Lech Wałęsa przebywa za granicą, dlatego jeszcze przed wyjazdem - w niedzielę (29.01) - skomentował planowaną na wtorek konferencję IPN dotyczącą wyników analizy grafologicznej dokumentów TW "Bolka" znalezionych w domu gen. Czesława Kiszczaka. - Kiszczak, na którego jest tyle dowodów, ze zbrodniami włącznie, który chciał mnie zabić - na to też jest dowód - i jemu niektórzy dają wiarę. I to jest tragiczne w tym wszystkim - powiedział były prezydent.