W Wigilię, po ulicach Ponieca (Wielkopolska) błąkał się pies. Na zwierzę szybko zwrócili uwagę okoliczni mieszkańcy. O pomoc poprosili policjantów. - Zwierzę było zadbane, ale zdezorientowane i pozostawione bez opieki. Policjanci zawieźli czworonoga do przytuliska w Poniecu - poinformował kom. Monika Curyk, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.
Na początku policjanci podejrzewali, że pies po prostu uciekł właścicielowi. Okazało się, że został porzucony. - Funkcjonariusze ustalili, że właściciel czworonoga świadomie go porzucił. Mężczyzna nie był w stanie dłużej opiekować się psem. Tłumaczył, że ma trudną sytuację lokalową. Zamieścił ogłoszenie na portalu ogłoszeniowym o chęci oddania czworonoga. Kiedy nikt na nie nie odpowiedział, zdecydował się na tak radykalny krok - przekazał.
Wyrzucił psa i odjechał
Mężczyzna usunął ogłoszenie i w Wigilię, właśnie w okolicy Ponieca, wyrzucił czworonoga z auta. Policjanci ustalili, że 25-latek jest mieszkańcem powiatu leszczyńskiego.
- Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem poprzez jego porzucenie. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności. Obecnie pies przebywa w przytulisku w Poniecu, gdzie ma zapewnioną opiekę weterynaryjną oraz bezpieczne warunki. Ze względu na zachowanie dotychczasowego właściciela, zwierzę nie wróci pod jego opiekę - dodał rzeczniczka gostyńskiej policji.
Autorka/Autor: aa
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KPP Gostyń