FAKTY PO FAKTACH

"To jest upokorzenie dla Mateusza Morawieckiego"

Czarnek - Morawiecki
Petru: wybór Czarnka to upokorzenie dla Morawieckiego
Źródło: TVN24
Wiem, że oni się tam przytulili. Wiem, że ten zadeklarował politykę miłości, ale nie oszukujmy się - mówił Ryszard Petru, poseł Centrum w "Faktach po Faktach". Polityk w TVN24 komentował pozycję Mateusza Morawieckiego w partii po ogłoszeniu Przemysława Czarnka kandydatem na premiera. Wcześniej prezes Jarosław Kaczyński zasugerował, że w rządzie może znaleźć się miejsce dla Morawieckiego, ale postawił warunek.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił, że kandydatem partii na premiera będzie były minister edukacji Przemysław Czarnek. Polityk we frakcyjnych walkach był dotąd kojarzony z grupą maślarzy, która w ostatnich miesiącach krytykowała rząd Mateusza Morawieckiego i pomysł, aby po raz kolejny został on prezesem Rady Ministrów.

O pozycji Morawieckiego w partii po sobotniej konwencji PiS mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 poseł Centrum Ryszard Petru. - To jest upokorzenie dla Mateusza Morawieckiego - wybór pana Czarnka. Wiem, że oni się tam przytulili. Wiem, że ten zadeklarował politykę miłości, ale nie oszukujmy się, Mateusz Morawiecki ze swoimi poglądami nie ma czego szukać w kampanii Czarnka - mówił.

Czarnek i Morawiecki na konwencji PiS
Czarnek i Morawiecki na konwencji PiS
Źródło: pis.org

W ocenie gościa TVN24 Czarnek "ewidentnie będzie walczył o ten prawicowy elektorat" i "na pewno zniechęci tych centrowych wyborców PiS-u".

"Twardy gracz" kontra "fundamentalista"

Petru uważa, że wybór Czarnka "to dobra wiadomość dla koalicji 15 października". - PiS walczy już nie z naszą koalicją, tylko walczy z Braunem i z Konfederacją. W związku z tym postawiono na radykała, fundamentalistę, ekstremistę (...) na osobę bardzo agresywną - wyjaśnił swój punkt widzenia.

- Ja się z tej kandydatury bardzo cieszę, bo to jest nie tylko "Willa Plus", ale to jest cała masa strasznie kompromitujących go [Czarnka - red.] wypowiedzi. On się nie będzie w stanie w żaden sposób odciąć od ośmiu lat rządów PiS-u - dodał.

Drugim gościem w "Faktach po Faktach" był poseł PiS Michał Wójcik. Pytany, dlaczego wybór padł na Czarnka, odpowiedział: - Dlatego, że jest człowiekiem, który ma po pierwsze ogromną wiedzę. Jest profesorem zresztą, czyli ma tytuł naukowy. Po drugie dlatego, że ma doświadczenie.

Zdaniem Wójcika Czarnek jest "twardym graczem" i był także "świetnym ministrem edukacji narodowej". Jego zdaniem "Tusk ma się kogo bać". Polityk PiS podkreślił, że jest "pod ogromnym wrażeniem znakomitego wystąpienia" kandydata na premiera w trakcie sobotniej konwencji w Krakowie.

Wójcik: Czarnek to twardy gracz
Źródło: TVN24

Kaczyński o Morawieckim: jeżeli będzie działał racjonalnie...

W rozmowie w TV Trwam, po zakończeniu konwencji PiS, Kaczyński był pytany, czy widzi dla Morawieckiego rolę w rządzie Czarnka w przypadku, jeśli PiS wygrałoby nadchodzące wybory. - Oczywiście, że widzę go w roli, bo to jest naprawdę świetny polityk, niezwykle zdolny człowiek. To człowiek, który jeżeli będzie działał racjonalnie, to będzie w tym rządzie kierował sprawami gospodarczymi - wyjaśnił.

Dodał, że Morawiecki byłby w takim rządzie "osobą niesłychanie ważną i [będzie miał - red.] ogromną władzę, bo się na tym świetnie zna".

- Realia są takie, jakie są i pan profesor Czarnek naprawdę dużo lepiej odpowiada temu, co jest potrzebne - ocenił w kontekście wyboru kandydata. Kaczyński przyznał, że w innych okolicznościach Morawiecki "na pewno byłby wśród kandydatów na kandydata" na premiera. - Nie wiem, czy by wygrał ten konkurs, ale na pewno by wśród nich był - dodał.

Prezes PiS ocenił, że gdyby wskazał Morawieckiego na kandydata, "nie miałby większej możliwości przekonania tych, którzy ulegli propagandzie". - (Morawiecki) został przez atakujących ustawiony w pozycji głównego winowajcy tych, w większości przypadków, rzekomych błędów - zaznaczył. Jego zdaniem, w polityce trzeba czasami decydować "nie na zasadzie sympatii, nie na zasadzie nawet sprawiedliwości".

Kaczyński w swoim wystąpieniu na konwencji ujął się za rządami byłych premierów PiS - Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego. Groził też konsekwencjami dla działaczy, którzy będą kontynuować ataki.

Petru złoży wniosek o przesłuchanie Glapińskiego

W drugiej części programu goście komentowali propozycję prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa NBP Adama Glapińskiego - tak zwany program SAFE zero procent, który ma być "alternatywą" dla unijnego projektu pożyczek na obronność.

W sobotę rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz powiedział, że propozycja Nawrockiego "pozwoli wykorzystać rezerwy Narodowego Banku Polskiego bez uszczuplenia tych rezerw, do sfinansowania polskiej armii i nie będzie to kosztowało Polski nic".

Katarzyna Kolenda-Zaleska pytała Petru, o co może chodzić w tej propozycji. - Domyślam się, że chodzi o taki pomysł, żeby sprzedać złoto, które zostało kupione wcześniej taniej i zrealizować zysk księgowy, a potem od razu to złoto kupić, żeby nie uszczuplić rezerw - ocenił i dodał, że to "kreatywna księgowość".

- Przez taką kreatywną księgowość niejedna firma padła na świecie i niejeden zarząd siedzi - mówił. Zdaniem posła Centrum "to, co zaproponował prezes Glapiński, jest niekonstytucyjne, nieprzemyślane, niebezpieczne i nieodpowiedzialne".

Petru zapowiedział, że jako wiceprzewodniczący Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej w najbliższy wtorek złoży wniosek o przesłuchanie prezesa NBP w kontekście złamania dwóch artykułów Konstytucji: Art. 220 ust. 2 i Art. 227 ust. 4. Jak wskazał, "jeden z nich mówi, że NBP nie może finansować wydatków rządu", a drugi o tym, że "prezes NBP nie może angażować się politycznie".

Z kolei Wójcik w kontekście unijnego SAFE powiedział, że zwrócił się "ocenę skutków regulacji do projektu rządowego", ale - jak twierdzi - do dzisiaj nic takiego się nie pojawiło. Wyjaśnił, że chodzi o strategię zarządzania ryzykiem finansowym, w tym sposób zabezpieczenia kredytu. Petru odparł, że decyzję w sprawie zabezpieczenia będzie podejmował Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK).

OGLĄDAJ: Czarnek premierem? "PiS walczy już nie z naszą koalicją, tylko z Braunem i Konfederacją"
pc

Czarnek premierem? "PiS walczy już nie z naszą koalicją, tylko z Braunem i Konfederacją"

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: