Zdrojewski sugeruje: Amerykanie uwzięli się na Polaków

Polska

Aktualizacja:
TVN24Bogdan Zdrojewski w TVN24

Co się stało ze stosunkami polsko-amerykańskimi? Zespół Zakopower i inni polscy muzycy nie zostali ostatnio wpuszczeni na teren USA, a teraz w Szwajcarii zatrzymany został Roman Polański. - Nie ma też tarczy antyrakietowej ani rozwiązania kwestii wizowej. To są elementy niepokojące. Prezydent Obama (uniewinniając Polańskiego-red.) ma szansę na poprawę wizerunku przed odwracającą się od USA opinią publiczną - powiedział w programie "24 godziny" minister kultury Bogdan Zbrojewski.

Jak twierdzi Bogdan Zdrojewski, jego resort wraz z polskim Ministerstwem Spraw Zagranicznych wystosują protest do prezydenta USA Baracka Obamy w sprawie zatrzymania i próby ekstradycji Romana Polańskiego w Szwajcarii. Co w nim zawrą?

- Chodzi o dwie sprawy - aby Obama dał możliwość zakończenia procedury ekstradycyjnej oraz, żeby ewentualnie zastosował akt łaski - mówi Zdrojewski. Wcześniej prezydent Lech Kaczyński mówił jednak, że amerykański rząd federalny nie jest w tych kwestiach władny, bo zajmują się nimi władze stanowe. Czy w takim wypadku aktu łaski mógłby udzielić Polańskiemu gubernator Kalifornii Arnold Schwarzenegger?

- Myślę, że ten człowiek światowego filmu skorzystałby z akty łaski. Pamiętajmy, że Roman Polański nie należy do drugiego, czy trzeciego rzędu światowych filmowców, a do największych reżyserów świata - argumentował Zdrojewski.

Zatrzymany w Zurichu

Roman Polański został w sobotę zatrzymany na lotnisku w Zurychu na zlecenie szwajcarskiego federalnego ministerstwa sprawiedliwości. Jest to związane z wydanym w 1978 roku w USA nakazem aresztowania reżysera. Amerykański wymiar sprawiedliwości zarzuca Polańskiemu, że w 1977 roku uwiódł 13-letnią wówczas Samanthę Gailey.

Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24