka dni temu. Nowy cennik wszedł w życie dziś (11 marca) o godzinie 6.
Obowiązująca stawka za przejazd każdym z trzech 50-kilometrowych odcinków autostrady pomiędzy Nowym Tomyślem a Koninem wynosi: 20 zł dla motocykli, 40 zł dla pojazdów osobowych o dwóch osiach, 69 zł dla pojazdów samochodowych o dwóch osiach, z których co najmniej jedna wyposażona jest w koła bliźniacze, oraz motocykli i pojazdów samochodowych o dwóch osiach z przyczepami.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zwrócił się do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z prośbą o sprawdzenie, czy w ogóle możliwe jest wcześniejsze zerwanie kontraktu i ile mogłoby to kosztować. Umowa ma obowiązywać jeszcze 11 lat.
- Sygnalizowaliśmy zarządcy drogi, że to są w naszym przekonaniu nieuzasadnione podwyżki, które nie przystają do kosztów, które ponosi koncesjonariusz. To co chciałbym podkreślić, ta droga jest w zarządzie koncesjonariusza. Tę umowę niekorzystną podpisano w latach 90, kiedy za wszelką cenę Polska chciała mieć autostrady. No i dzisiaj to "za wszelką cenę" ma swoją wartość, niestety pokrywaną z kieszeni zwykłego obywatela. Ja na to się nie zgadzam, nie zamierzam biernie patrzeć na to (...) Nie wolno żerować na kieszeni zwykłego Polaka - powiedział Klimczak w TVN24.
Stawki dla pojazdów kat. 3 (pojazdy samochodowe o trzech osiach oraz pojazdy samochodowe o dwóch osiach, z których co najmniej jedna wyposażona jest w koła bliźniacze, z przyczepami) wynoszą teraz 105 zł, dla pojazdów kat. 4 (pojazdy samochodowe o więcej niż trzech osiach oraz pojazdy samochodowe o trzech osiach z przyczepami) 160 zł, natomiast dla pojazdów ponadnormatywnych 400 zł.
Ile zapłaci Kowalski?
W praktyce oznacza to, że Kowalski za przejechanie autem osobowym całej 150-kilometrowej trasy będzie musiał zapłacić 120 złotych, czyli 0,80 zł za każdy kilometr. Za podróż z węzła Poznań-Wschód do Nowego Tomyśla zapłaci 40 zł. Jeśli będzie chciał dojechać w do granicy z Niemcami (węzeł Świecko) zapłaci już 58 złotych. Z kolei przejazd autostradą z Poznania do Konina kosztuje 80 złotych.
Skąd decyzja o podwyżce?
Przejazd koncesyjnym odcinkiem autostrady A2 między Nowym Tomyślem a Koninem nie jest w żadnym zakresie finansowany ani dotowany ze środków publicznych. Dlatego utrzymanie i rozwój tej części autostrady jest pokrywany z przychodów spółki Autostrada Wielkopolska. "Decyzja dotycząca wzrostu stawek opłat została podjęta w oparciu o analizę rosnących kosztów utrzymania infrastruktury, obsługi długu oraz realizowanych projektów inwestycyjnych" - poinformowała spółka w komunikacie.
Opracowała: Aleksandra Arendt-Czekała
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: TVN24