TVN24 | Polska

Internauta skazany za zniesławienie dziennikarza "Superwizjera"

TVN24 | Polska

Autor:
momo/kab
Źródło:
Press, tvn24.pl
"Polscy neonaziści" w "Superwizjerze"
"Polscy neonaziści" w "Superwizjerze"tvn24
wideo 2/35
tvn24"Polscy neonaziści" w "Superwizjerze"

Zgodnie z wyrokiem sądu internauta, który zniesławił dziennikarza "Superwizjera" TVN Bertolda Kittela będzie musiał zapłacić grzywnę w wysokości tysiąca złotych, a także pokryć koszty procesu. Jan Janiak, który ukrywał się w mediach społecznościowych pod pseudonimem smok05, pisał na Twitterze, że wyróżniony nagrodą Grand Press reportaż "Polscy neonaziści" o urodzinach Hitlera był "ustawką".

Jak donosi portal Press, w piątek uprawomocnił się wyrok wydany w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa w sprawie wpisów opublikowanych na Twitterze w grudniu 2018 roku przez użytkownika o pseudonimie smok05 na temat reportażu "Superwizjera" pod tytułem "Polscy neonaziści".

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Internauta oskarżał w tweetach jednego z autorów materiału, Bertolda Kittela, o "zrobienie inscenizacji z Urodzinami Hitlera". "Wygląda na to, że to była mistyfikacja z celowym upojeniem alkoholowym, dekoracją ustawianą przez operatora TVN, wymuszaniem po pijaku pożądanych wypowiedzi" - pisał smok05. Tego typu wpisów opublikował znacznie więcej.

Jak informuje Press, administrator profilu, Jan Janiak, będzie musiał zapłacić grzywnę w wysokości tysiąca złotych, nawiązkę w wysokości 200 zł oraz zwrócić poszkodowanemu poniesione koszty procesu i honorarium jego pełnomocnika. Sąd zasądził także podanie wyroku do publicznej wiadomości poprzez umieszczenie go na stronie internetowej sądu na 30 dni, o co wnioskował oskarżyciel. 

Bertold Kittel o tworzeniu reportażu "Polscy neonaziści"
Bertold Kittel o tworzeniu reportażu "Polscy neonaziści"15.11 | - W reportażu jest fragment, kiedy pada ze sceny: dobrze, teraz wyłączamy telefony - i zaczyna się zbiorowe hajlowanie ludzi, którzy bardzo eksponują swój patriotyzm - mówił w czwartek we "Wstajesz i wiesz" Bertold Kittel, jeden z autorów reportażu "Polscy neonaziści", wyróżnionego nagrodą im. Andrzeja Wojciechowskiego. Reportaż zostanie ponownie wyemitowany w czwartek o 20.30 na antenie TVN24. tvn24

Postępowanie karne przeciwko trollowi

Dziennikarz TVN chciał pozwać autora wpisów o zniesławienie, jednak nie mógł uczynić tego na drodze cywilnej, gdyż internauta ukrywał swoje prawdziwe dane. Kittel zdecydował się więc na postępowanie karne, oskarżając osobę, posługującą się nickiem smok05 prywatnie z art. 212 par. 2 Kodeksu karnego. Jak pisze Press, dziennikarz liczył w ten sposób, że tożsamość internauty pomoże ustalić policja.

"W prywatnym akcie oskarżenia pełnomocniczka dziennikarza Barbara Kondracka wnosiła jedynie o uznanie winy oskarżonego i podanie wyroku skazującego do publicznej wiadomości. Dopiero w trakcie przewodu sądowego wyszło na jaw, kto, ukrywając się pod nickiem smok05, obraża na forach internetowych i na Twitterze" - przypomina Press. W październiku 2019 roku dziennikarz "Gazety Wyborczej" Bartosz Chyży ujawnił, że pod Nickiem smok05 kryje się blisko 60-letni przedsiębiorca z Gliwic Jan Janiak. Gdy ta informacja wyszła na jaw, mężczyzna zablokował, a potem usunął konto.

Art. 212.  [Zniesławienie] § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. § 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego. § 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.

Reportaż "Polscy neonaziści"

W 2018 roku reportaż Bertolda Kittela, Anny Sobolewskiej i Piotra Wacowskiego pod tytułem "Polscy neonaziści" zdobył nagrodę Grand Press w kategorii "dziennikarstwo śledcze", a Kittel m.in za ten materiał został wybrany na Dziennikarza Roku.

Na początku 2017 roku dziennikarzom "Superwizjera" TVN udało się przeniknąć z ukrytymi kamerami do środowiska polskich neonazistów. Nie ujawniając swojej tożsamości, kontaktowali się między innymi z członkami stowarzyszenia Duma i Nowoczesność, a w maju zostali zaproszeni na obchody 128. urodzin Adolfa Hitlera.

Impreza odbyła się na wzgórzu, w lesie nieopodal Wodzisławia Śląskiego. Na nagraniach, które zarejestrowali dziennikarze "Superwizjera", widać czerwone flagi ze swastykami, słychać płynące z głośników nazistowskie marsze wojskowe, zbudowano również coś na wzór "ołtarzyka" ku czci Adolfa Hitlera z jego czarno-białą podobizną. Dodatkowo zawieszona w centralnym miejscu wielka drewniana swastyka nasączona była podpałką do grilla i po zmroku została podpalona. Na jej tle uczestnicy tego wydarzenia robili sobie zdjęcia.

"Polscy neonaziści". Pierwsza część reportażu
"Polscy neonaziści". Pierwsza część reportażu20.01.| "Ołtarzyk" ku czci Adolfa Hitlera, płonąca swastyka, "Sieg Heil!". To dzieje się na spotkaniach polskich neonazistów. Dziennikarzom "Superwizjera" TVN udało się przeniknąć do tego środowiska. Na nagraniach ukrytą kamerą widać, jak ono funkcjonuje.Superwizjer
"Polscy neonaziści". Druga część reportażu
"Polscy neonaziści". Druga część reportażu20.01.| "Ołtarzyk" ku czci Adolfa Hitlera, płonąca swastyka, "Sieg Heil!". To dzieje się na spotkaniach polskich neonazistów. Dziennikarzom "Superwizjera" TVN udało się przeniknąć do tego środowiska. Na nagraniach ukrytą kamerą widać, jak ono funkcjonuje.Superwizjer

Autor:momo/kab

Źródło: Press, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Superwizjer TVN

Pozostałe wiadomości