Ziobro przegrywa z "Czarno na białym". Chciał "sprostować" krytyczną opinię

Źródło:
TVN24
(Nie)pełny rejestr
(Nie)pełny rejestr
tvn24
(Nie)pełny rejestrtvn24

Redaktor naczelny "Czarno na białym" TVN24 nie musi publikować oświadczenia Zbigniewa Ziobry, które ten nazwał sprostowaniem. Potwierdził to prawomocny wyrok, ostatecznie podtrzymany przez Sąd Najwyższy, zgodnie z którym w stosunku do wypowiedzi ocennej nie mają zastosowania przepisy prawa prasowego. Chodzi o wypowiedź posłanki Joanny Scheuring-Wielgus w reportażu o tzw. rejestrze pedofilów.

Przez cztery lata minister sprawiedliwości usiłował przekonać do swoich racji sądy dwóch instancji oraz Sąd Najwyższy w sprawie reportażu Arkadiusza Wierzuka, wyemitowanego w "Czarno na białym" 1 października 2018 roku. Materiał dotyczył tzw. rejestru pedofilów, czyli ustanowionej przez państwo - za rządów Zjednoczonej Prawicy - częściowo jawnej, w części z ograniczoną możliwością dostępu bazy informacji o sprawcach najcięższych przestępstw na tle seksualnym. Dziennikarz badał, jak działa rejestr, ponieważ nie znalazły się w tej państwowej bazie informacje na temat księdza Grzegorza K., mimo skazania go prawomocnym wyrokiem za przestępstwo seksualne popełnienia na szkodę dziecka. Autor reportażu realizował w ten sposób - nałożony na dziennikarzy przez przepisy prawa (art. 1 Prawa prasowego) - obowiązek kontroli działań władzy. 

OGLĄDAJ REPORTAŻ (NIE) PEŁNY REJESTR

Zbigniew Ziobro odwołuje się od decyzji redaktor naczelnej

Prawo prasowe daje "zainteresowanym osobom" możliwość "rzeczowego i odnoszącego się do faktów sprostowania nieścisłej lub nieprawdziwej wiadomości zawartej w materiale prasowym".

Trzy tygodnie po emisji reportażu Zbigniew Ziobro - przez pełnomocnika, w trybie wniosku o sprostowanie - zażądał, aby wyemitować w "Czarno na białym" jego oświadczenie o treści: "(...) nieprawdą jest, jakoby w rejestrze pedofilów ominięto lub specjalnie ukryto księży. Wpis w rejestrze uzależniony jest od rodzaju popełnionego przestępstwa, a wykonywany zawód czy przynależność do grupy społecznej nie mają żadnego znaczenia". 

Tyle że autor reportażu takiej informacji nie podał. Zbigniew Ziobro odnosił się do fragmentu przytoczonej w reportażu opinii posłanki Joanny Scheuring-Wielgus. W całości brzmiała ona następująco:

"Procedowanie tej ustawy było tylko i wyłącznie pod publiczkę, aby pokazać obywatelom i obywatelkom, że my - Prawo i Sprawiedliwość, ja minister Ziobro - robię wszystko, aby ukarać najpodlejszych zbrodniarzy w Polsce. Tylko fakt jest faktem, że ominięto albo specjalnie ukryto księży pedofilów" - mówiła posłanka. 

Redaktor naczelna "Czarno na białym" Patrycja Redo-Łabędziewska odmówiła publikacji oświadczenia Zbigniewa Ziobry, wskazując, że wypowiedź posłanki Joanny Scheuring-Wielgus miała charakter opinii, a prawo prasowe nie przewiduje możliwości prostowania opinii, a jedynie wiadomości - i to tylko nieprawdziwych lub nieścisłych.

Wobec odmowy redaktor naczelnej "Czarno na białym", Ziobro skierował sprawę do sądu. W obu instancjach (sąd okręgowy i sąd apelacyjny) jego pełnomocnik usłyszał wyroki, że rację ma "Czarno na białym".  

Wypowiedź ocenna "nie podpada pod przepis"

"Oddalając powództwo Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że wypowiedź stanowiąca przedmiot żądanego sprostowania nie była wypowiedzią o faktach, lecz wypowiedzią ocenną, która nie podpada pod przepis (...) [Prawa prasowego o sprostowaniu - red.]" - czytamy w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego, który w tej sprawie rozpatrywał skargę kasacyjną i oddalił ją. 

Sąd apelacyjny zwrócił z kolei uwagę, że wyrywanie zdań z kontekstu we wniosku Ziobry nie służy ocenie, czy wypowiedź posłanki jest wypowiedzią o faktach czy też opinią. 

"Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że treść spornej wypowiedzi (drugie jej zdanie) posłanki Scheuring-Wielgus powinna być interpretowana w kontekście całego materiału prasowego, a w szczególności w powiązaniu z pierwszym zdaniem posłanki oraz, że wypowiedź ta stanowiła ocenę, przede wszystkim polityczną działań władzy, w szczególności Ministra Sprawiedliwości" - tak Sąd Najwyższy opisuje wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie, do którego odwoływał się Ziobro. 

Kolejnym krokiem Zbigniewa Ziobry było złożenie skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego. Minister konsekwentnie twierdził, że sąd powinien oceniać fragment cytatu z posłanki Scheuring-Wielgus, a nie cały cytat. W jego ocenie ten fragment da się ocenić w kategoriach prawda-fałsz, więc - to dalej argumentacja Ziobry - można go sprostować. 

Pełnomocnik Ziobry wytykał też sądowi drugiej instancji - powołując się na Kodeks postępowania cywilnego - błędy proceduralne. I w tym zakresie argumentacja powoda nie została uwzględniona. To już jednak zawiłe prawnicze zagadnienie. My w tym tekście skupiamy się na tym, jak sądy oceniały wypowiedź posłanki, przytoczoną w materiale "Czarno na białym". 

Kluczowa logika, stylistyka i gramatyka

Sąd Najwyższy uznał, że sądy powszechne obu instancji nie błądziły. Podkreślił, że "treść zdania drugiego spornej wypowiedzi..." (czyli tego: "Tylko fakt jest faktem, że ominięto, albo specjalnie ukryto księży pedofilów") "...nie jest jasna i może rodzić problemy interpretacyjne". 

Sąd Najwyższy wytłumaczył więc, że właśnie dlatego "trzeba ją rozważać w powiązaniu ze zdaniem pierwszym". 

Sądy powszechne, rozpatrujące żądanie nakazania publikacji sprostowania, już wcześniej dokonywały rozbioru wypowiedzi posłanki - zarówno na gruncie logiki formalnej, jak i gramatyki języka polskiego. Było to niezbędne, aby dowieść, że Scheuring-Wielgus wygłaszała opinię, a nie stwierdzała fakty.  

Takie dowodzenie przeprowadził również Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku ostatecznie oddalającego roszczenia Ziobry związane z materiałem opublikowanym w "Czarno na białym". 

Oceniając wypowiedź posłanki, Sąd Najwyższy stwierdził, że "niewątpliwie jako całość ma ona przede wszystkim charakter oceny politycznej procesu legislacyjnego, który doprowadził do uchwalenia ustawy z dnia 13 maja 2016 roku oraz jej skutków w odniesieniu do ogólnie określonych w tej wypowiedzi 'księży-pedofili'". 

I tu Sąd Najwyższy przeanalizował środki stylistyczne zastosowane przez posłankę w cytowanej w "Czarno na białym" wypowiedzi.

 "Za takim [ocennym - przyp. red.] jej charakterem przemawia nie tylko wyczuwalna w pierwszym zdaniu pewna doza ironii, mająca wzmocnić wydźwięk krytyki posłanki co do faktycznych - w jej przekonaniu - celów partii rządzącej związanych z przyjęciem tej ustawy, ale przede wszystkim perspektywa prezentowanych w tej wypowiedzi priorytetów politycznych posłanki". 

Dalej Sąd Najwyższy podkreśla społeczny walor tego, że posłanka publicznie zabiera głos w tej sprawie.

"Z wypowiedzi tej wynika bowiem szczególne zainteresowanie księżmi-pedofilami, przez pryzmat regulacji zawartej w tej ustawie. (...) W wypowiedzi tej mieści się też ważny aspekt społeczny, tj. ochrona dzieci przed wykorzystaniem seksualnym, który tylko potwierdza stanowisko Sądów obu instancji odnośnie do zakwalifikowania całej wypowiedzi jako ocennej, a nie jako o faktach". 

Sąd Najwyższy, poddając drobiazgowej analizie czas gramatyczny i formę osobową (tu: bezosobową) czasowników używanych w wypowiedzi Scheuring-Wielgus, stwierdził też, że jej opinia dotyczyła działania ustawy wobec księży-pedofilów, których winę orzeczono przed wejściem w życie ustawy. Tymczasem "skarżący [czyli Zbigniew Ziobro - przyp. red.] koncentruje się na obowiązywaniu ustawy na przyszłość (...). W konsekwencji treść żądanego sprostowania nie przystaje do spornej wypowiedzi" - konkluduje Sąd Najwyższy.

Wyrok Sądu Najwyższego zapadł 5 października. Jego treść wraz z pisemnym uzasadnieniem doręczono pełnomocnikowi redaktora naczelnego TVN24 9 stycznia 2023 roku. Wyrok ten jest ostateczny i definitywnie kończy prowadzony przez Ziobrę czteroletni spór z "Czarno na białym". 

Sprostowanie - polityczne narzędzie  

Dlaczego rzetelna informacja o sprostowaniach jest ważna? Teoretycznie prawo do sprostowania powinno służyć prawdzie i jak najdokładniejszemu poinformowaniu opinii publicznej o wydarzeniach, zjawiskach i procesach życia publicznego. W praktyce liczne są przypadki, gdy sprostowanie służy wyłącznie jako narzędzie do podważania wiarygodności niezależnych mediów, nawet wbrew faktom albo przy wybiórczym traktowaniu faktów przez przedstawicieli władzy, czy - nazwijmy to - interesariuszy politycznych. 

Przykładem takiego działania jest komunikat Ministerstwa Sprawiedliwości z 30 listopada 2022 r. w kwestii sporu sądowego o nakazanie publikacji sprostowania dotyczącego reportażu "Promocja za miliony", wyemitowanego w "Czarno na białym" 22 lutego 2021 roku, o wydatkach Funduszu Sprawiedliwości na promocję swojej działalności. Zbigniew Ziobro usiłował prostować ten materiał w sześciu punktach. Sąd Apelacyjny w prawomocnym wyroku odrzucił trzy i pozostawił trzy. Z trzech pozostawionych punktów jeden dotyczy pomyłki w dacie, nie zmieniającej treści całościowej przekazu. W dwóch pozostałych podtrzymanych przez sąd punktach Zbigniew Ziobro żąda prostowania, jak to określił, "sugestii". Warto zwrócić uwagę, że przed sądem, na potrzeby procesu z "Czarno na białym" powód Ziobro używa właśnie słowa "sugestie", ale już na potrzeby polityczne Ministerstwo Sprawiedliwości publicznie używa słowa "kłamstwa". W tej sprawie zresztą 9 grudnia 2022 roku Sąd Apelacyjny wstrzymał wykonanie swojego wyroku, ponieważ pełnomocnik redaktora naczelnego TVN24 będzie składał w tej sprawie kasację do Sądu Najwyższego.

Inny przykład dotyczy sprawy z powództwa prezesa Orlenu Daniela Obajtka. On również domaga się przed sądem sprostowania dotyczącego reportażu "Nieruchomości Obajtka. Co z kontrolą społeczną?", wyemitowanego w "Czarno na białym" w kwietniu 2021 roku. Z sześciu punktów wniosku Obajtka o sprostowanie, sąd uwzględnił zaledwie dwa. Pozostałe oddalił. Z dwóch uwzględnionych przez sąd punktów jeden dotyczy "sugestii", a drugi zacytowanej w reportażu wypowiedzi posła Marka Sowy. Po wyroku oddalającym większość prób "sprostowania", Obajtek obwieścił na Twitterze: "prawda zwycięża", a telewizja rządowa od kilku dni publikuje nieprawdziwe informacje, jakoby TVN musiał przeprosić Obajtka, a redaktor naczelny TVN24 sprostować "nieprawdziwe tezy dotyczące majątku Daniela Obajtka". Ani Obajtek o przeprosiny nie wnioskował, ani sąd przeprosin nie zasądził. 

W tej sprawie pełnomocniczka redaktor naczelnej "Czarno na białym" wysłała wniosek o wstrzymanie wykonania wyroku, w związku z zamiarem złożenia skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego. 

Autorka/Autor:red.

Źródło: TVN24

Pozostałe wiadomości

Spowalnia oddech, zatrzymuje krążenie, zabija w ciągu kilku minut - to skutek przedawkowania fentanylu. Ten środek stosowany jest przez anestezjologów, by uśpić pacjenta lub uśmierzyć ból. Takiej ostrożności i wiedzy nie mają dilerzy ani uzależnieni od narkotyków. Fentanyl zbiera śmiertelne żniwo w Stanach Zjednoczonych.

Fentanyl zbiera śmiertelne żniwo w USA. "Zatruwa i zabija Amerykanów w katastrofalnym i rekordowym tempie"

Fentanyl zbiera śmiertelne żniwo w USA. "Zatruwa i zabija Amerykanów w katastrofalnym i rekordowym tempie"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Trwa usuwanie skutków nawałnic i powodzi, jakie w weekend nawiedziły południe i wschód Austrii. Wstępnie straty szacuje się na co najmniej pięć milionów euro. W pomoc poszkodowanym zaangażował się rząd oraz organizacje pozarządowe i osoby prywatne.

Największe opady od 40 lat. Tysiące zalanych domów w Austrii

Największe opady od 40 lat. Tysiące zalanych domów w Austrii

Źródło:
PAP

Nie jest prawdą, jakoby Maciej Wąsik otrzymał pismo z Kancelarii Sejmu, w którym poinformowano, że "musi złożyć w ciągu 14 dni rezygnację z mandatu posła na Sejm RP" - przekazała Kancelaria Sejmu w piątkowym komunikacie, nawiązując do wcześniejszego wpisu polityka PiS w tej sprawie.

Wąsik o "piśmie od marszałka Sejmu", które sobie zachowa. "Panie Macieju, proszę czytać ze zrozumieniem"

Wąsik o "piśmie od marszałka Sejmu", które sobie zachowa. "Panie Macieju, proszę czytać ze zrozumieniem"

Źródło:
PAP

Stołeczni policjanci prowadzący poszukiwania Iwony Wieczorek mają informację, że związek z zaginięciem kobiety może mieć kierowca białego fiata cinquecento. Samochód przejeżdżał w pobliżu Parku Reagana w Gdańsku w dniu, w którym ostatni raz widziano 19-latkę. Policja opublikowała zdjęcie.

Nowy trop w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek. Policja publikuje zdjęcie

Nowy trop w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek. Policja publikuje zdjęcie

Źródło:
Komenda Stołeczna Policji

Moje leczenie trwa i potrwa jeszcze kilka miesięcy - przekazała w piątek w mediach społecznościowych księżna Kate, która zmaga się z chorobą nowotworową. Jak dodała, "z niecierpliwością czeka na udział w paradzie urodzinowej króla w najbliższy weekend".

Księżna Kate o swoim stanie zdrowia

Księżna Kate o swoim stanie zdrowia

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Rozpoczęły się Mistrzostwa Europy w piłce nożnej 2024. Z tej okazji ukraińska federacja piłkarska przygotowała poruszającą kampanię, opowiadającą historię ukraińskich piłkarzy i ich rodzinnych miast, które "chciałyby gościć Euro, ale muszą walczyć o wolność".

"Nasze miasta bardzo chciałyby gościć Euro". Poruszająca kampania ukraińskiej federacji piłkarskiej

"Nasze miasta bardzo chciałyby gościć Euro". Poruszająca kampania ukraińskiej federacji piłkarskiej

Źródło:
TVN24 BiS

- Ze wszystkich cech i dokonań pana posła Mateckiego to, że chadza sobie po dachach, wydaje mi się najmniej kłopotliwe - skomentował w "Faktach po Faktach" Adrian Zandberg z partii Razem. - Od polityków wymaga się więcej - stwierdziła Urszula Pasławska z Trzeciej Drogi.

Poseł Suwerennej Polski na dachu. "To nie jest największy problem pana Mateckiego"

Poseł Suwerennej Polski na dachu. "To nie jest największy problem pana Mateckiego"

Źródło:
TVN24

"Skrzypek na dachu, czyli metoda na niepoczytalnego. Żaden sąd tego nie kupi" - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk, odnosząc się do sprawy posła Dariusza Mateckiego, który wyszedł w piątek przed świtem na dach Sejmu.

Tusk: skrzypek na dachu, czyli metoda na niepoczytalnego

Tusk: skrzypek na dachu, czyli metoda na niepoczytalnego

Źródło:
tvn24.pl

Kancelaria Sejmu opublikowała w piątek po południu zdjęcia z monitoringu, które przedstawiają posła klubu PiS Dariusza Mateckiego spacerującego po dachu budynku sejmowego. Na zarejestrowanych materiałach widać godzinę - było to około 3.30 przed świtem.

Poseł klubu PiS bladym świtem na dachu sejmowym. Kancelaria Sejmu opublikowała zdjęcia

Poseł klubu PiS bladym świtem na dachu sejmowym. Kancelaria Sejmu opublikowała zdjęcia

Źródło:
TVN24

Prezydent Rosji Władimir Putin "nie ma prawa" stawiać Ukrainie warunków zakończenia wojny - oświadczył w piątek sekretarz obrony USA Lloyd Austin. Dzień przed szczytem pokojowym w Szwajcarii rosyjski dyktator podał swoje warunki pokoju w Ukrainie. - To ultimatum, któremu nie można ufać - ocenił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który przebywa we Włoszech na szczycie G7. Na oświadczenie Putina zareagowało także ukraińskie MSZ.

Putin postawił warunki pokoju. Mocna odpowiedź z USA i reakcja Kijowa

Putin postawił warunki pokoju. Mocna odpowiedź z USA i reakcja Kijowa

Źródło:
PAP, Reuters

- Miarą sukcesu w polityce europejskiej jest skuteczność, a nie to, kto głośniej krzyczy. Ostatnie osiem lat polegało na tym, że było dużo decybeli, skutek dla Polski żaden - mówił w "#BezKitu" minister do spraw Unii Europejskiej Adam Szłapka (KO).

Polityka PiS wobec UE? Szłapka: było dużo decybeli, skutek dla Polski żaden

Polityka PiS wobec UE? Szłapka: było dużo decybeli, skutek dla Polski żaden

Źródło:
TVN24

W ostatnim czasie Grecję nęka fala upałów. Służby skarżą się, że turyści przyjeżdżają nieprzygotowani i wyruszają na spacery bez nakryć głowy, podczas gdy temperatura przekracza 40 stopni Celsjusza. Ponieważ podczas wędrówek zmarło czworo zagranicznych turystów, a dwóch jest zaginionych, lokalne media ostrzegają przed tragicznymi skutkami upalnej pogody.

Turyści umierają podczas wędrówek. Greckie media: nie zdają sobie sprawy z ryzyka

Turyści umierają podczas wędrówek. Greckie media: nie zdają sobie sprawy z ryzyka

Źródło:
PAP, The Independent, tvnmeteo.pl

Rada Naukowa Instytutu Studiów Politycznych PAN unieważniła doktorat Jackowi Bartosiakowi. W środowisku akademickim od ponad roku dyskutowano o prawdopodobieństwie popełnienia przez niego plagiatu. "Nie uniknąłem błędów, ale nie były one wynikiem działania nakierowanego na kradzież intelektualną" - napisał w oświadczeniu Bartosiak i zapowiedział dalsze kroki w tej sprawie.

Jacek Bartosiak stracił stopień doktora

Jacek Bartosiak stracił stopień doktora

Źródło:
PAP

Jeden z napastników popchnął narzeczoną Marcina Mizi, aż kobieta upadła i uderzyła głową w murek. Widziała, jak agresorzy kopią młodego piłkarza, widziała krew. Nie widziała nikogo, kto ruszyłby na pomoc jej partnerowi. Skatowany 28-latek zmarł w szpitalu.

Narzeczona Marcina Mizi: do samego końca go dobijali, nikt nam nie pomógł

Narzeczona Marcina Mizi: do samego końca go dobijali, nikt nam nie pomógł

Źródło:
TVN24 / UWAGA! TVN

Minister infrastruktury zatwierdził Plan Generalny dla portu lotniczego Warszawa-Modlin na lata 2022-2045. "Dziś, przy obecnej siatce połączeń, port jest na granicy przepustowości i pilnie wymaga rozbudowy" - podano w komunikacie.

Lotnisko "na granicy przepustowości". "Pilnie wymaga rozbudowy"

Lotnisko "na granicy przepustowości". "Pilnie wymaga rozbudowy"

Źródło:
PAP

Była minister finansów Teresa Czerwińska zeznawała w piątek przed komisją śledczą do spraw Pegasusa. Przyznała, że gdyby we wniosku dotyczącym zmiany planu finansowego Funduszu Sprawiedliwości napisano, że 25 milionów złotych zostanie przekazane CBA, nie wydałaby pozytywnej opinii.

Była minister finansów: nie wydałabym pozytywnej opinii, jeślibym wiedziała, że środki z Funduszu Sprawiedliwości trafią do CBA

Była minister finansów: nie wydałabym pozytywnej opinii, jeślibym wiedziała, że środki z Funduszu Sprawiedliwości trafią do CBA

Źródło:
PAP

Gwałtowne burze przetoczyły się w nocy z czwartku na piątek przez Rumunię. W różnych częściach kraju mocno padało i silnie wiało, co doprowadziło do poważnych zniszczeń.

Grad dziurawił elewacje i szyby samochodów, deszcz zamienił stolicę w "małą Wenecję"

Grad dziurawił elewacje i szyby samochodów, deszcz zamienił stolicę w "małą Wenecję"

Źródło:
ENEX

Był styczeń, kiedy Ewa P., idąc na przełaj przez pole, potknęła się i zraniła w nogę. Wezwała pomoc. Jednak mimo że w poszukiwaniach uczestniczyło kilkaset osób (głównie policjantów), a 59-latka znajdowała się nieopodal przystanku komunikacji miejskiej, kobiety nie udało się znaleźć na czas. Zmarła. Policja zakończyła już postępowanie wyjaśniające, które miało zbadać, czy poszukiwania zostały przeprowadzone prawidłowo.

400 osób szukało bezskutecznie Ewy. Koniec postępowania wyjaśniającego w policji

400 osób szukało bezskutecznie Ewy. Koniec postępowania wyjaśniającego w policji

Źródło:
tvn24.pl

Skandaliczne warunki pracy i problemy podwykonawców na ogromnej polskiej budowie - Olefiny 3. Dziennikarze "Uwagi!" TVN wrócili pod Płock, by wysłuchać tym razem polskich pracowników i przedsiębiorców. Oni też skarżą się na naruszanie przepisów prawa i bulwersujące praktyki.

Ciąg dalszy dziennikarskiego śledztwa w sprawie inwestycji Orlenu. "Na tej budowie łamane jest wszystko, co tylko jest możliwe"

Ciąg dalszy dziennikarskiego śledztwa w sprawie inwestycji Orlenu. "Na tej budowie łamane jest wszystko, co tylko jest możliwe"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Lada dzień w koalicji rządowej ma się dokonać przełom w sprawie związków partnerskich. Tego oczekuje premier Donald Tusk. Po wyborach europejskich partie rządzące chcą przyspieszyć, ale spierają się, w czym i zaczynają się nawzajem blokować. Lewica może w Sejmie zatopić projekt przywrócenia niedziel handlowych, a PSL - projekt związków partnerskich.

Związki partnerskie i niedziele handlowe dzielą koalicjantów. "Każdy poseł podejmuje indywidualną decyzję"

Związki partnerskie i niedziele handlowe dzielą koalicjantów. "Każdy poseł podejmuje indywidualną decyzję"

Źródło:
Fakty TVN

Portal Politico sporządził listę 23 "najdziwniejszych" nowo wybranych posłów do Parlamentu Europejskiego. Wśród nich znaleźli się między innymi cypryjski influencer, który nigdy nawet nie głosował, grecka rzeźniczka, rumuńska prorosyjska skandalistka i co najmniej kilka osób mających problemy z prawem. Na liście jest dwóch europosłów w Polski.

Ranking Politico: 23 "najdziwniejszych" nowych europosłów. Wśród nich dwóch z Polski

Ranking Politico: 23 "najdziwniejszych" nowych europosłów. Wśród nich dwóch z Polski

Źródło:
Politico, France 24, Balkan Insight, tvn24.pl

Po eurowyborach rozkład sił w parlamencie w Brukseli przesunął się w prawo, nadal jednak przewaga decyzyjna pozostała w rękach umiarkowanego centrum. Nie wiadomo jednak, czy ugrupowania skrajne, które dostały więcej mandatów, będą potrafiły się zjednoczyć i tej siły użyć. To może zależeć od wyniku wyborów we Francji czy od zdolności koalicyjnych AfD. Zdaniem Pata Coxa, byłego przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, z którym rozmawiał Michał Sznajder, przed Unią Europejską wyboista droga i trudniejszy okres w budowaniu konsensusu.

Były szef Parlamentu Europejskiego po wyborach: nie ma absolutnie miejsca na jakiekolwiek osiadanie na laurach

Były szef Parlamentu Europejskiego po wyborach: nie ma absolutnie miejsca na jakiekolwiek osiadanie na laurach

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

- Istnieje "realne zagrożenie", że Kraków utraci status miasta wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO - uważa miejski radny Łukasz Maślona. Wszystko przez budowę kładki na Wiśle, która ma połączyć zabytkowy Kazimierz z Ludwinowem. Obiekt - zdaniem części mieszkańców - jest przeskalowany i wpływa negatywnie na zabytkowy charakter okolicy, co może prowadzić do usunięcia wpisu do UNESCO. Władze Krakowa uważają, że protesty i obawy są "bezzasadne".

Kraków będzie skreślony z listy UNESCO? To "realne zagrożenie" przez budowę kładki

Kraków będzie skreślony z listy UNESCO? To "realne zagrożenie" przez budowę kładki

Źródło:
tvn24.pl

Uczniowski okrągły stół odbędzie za tydzień w Białymstoku. Premier Donald Tusk obiecał wcześniej jednemu z uczniów, że powie o tej propozycji ministrze edukacji. Teraz już wiadomo, że Barbara Nowacka jest za. Powoli kończy się rok szkolny. Zaczynał go minister Czarnek, a kończy ministra Nowacka. Co się w tym czasie zmieniło i co się zmieni po wakacjach?

MEN przystało na propozycje Pawła. W Białymstoku odbędzie się pierwsze spotkanie uczniowskiego okrągłego stołu

MEN przystało na propozycje Pawła. W Białymstoku odbędzie się pierwsze spotkanie uczniowskiego okrągłego stołu

Źródło:
Fakty TVN

Przedmiot edukacja zdrowotna ma wejść do szkół w ciągu dwóch lat, ale w Częstochowie już teraz mają pomysł, jak ten nowy przedmiot może wyglądać. W Zespole Szkół Ekonomicznych ruszył pierwszy w Polsce program edukacyjny dotyczący zapobiegania nowotworowi piersi. Pierwsza lekcja już się odbyła. Zajęcia prowadziły uczennice, które wcześniej pod okiem Amazonek zdobywały wiedzę na temat samobadania piersi. Teraz chcą zachęcać do tych badań swoje koleżanki z klasy.

Uczą rówieśniczki o profilaktyce raka piersi. "Wychodzimy naprzeciw temu, co będzie w podstawie programowej"

Uczą rówieśniczki o profilaktyce raka piersi. "Wychodzimy naprzeciw temu, co będzie w podstawie programowej"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

W piątkowym losowaniu Eurojackpot nie padła główna wygrana. Kumulacja rośnie do 150 milionów złotych. Najwyższe wygrane, które padły w Polsce, to trzy czwartego stopnia. Każda z nich po niemal 232 tysiące złotych. Oto liczby, jakie wylosowano 14 czerwca.

Wyniki Eurojackpot z 14 czerwca 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Wyniki Eurojackpot z 14 czerwca 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Źródło:
tvn24.pl

Żmija nosoroga ugryzła siedmioletnie dziecko w Chorwacji. Ten silnie jadowity gatunek staje się coraz większym problemem nie tylko w okolicach Splitu, gdzie doszło do ataku - węże te znajdowane są coraz bliżej ludzkich siedzib także w innych popularnych wśród turystów regionach.

Najbardziej jadowity wąż Europy ukąsił dziecko w Chorwacji

Najbardziej jadowity wąż Europy ukąsił dziecko w Chorwacji

Źródło:
PAP, Dnevnik, TPortal

W sieci rozchodzi się opowieść o tym, jak to prezydent Wołodymyr Zełenski rzekomo kupił kasyno i hotel na Cyprze - posty o tym wrzucane są przy okazji różnych wypowiedzi dotyczących Ukrainy. To kolejny przykład historii stworzonej przez rosyjską propagandę po to, by zdyskredytować ukraińskiego prezydenta - ale też tych, którzy pomagają Ukrainie. W tym między innymi polski rząd.

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Źródło:
Konkret24

Najnowszy dokument Martyny Wojciechowskiej, jest już dostępny na platformie Max. "Hope" przenosi widzów do jednego z najbiedniejszych i najsilniej dotkniętych głodem państw na świecie, gdzie dzieci padają ofiarami przerażającego procederu.  

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Źródło:
tvn24.pl

Szkole Podstawowej nr 404 w warszawskim Wawrze nadano imię Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Gościem honorowym piątkowej uroczystości był założyciel fundacji Jerzy Owsiak.

WOŚP będzie patronować warszawskiej podstawówce

WOŚP będzie patronować warszawskiej podstawówce

Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl

W sobotę w sąsiedztwie Pałacu Kultury i Nauki stanie miasteczko promujące idee równości, wolności i tolerancji wobec mniejszości, w szczególności społeczności LGBTQ+. Odbędzie się również przemarsz ulicami Śródmieścia. Policja może zdecydować o wyłączeniu ulic z ruchu. Autobusy i tramwaje będą kursowały objazdami.

Wolność, równość, tolerancja. Parada przejdzie przez Warszawę

Wolność, równość, tolerancja. Parada przejdzie przez Warszawę

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Max pozwala nam wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe. To jest duże szczęście, to jest prezent - stwierdziła Marta Malikowska, aktorka i jurorka 43. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film". W jego ramach odbył się panel dyskusyjny "Max is here. More stories to tell".

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Źródło:
tvn24.pl

Warszawska Strefa Kibica (WSK) na błoniach Stadionu Narodowego ruszy już w niedzielę. Będzie tam można obejrzeć wszystkie grupowe mecze Polaków. Jak przekazał Bartosz Kusior, członek zarządu spółki PL2012+, która zarządza stadionem, koszt zorganizowania strefy to milion złotych.

Strefa kibica na błoniach Narodowego rusza w niedzielę. Kosztowała milion złotych

Strefa kibica na błoniach Narodowego rusza w niedzielę. Kosztowała milion złotych

Źródło:
PAP