Ścigany listem gończym i europejskim nakazem aresztowania (ENA) były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przekonywał w partyjnej Telewizji Republika, że sędzia Agnieszka Prokopowicz, która wydała decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu, trafi na długie lata do więzienia.
- Człowiek, który jest podejrzewany o bardzo poważne malwersacje, ma prawo się bronić, ale nie powinien obrzucać błotem innych. Ja zachowuję stoicki spokój i widzę, że sędziowie, którzy orzekają w sprawie Ziobry, też taki spokój zachowują - powiedział w "Kropce nad i" TVN24 minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek.
CZYTAJ WIĘCEJ: 26 zarzutów dla Zbigniewa Ziobry. O co oskarża go prokuratura
Żurek nie chciał przy tym oceniać, czy słowa Ziobry stanowią groźbę karalną. - Jeżeli prokuratorzy uznają, że należy wszcząć postępowanie z urzędu albo pani sędzia poczuje się zagrożona, to prokuratura jest od tego, żeby takie sprawy rozpoznawać - zaznaczył. Dodał, że sam wielokrotnie słyszał ze strony parlamentarzystów PiS i ludzi prezydenta Nawrockiego, ile lat będzie siedział w więzieniu.
- Tak mówią osoby, które się boją, nie mają argumentów merytorycznych - ocenił Żurek. Zgodził się z prowadzącą program Moniką Olejnik, że podobne słowa pod adresem sędzi są "próbą zastraszania".
Żurek: Węgry są złotą klatką Ziobry
W ocenie Żurka kraj Viktora Orbana jest "złotą klatką" dla byłego ministra, gdyż ENA obowiązuje w całej Europie.
Jak wyjaśnił gość Moniki Olejnik, Polska czeka na decyzję węgierskiego sądu. Dodał, że jeśli do wydania Ziobry nie dojdzie, nastąpią "dalsze ruchy". - Chciałbym uruchomić kolejną procedurę, która jest moim zdaniem do wygrania w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej - powiedział.
- Według mnie Węgry łamią prawo unijne - mówił minister. Wyjaśnił, że Węgry mogą zostać pozwane przez Polskę, ale pozew powinna przede wszystkim wnieść Komisja Europejska. - To jest ważne dla całej Unii - dodał.
Na Węgrzech 1 stycznia weszła w życie ustawa, która zabrania ekstradycji osób ściganych europejskim nakazem aresztowania (ENA), jeśli mają status uchodźcy w kraju członkowskim Unii Europejskiej.
Autorka/Autor: Filip Czerwiński /akw
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Art Service