Uporczywym klientom informacji nie udziela się. Zaglądamy do ustawy Wąsika i Kamińskiego

[object Object]
Założenia ustawy o jawności życia publicznego zostały przedstawione w poniedziałek 23 październikatvn24
wideo 2/4

"W przypadku, gdy wnioskodawca w sposób uporczywy składa wnioski" o udzielenie informacji, urząd może informacji odmówić. Taki przepis znalazł się w projektowanej ustawie o jawności życia publicznego. To zamach na jawność - oceniają organizacje broniące praw obywateli. Prawo do informacji bywa nadużywane - przekonuje rzecznik koordynatora służb specjalnych.

Chodzi o przygotowywaną ustawę o "jawności życia publicznego". Nowe przepisy firmują Mariusz Kamiński, minister nadzorujący służby znane z niejawnego działania, oraz jego zastępca, Maciej Wąsik. Projektowana ustawa ma zastąpić trzy dotychczas obowiązujące: lobbingową, antykorupcyjną i o dostępie do informacji publicznej.

Jedynym ograniczeniem była tajemnica państwowa

Jeden z jej przepisów znacząco zmienia zasady dostępu obywateli do informacji na temat działalności instytucji publicznych. Obecnie obowiązuje zasada, że obywatel może żądać od urzędu każdej informacji. Urząd zaś może udzielenia informacji odmówić wyłącznie wtedy, gdy obywatel żąda ujawnienia tajemnicy prawnie chronionej.

Projektowa ustawa o ochronie informacji zawiera nowy przepis, na podstawie którego urzędnicy będą mogli częściej odmawiać obywatelom. Ustęp 2 w artykule 21 projektu brzmi:

"W przypadku, gdy wnioskodawca w sposób uporczywy składa wnioski [o dostęp do informacji publicznej, nieudostępnionej w internecie - przyp. red] , których realizacja ze względu na ilość lub zakres udostępnianej informacji znacząco utrudniłaby działalność podmiotu obowiązanego do udzielenia informacji publicznej, podmiot ten może odmówić udostępnienia informacji publicznej".

"Niedopuszczalne jest ograniczanie naszych praw"

Ten projektowany przepis krytykują organizacje pozarządowe działające na rzecz jawności życia publicznego. Uznają go za niebezpieczny z tego względu, że kryteria, według których urząd będzie mógł stwierdzić, że ktoś działa uporczywie i znacząco utrudnia jego pracę, są ich zdaniem bardzo niekonkretne i uznaniowe.

"Projektowana regulacja dopuszcza ograniczanie prawa do informacji z uwagi na przesłankę, której kryteria nie zostały w ustawie w żaden sposób zdefiniowane. (...) W demokratycznym państwie prawa niedopuszczalne jest ograniczanie naszych praw ze względu na tak szerokie i, co ważne, niezdefiniowane w żaden sposób przesłanki. Choć decyzje odmowne z uwagi na 'uporczywość' można zaskarżać do sądu, to będzie to trwało latami i naruszało nasze prawo" - alarmuje w opublikowanej w środę opinii Sieć Obywatelska Watchdog Polska.

Dyrektor innej organizacji - Fundacji ePaństwo - Krzysztof Izdebski uważa, że przy tak skonstruowanym przepisie odesłany z kwitkiem "uporczywy" i "utrudniający pracę urzędu" obywatel ma małe szanse na wygraną przed sądem.

- Sądy nie będą miały możliwości stwierdzenia, czy dany wniosek utrudnia, czy nie utrudnia pracy urzędu - argumentuje Izdebski. - Nie ma przecież w ustawie jasnych kryteriów oceny, czy wniosek jest uporczywy, czy dezorganizuje pracę. Będą opierać się na deklaracjach urzędników, których nie sposób zweryfikować.

Rzecznik ministra: część obywateli nadużywa prawa do informacji

Autorzy projektu uważają jednak, że ograniczenie prawa do informacji uporczywym wnioskodawcom jest potrzebne. Rzecznik ministra koordynatora służb Stanisław Żaryn uważa, że prawo do informacji bywa w Polsce nadużywane. Powołuje się przy tym między innymi na opinię Ireny Kamińskiej, sędzi Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażoną w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej pięć lat temu.

- Do sądu trafiają liczne skargi od wnioskodawców, którzy działają w celu nękania organu, na przykład wójta, burmistrza, prezydenta miasta, i robią to wyłącznie z prywatnych pobudek. (...) Urzędnicy nie mogą poświęcić się wykonywaniu przypisanych im zadań, są bowiem zajęci rozpoznawaniem wniosków o udzielenie informacji publicznej - mówiła wówczas sędzia Kamińska.

Rzecznik koordynatora służb specjalnych uważa również, że poglądy, jakoby projekt ustawy ograniczy prawo obywateli do informacji, jest "wykrzywianiem obrazu propozycji". - Poszerzamy dostęp do informacji publicznej, znacząco zwiększamy jawność - zapewnia Żaryn.

Co oznacza "uporczywość"

Rzecznik ministra koordynatora służb żywo rozprawiał o projekcie ustawy w dyskusjach w serwisach społecznościowych i z nich pochodzą cytaty z jego wypowiedzi. Na nasze pytania odpowiedział:

"Przepisy Ustawy o jawności życia publicznego zakładają, tak jak funkcjonująca obecnie ustawa o dostępie do informacji publicznej, możliwość zaskarżenia odmowy udzielenia informacji publicznej do sądu. A zatem ewentualne wątpliwości będą weryfikowane na drodze sądowej".

Pytaliśmy też między innymi o to, czy "uporczywość" i "znaczące utrudnianie działalności" zostaną jakoś zdefiniowane, czy też każdorazowo będzie to uznaniowo oceniać urzędnik udzielający informacji.

Według słownika języka polskiego PWN "uporczywy" znaczy tyle co "trudny do usunięcia, utrzymujący się długo lub ciągle powtarzający się".

Wiele wniosków w poprzednich kadencjach samorządowych składał i stoczył długą walkę przed sądem radny Warszawy, obecnie poseł Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Krajewski. Domagał się udostępnienia informacji, z kim prezydent Warszawy zawiera umowy zlecenia na świadczenie usług na rzecz urzędu. Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz długo odmawiała udzielenia tych informacji, powołując się na ochronę prywatności zleceniobiorców. Sprawa zaszła aż przed Sąd Najwyższy, który w 2012 roku jednoznacznie stwierdził, że ktoś, kto chce zarabiać na usługach zlecanych za publiczne pieniądze, rezygnuje z prywatności już w chwili złożenia oferty.

"Działałem w interesie mieszkańców"

Gronkiewicz-Waltz w końcu umowy udostępniła. Batalia radnego Krajewskiego trwała jednak bardzo długo, bo aż trzy lata, spełniała więc jedno ze słownikowych kryteriów uporczywości. Zapytaliśmy posła Krajewskiego o tę sprawę w kontekście projektowanego przepisu ograniczającego dostęp do informacji.

- Nie byłem wtedy uporczywym interesantem dla miasta stołecznego Warszawy. Nikt z urzędników nie dał mi tego do zrozumienia. Działałem w interesie mieszkańców - powiedział nam polityk PiS.

Jarosław Krajewski trzy lata walczył o informację publiczną, ale uważa, że nie było to uporczywe
Jarosław Krajewski trzy lata walczył o informację publiczną, ale uważa, że nie było to uporczywetvn24

Do planów wykluczenia uporczywych interesantów z dostępu do informacji Krajewski odnieść jednak się nie chciał. Tłumaczył, że pochłonięty jest pracami w sejmowej komisji śledczej i nie zdążył jeszcze przeczytać projektu ustawy. Zapewnił jednak, że cieszy go planowany obowiązek publikowania przez urzędy w internecie rejestrów zawieranych umów, bo - ja podkreślił - latami o to walczył. Zapowiedział, że w najbliższych dniach projekt ustawy przeczyta i weźmie udział w konsultacjach.

Paweł Blajer z TVN24 o rządowych założeniach ustawy o jawności życia publicznego
Paweł Blajer z TVN24 o rządowych założeniach ustawy o jawności życia publicznegotvn24

"Kaganiec na media lokalne"

Tłumaczenie, że prawo do informacji jest w Polsce nadużywane, budzi jednak wątpliwości części organizacji pozarządowych.

- Taki przepis, jak to się obecnie projektuje, jest bardzo niebezpieczny. I nie chodzi tylko o uporczywość, ale i o "znaczące utrudnienie działalności" urzędu "ze względu na ilość lub zakres udostępnianej informacji". To może na przykład oznaczać, że ktoś nie dostanie informacji o kulisach reprywatyzacji w Warszawie. Jest to bowiem bardzo obszerna tematyka i przygotowanie informacji na pewno zajmuje urzędnikom wiele czasu. To może być również kaganiec na media lokalne. Przecież one regularnie, a nie jednorazowo, żądają informacji od samorządów. Ktoś może uznać to działanie za uporczywe - wskazywał Krzysztof Izdebski z Fundacji ePaństwo.

Krytykujących i wątpiących minister Mariusz Kamiński zaprosił na konsultacje, na 6 listopada, do Kancelarii Premiera. Zapewnił, że zaprasza "w duchu otwartości na dialog z organizacjami i osobami działającymi na rzecz transparentnego i wolnego od korupcji państwa".

O przygotowywanej ustawie o jawności życia publicznego dziś w magazynie TVN24 "Polska i Świat" o godzinie 21.20.

Autor: jp / Źródło: tvn24.pl

Pozostałe wiadomości

Proces Donalda Trumpa w sprawie dotyczącej zapłaty za milczenie aktorki porno Stormy Daniels zbliża się ku końcowi. We wtorek prokuratorzy i obrona byłego prezydenta wygłosili mowy końcowe. Kolejny krok należy do ławy przysięgłych, która powinna zacząć obradować nad werdyktem już w środę. Korespondent "Faktów" TVN Marcin Wrona mówił o trzech scenariuszach dalszego rozwoju sytuacji.

Mowy końcowe wygłoszone. Teraz ława przysięgłych i "trzy możliwe scenariusze" dla Trumpa

Mowy końcowe wygłoszone. Teraz ława przysięgłych i "trzy możliwe scenariusze" dla Trumpa

Źródło:
Reuters, TVN24 BiS, PAP

Tam, gdzie Marcin Romanowski - ponad 19 milionów złotych, tam, gdzie Mariusz Gosek, a także w ubiegłym roku Jarosław Kaczyński - ponad 17 milionów. Tam, gdzie Zbigniew Ziobro i Marcin Warchoł - blisko 16 milionów. W sumie aż 201 z 224 milionów złotych przyznanych przez lata na podstawie zapisu nr 11 o działaniu Funduszu Sprawiedliwości trafiło do okręgów, w których startowali członkowie Solidarnej Polski (potem Suwerennej Polski). To zapis, który pozwalał ówczesnemu ministrowi sprawiedliwości dysponować milionami złotych polskich podatników "wedle uznania". Dlatego istnieje prawdopodobieństwo powiązania środków z funduszu z okręgami wyborczymi, gdzie kandydatami byli między innymi członkowie rządu PiS. Tak wynika z analizy i oceny Ministerstwa Sprawiedliwości. Opublikowało ono interaktywną mapę przepływu środków z funduszu w latach 2019-2023.

2043 dofinansowania na 224 miliony złotych. Zobacz u kogo najwięcej. Interaktywna mapa

2043 dofinansowania na 224 miliony złotych. Zobacz u kogo najwięcej. Interaktywna mapa

Źródło:
tvn24.pl, PAP

- W polityce nie trzeba tylko nie kraść, trzeba mieć jakąś etykę i moralność - powiedział w "Kropce nad i" Andrzej Rozenek, kandydat Koalicji Obywatelskiej do Parlamentu Europejskiego, odnosząc się do wydatków z Funduszu Sprawiedliwości. Eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości Kosma Złotowski przekonywał, że te pieniądze były "zawsze wydawane w dobrych celach".

Pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości "wydawane w dobrych celach". "Wie pan, co pan usprawiedliwia?"

Pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości "wydawane w dobrych celach". "Wie pan, co pan usprawiedliwia?"

Źródło:
TVN24

Samolot lecący z Izmiru do Warszawy lądował awaryjnie na Lotnisku Chopina, na pokładzie było 117 osób. Lądowanie przebiegło bezpiecznie.

Awaryjne lądowanie samolotu z Turcji

Awaryjne lądowanie samolotu z Turcji

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Do tragicznego wypadku doszło w Republice Południowej Afryki. Minibus zderzył się z ciężarówką. Zginęło 13 osób, w tym 10 nauczycieli jadących wtedy do szkoły.

10 nauczycieli jechało do szkoły. Zginęli we mgle

10 nauczycieli jechało do szkoły. Zginęli we mgle

Źródło:
PAP

Całemu zarządowi Orlenu w 2023 roku wypłacono w sumie ponad 24 miliony złotych z tytułu wynagrodzeń - wynika z opublikowanego we wtorek przez koncern sprawozdania rady nadzorczej. Najwięcej otrzymał były prezes - Daniel Obajtek.

Najwięcej zarobił Obajtek. Raport

Najwięcej zarobił Obajtek. Raport

Źródło:
PAP

Sto punktów za kolekcję zapałek Jana Pawła II. Te punkty są prawdziwe, ale ta kolekcja to bzdura. Jeden z naukowców postanowił pokazać, jak działa system oceny naukowców, który zostawił po sobie minister Czarnek. Efekty są i śmieszne, i straszne.

Wymyślił temat i współautora, za publikację otrzymał 100 punktów. Profesor z AGH obnażył system pozostawiony przez Czarnka

Wymyślił temat i współautora, za publikację otrzymał 100 punktów. Profesor z AGH obnażył system pozostawiony przez Czarnka

Źródło:
Fakty TVN

We wtorek w mediach pojawiły się kolejne taśmy związane z aferą Funduszu Sprawiedliwości. Portal Onet opublikował zapis rozmowy byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego z posłem PiS Rafałem Bochenkiem. Rozmowa dotyczy możliwość sfinansowania zakupu pojazdu dla Ochotniczej Straży Pożarnej ze środków funduszu.

Romanowski i Bochenek na nowych taśmach. "Łatwiej kijek pocienkować, niż go pogrubasić"

Romanowski i Bochenek na nowych taśmach. "Łatwiej kijek pocienkować, niż go pogrubasić"

Źródło:
Onet, tvn24.pl

W czasie spotkania prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego z mieszkańcami Łowicza doszło do awantury. Reporter TVN24 Piotr Borowski przekazał, że "doszło do przepychanki, a w pewnym momencie wręcz do bójki". - Jeden z jej uczestników wyjął gaz i zaatakował mężczyznę, który chwilę wcześniej krzyczał do Jarosława Kaczyńskiego - powiedział.

Awantura i przepychanki w czasie wizyty Jarosława Kaczyńskiego w Łowiczu

Awantura i przepychanki w czasie wizyty Jarosława Kaczyńskiego w Łowiczu

Źródło:
TVN24

Rosja mogła zyskać wpływ na całą scenę polityczną Austrii - odnotowuje w obszernej analizie portal Politico. Przypomina historię sprzed sześciu lat, kiedy zdyskredytowany został Federalny Urząd Ochrony Konstytucji i Kontrterroryzmu (BVT). Akcja ta - według rozmówców Politico - była częścią operacji Moskwy i wcale nie musiała się zakończyć.

To, co dzieje się w Wiedniu, źle wróży całej Europie

To, co dzieje się w Wiedniu, źle wróży całej Europie

Źródło:
Politico, PAP

Książę William i księżna Kate we wspólnym oświadczeniu upamiętnili pilota RAF, który zginął w ostatni weekend w katastrofie zabytkowego myśliwca Spitfire.

"Niezwykle smutna wiadomość". Wspólne oświadczenie księżnej Kate i księcia Williama

"Niezwykle smutna wiadomość". Wspólne oświadczenie księżnej Kate i księcia Williama

Źródło:
tvn24.pl

Gruziński parlament odrzucił prezydenckie weto w sprawie kontrowersyjnej ustawy o zagranicznych agentach. Głosowanie poprzedziła burzliwa debata nad projektem, w trakcie której deputowany opozycji został oblany wodą. Od kwietnia, przeciwko projektowi forsowanemu przez rząd Gruzji, trwają masowe protesty. Prezydent Salome Zurabiszwili zaapelowała do narodu w orędziu.

Weto przepadło. Prezydent zwróciła się do narodu

Weto przepadło. Prezydent zwróciła się do narodu

Źródło:
PAP, Reuters

We wtorek różnica temperatury pomiędzy Piłą a Toruniem, które są od siebie oddalone o około 140 kilometrów, wyniosła prawie 14 stopni. Zapytaliśmy o to Tomasza Wasilewskiego, prezentera tvnmeteo.pl.

W Toruniu prawie upał, a 140 kilometrów dalej ziąb. Co się stało w Pile?

W Toruniu prawie upał, a 140 kilometrów dalej ziąb. Co się stało w Pile?

Źródło:
tvnmeteo.pl, IMGW

Donald Tusk, komentując wniosek o uchylenie immunitetu posła Michała Wosia z Suwerennej Polski, napisał na X, że to pierwszy taki przypadek wobec "członka zorganizowanej grupy Ziobry". Zbigniew Ziobro odpowiedział: "Odezwał się szef rodziny Soprano, na którą prokuratura zebrała mocne dowody".

Donald Tusk o pierwszym wniosku i "zorganizowanej grupie Ziobry". Zbigniew Ziobro komentuje

Donald Tusk o pierwszym wniosku i "zorganizowanej grupie Ziobry". Zbigniew Ziobro komentuje

Źródło:
PAP

Podczas wtorkowego posiedzenia rząd przyjął rozporządzenie w sprawie określenia miesiąca, w którym zostanie wypłacona tak zwana 14. emerytura. Kancelaria premiera przekazała, że - tak jak w roku ubiegłym - miesiącem wypłat "czternastek" będzie wrzesień. Czternasta emerytura w podstawowej wysokości ma wynosić 1780,96 zł brutto.

Jest decyzja w sprawie wysokości i terminu wypłaty "czternastki" dla emerytów

Jest decyzja w sprawie wysokości i terminu wypłaty "czternastki" dla emerytów

Źródło:
PAP, tvn24.pl

- Dla pracodawców to najważniejsza zapowiedź obecnie rządzącej koalicji. Obecne rozwiązanie jest nieracjonalne - przekonuje Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich i członek Rady Nadzorczej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Chodzi o zapowiadane przez Donalda Tuska przejęcie przez ZUS płacenia zasiłku chorobowego od pierwszego dnia L4. "Trwają analizy skutków finansowych" - wyjaśnia w odpowiedzi na pytania o losy projektu resort rodziny i pracy.

Głośna obietnica Tuska w sprawie ZUS. "Najważniejsza zapowiedź koalicji"

Głośna obietnica Tuska w sprawie ZUS. "Najważniejsza zapowiedź koalicji"

Źródło:
tvn24.pl

- Głosowanie nad uchyleniem immunitetu posła Michała Wosia może się odbyć na najbliższym posiedzeniu Sejmu w czerwcu - powiedział w "Faktach po Faktach" marszałek Sejmu Szymon Hołownia. - Myślę, że w czerwcu powinniśmy mieć tę sprawę przegłosowaną - dodał.

Hołownia o wniosku w sprawie Wosia. "W czerwcu powinniśmy mieć tę sprawę przegłosowaną"

Hołownia o wniosku w sprawie Wosia. "W czerwcu powinniśmy mieć tę sprawę przegłosowaną"

Źródło:
TVN24, PAP

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar przekazał we wtorek do marszałka Sejmu wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie posła PiS Michała Wosia do odpowiedzialności karnej. Prokuratura Krajowa podała, że Woś, jako odpowiedzialny za Fundusz Sprawiedliwości, "nie dopełnił powierzonych mu obowiązków poprzez przekazanie CBA 25 milionów złotych z tego funduszu" na zakup Pegasusa.

Wniosek o uchylenie immunitetu Michała Wosia. Prokuratura Krajowa o szczegółach

Wniosek o uchylenie immunitetu Michała Wosia. Prokuratura Krajowa o szczegółach

Źródło:
TVN24

Prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś przekazał, że NIK złoży do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z nieprawidłowościami w resorcie sportu za rządów PiS. Powiedział, że zachodziły tam "podobne zjawiska i mechanizmy" jak w Funduszu Sprawiedliwości.

NIK: będzie zawiadomienie w sprawie Ministerstwa Sportu. "Podobne mechanizmy" jak w Funduszu Sprawiedliwości

NIK: będzie zawiadomienie w sprawie Ministerstwa Sportu. "Podobne mechanizmy" jak w Funduszu Sprawiedliwości

Źródło:
PAP

Nawałnica przeszła we wtorek przez Wielkopolskę. Spowodowała, że część dróg została zalana. Strażacy przeprowadzili kilkadziesiąt interwencji. Ich działania polegały głównie na usuwaniu połamanych gałęzi i wypompowywaniu wody.

Zalane ulice, połamane gałęzie. Nawałnica przeszła nad Wielkopolską

Zalane ulice, połamane gałęzie. Nawałnica przeszła nad Wielkopolską

Źródło:
TVN24, tvnmeteo.pl, Kontakt 24

We wtorkowym losowaniu Eurojackpot nie padła główna wygrana. W kolejnym do wygrania będzie 480 milionów złotych. Oto liczby, które wylosowano 28 maja.

Wyniki Eurojackpot z 28 maja 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Wyniki Eurojackpot z 28 maja 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Źródło:
tvn24.pl

Sceny jak z filmu akcji rozegrały się w Zimnicach Małych w powiecie opolskim. Kierowca najpierw najechał autem na motocykl, później, cofając, potrącił kolejnego kierującego jednośladem. Próbował uciec, ale został zatrzymany przez innych motocyklistów. Nie był trzeźwy.

Wjechał w motocyklistów. Dogonili go i zatrzymali. Nagranie 

Wjechał w motocyklistów. Dogonili go i zatrzymali. Nagranie 

Źródło:
tvn24.pl

Do bardzo poważnego wypadku doszło w Olsztynie. Pijany kierowca ciężarówki staranował kilka samochodów osobowych, potem uderzył w autobus i wiatę przystankową. Co najmniej 14 osób trafiło do szpitali, w sumie obrażenia odniosło 26 osób. W internecie pojawiły się przerażające nagrania momentu wypadku.

Ciężarówka staranowała autobus i samochody w Olsztynie. Co najmniej 14 osób w szpitalu, 26 poszkodowanych

Ciężarówka staranowała autobus i samochody w Olsztynie. Co najmniej 14 osób w szpitalu, 26 poszkodowanych

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, TVN24, PAP, "Gazeta Olsztyńska"

Były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski przekonywał w radiowym wywiadzie, że wydatki z Funduszu Sprawiedliwości odbywały się zgodnie z procedurami, a kontrowersje wokół wydawania dużej części tych środków tłumaczył "nowym celem", który "wprowadził ustawodawca". "Więc nie tylko mieliśmy prawo, ale wręcz obowiązek przekazywać na to środki" - zapewniał. Romanowski pominął to, że zmiany zapadły za czasów, gdy resortem sprawiedliwości kierował Zbigniew Ziobro. Przypominamy, o co chodzi.

Romanowski tłumaczy wydatki Funduszu Sprawiedliwości: bo ustawodawca "wprowadził nowy cel". Tak, za rządów PiS

Romanowski tłumaczy wydatki Funduszu Sprawiedliwości: bo ustawodawca "wprowadził nowy cel". Tak, za rządów PiS

Źródło:
Konkret24

Były szef kancelarii premiera Michał Dworczyk twierdzi, że nie pamięta, by Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła łamanie prawa przy rozdawaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości. Dworczyk przekonuje też, że nie ma wiedzy, by NIK kierowała jakieś wnioski do prokuratury. A skierowała ich kilka. Część umorzono w czasie, gdy prokuratorem generalnym był Zbigniew Ziobro.

Wnioski NIK do prokuratury w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Co się z nimi stało

Wnioski NIK do prokuratury w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Co się z nimi stało

Źródło:
Konkret24

W poniedziałek funkcjonariusze ABW na warszawskim Gocławiu oraz w Pruszkowie realizowali czynności na zlecenie i pod nadzorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej we Wrocławiu - przekazał Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.

Akcje ABW na Gocławiu i w Pruszkowie

Akcje ABW na Gocławiu i w Pruszkowie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Do trzech ataków na polskich funkcjonariuszy doszło w przeciągu kilku godzin na granicy polsko-białoruskiej. W okolicach Dubicz Cerkiewnych nasz żołnierz został ugodzony nożem. Prokuratura prowadzi postępowanie w kierunku usiłowania zabójstwa. Kilka godzin wcześniej migranci zaatakowali Straż Graniczną rozbitą butelką i nożem przytwierdzonym do kija. Tam także doszło do ugodzenia funkcjonariusza. W żadnym z przypadków życiu rannych nic nie grozi.

Ataki migrantów na granicy. Dwóch funkcjonariuszy rannych

Ataki migrantów na granicy. Dwóch funkcjonariuszy rannych

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Niedźwiedź wtargnął do domku w Arizonie, w którym przebywał 15-letni chłopiec, i zaatakował go, uderzając i drapiąc. Tylko dzięki reakcji starszego brata nie doszło do tragedii. Po ataku zwierzę miało "usiąść na werandzie na kanapie i się rozglądać".

Niedźwiedź wszedł do domu i zaatakował nastolatka. Potem usiadł na kanapie

Niedźwiedź wszedł do domu i zaatakował nastolatka. Potem usiadł na kanapie

Źródło:
NBC News, AZGFD

Zorze polarne mogą powrócić w czerwcu na nasze niebo. Aktywny region słoneczny AR3664, odpowiedzialny za silną burzę magnetyczną z początku maja, już wkrótce znów zwróci się w stronę Ziemi. Co istotne, w obserwacjach pomoże nam także Księżyc.

Jest szansa na powrót zorzy polarnej do Polski. Wiemy, kiedy się jej spodziewać

Jest szansa na powrót zorzy polarnej do Polski. Wiemy, kiedy się jej spodziewać

Źródło:
Live Science, Z głową w gwiazdach, tvnmeteo.pl