Koronawirus u 20 pracowników i 9 pensjonariuszy DPS. Brakuje rąk do pracy, starosta prosi o pomoc

TVN24 | Poznań

Autor:
ww
Źródło:
PAP
Szumowski: spokojnie można pójść zagłosować, bez obawy, że gdzieś ten wirus wokół nas krążyTVN24
wideo 2/5
TVN24Szumowski: spokojnie można pójść zagłosować, bez obawy, że gdzieś ten wirus wokół nas krąży

Przez koronawirusa zamknięto dom pomocy społecznej w Jordanowie (Lubuskie). W placówce dla osób przewlekle psychicznie chorych mieszka 80 dorosłych, zakażenie potwierdzono u 9 z nich i u 20 osób z personelu. - Największym problemem jest brak odpowiedniej liczby pracowników potrzebnych do opieki, apelujemy o pomoc wolontariuszy - prosi starosta świebodziński Zbigniew Szumski.

To pierwsze tego typu ognisko koronawirusa w województwie lubuskim. - Zakażenia potwierdzono w Domu Pomocy Społecznej w Jordanowie (powiat świebodziński), wirus został wykryty u 20 pracowników i dziewięciu pensjonariuszy – poinformowała w piątek rzeczniczka wojewody lubuskiego Aleksandra Chmielińska-Ciepły. Zaraz po potwierdzeniu wyników badań, lokalny sanepid zarządził izolację miejsca. - Placówka została zamknięta dla osób postronnych i wdrożono wymagane procedury - poinformowała Chmielińska-Ciepły.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Problem z opieką, jedna trzecia pracowników zakażona

Osoby chore zostały przewiezione do jednoimiennego szpitala zakaźnego w Gorzowie Wielkopolskim, a te bez objawów skierowano na izolację. - DPS ma pełne zabezpieczenie, jeśli chodzi o sprzęt. Największym problemem jest brak odpowiedniej liczby pracowników potrzebnych do opieki nad pensjonariuszami. Stąd nasz apel o pomoc do wolontariuszy w tym zakresie - przekazuje starosta świebodziński Zbigniew Szumski.

Zapewnia, że starostwo podjęło działania mające na celu zapewnienie odpowiedniej opieki nad pensjonariuszami DPS-u, którzy pozostają w odizolowanej placówce, a sanepid prowadzi dochodzenie epidemiczne.

Dom Pomocy Społecznej w Jordanowie prowadzony przez Starostwo Powiatowe w Świebodzinie jest placówką przeznaczoną dla osób przewlekle psychicznie chorych. Na co dzień przebywa w nim w około 80 dorosłych pensjonariuszy w różnym wieku, którymi opiekuje się około 60 pracowników. I wszyscy podopieczni, i cały personel placówki zostali już poddani testom na obecność koronawirusa. Z danych wojewody lubuskiego wynika, że do czwartku w Lubuskiem było potwierdzonych 180 przypadków zakażenia wirusem SARS-CoV–2; nie było żadnego zgonu z powodu COVID-19 i wyzdrowiało 137 osób. Według tego raportu, w szpitalach przebywało 14 osób, na kwarantannie 162, a w izolacji domowej 8 osób.

Autor:ww

Źródło: PAP