Policyjny "anioł" Tomasza Komendy odsłania twarz. "Naprawiłem to, co ktoś kiedyś popsuł"

[object Object]
Rozmowa z Remigiuszem Korejwo - część pierwszaSuperwizjer
wideo 2/14

Do tej pory w sprawie funkcjonował jako "funkcjonariusz Remik" albo "Remek". A to jemu Tomasz Komenda zawdzięcza oczyszczenie z zarzutów i wolność. W studiu "Superwizjera" Remigiusz Korejwo po raz pierwszy zgodził się publicznie opowiedzieć o kulisach działań, które doprowadziły do uniewinnienia mężczyzny niesłusznie skazanego na 25 lat więzienia.

Tomasz Komenda spędził za kratami ponad połowę swojego życia, odsiadując wyrok za bestialską zbrodnię, której nie popełnił. Sprawę wielokrotnie nagłaśniał reporter TVN i TVN24 Grzegorz Głuszak, który za zbadanie tzw. sprawy miłoszyckiej otrzymał wiele prestiżowych wyróżnień dziennikarskich, w tym nagrodę Grand Press.

REPORTAŻ GRZEGORZA GŁUSZAKA "UTRACONA MŁODOŚĆ TOMASZA KOMENDY"

Policjant, którego Komenda nazywa "aniołem"

W trakcie swojej pracy dziennikarz poznał jednego z dolnośląskich policjantów, który w pewnym momencie uwierzył w niewinność Komendy.

Funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego Policji Remigiusz Korejwo przez kilka miesięcy unikał podawania swojego nazwiska. Zasłaniał twarz, gdy wypowiadał się w sprawie niesłusznego skazania Tomasza Komendy. Funkcjonował jako "funkcjonariusz Remik" albo "Remek". Po raz pierwszy w studiu "Superwizjera" zgodził się publicznie opowiedzieć o kulisach działań, które doprowadziły do uniewinnienia mężczyzny niesłusznie skazanego na 25 lat więzienia.

Komenda wielokrotnie w materiałach reportera Grzegorza Głuszaka dziękował policjantowi, określając go mianem "anioła".

"Wykonywałem tylko swoją pracę"

Urodzony w 1976 roku, ojciec trójki dzieci. Był w seminarium duchownym, ale księdzem nie został. Potem pracował w służbach specjalnych. W rozmowie z Głuszakiem zdradził, że najlepsze lata swojego życia zawodowego spędził w straży granicznej. Skakał z wysokości kilku tysięcy metrów i uczył ratować ludzi jako instruktor ratownictwa z powietrza. Wspinał się po górach i wspinaczki uczył innych.

Remigiusz Korejwo nie lubi o sobie mówić. Pytany, jak czuje się jako ten, dzięki któremu Komenda wyszedł na wolność, odparł, że "to może zbyt dużo powiedziane". - Wykonywałem tylko swoją pracę. Jest to służba i dla takich chwil się właśnie żyje - dodał. Zaznaczył, że "wolność należała się (Komendzie) cały czas". - Może naprawiłem to, co ktoś kiedyś popsuł - zgodził się. Na pytanie, czy czuje się bohaterem, stanowczo odpowiedział: "nie".

Zbrodnia miłoszycka

Korejwo był jednym z pierwszych, którzy po latach zaczęli drążyć w "sprawie miłoszyckiej".

Chodzi o brutalny gwałt i zabójstwo 15-letniej wówczas Małgosi. 1 stycznia 1997 roku ciało nastolatki znaleziono na jednej z posesji w Miłoszycach - niedaleko miejsca, w którym kilka godzin wcześniej bawiła się z koleżankami na sylwestrze.

Dziewczyna zmarła na skutek wychłodzenia organizmu i odniesionych ran. Jej ciało było niemal zupełnie nagie. Oprawca nie ściągnął z niej tylko skarpetek. W pobliżu, na poplamionej krwią ziemi, leżały pozostałe części garderoby. Obok znaleziono czarną wełnianą czapkę z kilkoma włosami. Na ciele ofiary widniały ślady zębów. - Sprawca zostawił takie ślady, jakby się podpisał – mówili wówczas śledczy.

Czapkę zabezpieczono, włosy oddano do badań, a do sprawdzenia pozostałości po ugryzieniach potrzebna była pomoc protetyków. Zrobiono specjalne odlewy szczęk. Pobierano próbki od uczestników zabawy i porównywano ze śladami znalezionymi na ciele nastolatki. Badano DNA z włosów. Zlecono szereg ekspertyz. Przesłuchiwano kolejnych świadków.

Tomasz Komenda wcześniej nie miał problemów z prawem. Nie sprzeciwiał się kolejnym żądaniom śledczych. Nie spodziewał się, że wyniki ekspertyz będą go obciążały. Tymczasem biegli stwierdzili, że DNA zidentyfikowane na miejscu zbrodni było takie samo, jak to należące do Komendy, a zapach z zabezpieczonej w "konserwie zapachowej" czapki miał być zapachem 23-latka.

Do winy się nie przyznawał, ale w 2003 roku odpowiedział za zabójstwo. W więzieniu - zgodnie z wyrokiem sądu drugiej instancji - miał spędzić 25 lat. Wyszedł po 18 latach, gdy okazało się, że jest niewinny. W sprawie zbrodni w czerwcu ubiegłego roku zatrzymano Ireneusza M., a we wrześniu bieżącego roku Norberta B., którzy usłyszeli zarzut zgwałcenia ze szczególnym okrucieństwem i zabójstwa.

"To była bardzo znana sprawa, która stanowiła pewne tabu"

- O tej sprawie mówiło się dużo wcześniej. To była bardzo znana sprawa, która stanowiła pewne tabu, takie mam wrażenie. Ja uczyłem się tej sprawy na początku z mediów, bo wiadomo, nie miałem dostępu do akt w chwili, kiedy się interesowałem - opowiadał funkcjonariusz.

- Wokół tej sprawy była otoczka, że panuje zmowa milczenia, że ludzie z Miłoszyc wiedzą, kto jest sprawcą, że wszyscy się zmówili, nie chcą powiedzieć. To samo dotyczyło policjantów, że kogoś tam ukrywają, że za tą sprawą poszły wielkie pieniądze - kontynuował.

Policjant podkreślił, że gdy wprowadził się w okolice Miłoszyc, nie od początku zajął się sprawą w ramach obowiązków zawodowych.

- W rozmowie z ludźmi z okolic większość z nich mówiła, że siedzi niewinny człowiek. Mówili po prostu w sposób pewny, że to nie jest sprawca, że tego człowieka nigdy nie widzieli - powiedział Korejwo. Jednak - przypomniał - chodziło o człowieka, który "został skazany wyrokami trzech sądów". - Nikt nie ma podstaw sądzić, że wyroki trzech sądów, opinie biegłych, decyzje prokuratorów są błędne. Jest ślad DNA, ślad zapachowy, ślady ugryzień - wymieniał policjant.

- Ale w międzyczasie uzyskałem informację, kto jest sprawcą. To był powód, żeby zainteresować tym prokuraturę - wyjaśnił okoliczności podjęcia się na nowo sprawy Komendy. - Sprawca był tam cały czas. Sprawca odsiadywał wyroki za podobne gwałty. Był na tej dyskotece. Skoro jest tam sprawca Irek, to w takim razie jaki "Irek" siedzi? Inny? Drugi? - pytał Korejwo.

Na początku musiał przekonać prokuratora o niewinności Komendy, posługując się dowodami, argumentami, opiniami.

- Pamiętam pierwsze spotkanie z rodzicami, z mamą Tomka. Było to jeszcze przed sprawą, jeszcze zanim to wszystko formalnie ruszyło. Zapoznaliśmy się już z aktami, które jak się czyta, to akta powinny być opinią obiektywną. Po przeczytaniu tych akt, ukazał mi się obraz - i każdemu on by się ukazał - że coś z tym Tomkiem jest nie tak, że nie tak jest coś z jego całą rodziną. Przygotowałem się na to, ze spotkam się - kolokwialnie mówiąc - z ludźmi "z patologii". Trzeba było do nich podejść, porozmawiać z mamą i spytać: "Jak to było? Czemu Tomek siedzi?". Wystarczyło, że zobaczyłem panią Teresę, moje przekonanie (o niewinności Komendy - red.) zostało w jakiś sposób bardziej podbudowane - relacjonował Korejwo.

Funkcjonariusz zaznaczył, że gdy spotkał się po raz pierwszy z Komendą, to "wiedzieliśmy już, że Tomek jest niewinny". Dodał, że niesłusznie skazany mężczyzna domyślił się, że policjanci są przekonani o jego niewinności, gdy wzięli go na przesłuchanie do prokuratury. W przesłuchaniu uczestniczyli prokuratorzy Robert Tomankiewicz i Dariusz Sobieski, a także sam Korejwo ze swoim partnerem ze służby.

Rozmowa w studiu "Superwizjera" - cześć druga
Rozmowa w studiu "Superwizjera" - cześć drugaSuperwizjer TVN

"Nie da się zmyć tej hańby sprzed 21 lat"

Obecny w studiu inspektor Mariusz Ciarka, rzecznik Komendanta Głównego Policji, oświadczył, że "ciężko mu stwierdzić", czy ktoś z policjantów i prokuratorów, pracujących przy tej sprawie 21 lat temu, nadal pracuje. - Tak naprawdę, te 21 lat to zupełnie inaczej wyglądająca Polska, inaczej działająca policja i organy ścigania. Inne możliwości zabezpieczenia śladów - tłumaczył rzecznik.

- Nie da się zmyć tej hańby sprzed 21 lat, bo jednak zawinił jakiś człowiek. Wiemy, że jest prowadzone śledztwo w tej sprawie przez prokuraturę w Łodzi. Miejmy nadzieję, że prokuratorzy bardzo wnikliwie, skrupulatnie wyjaśnią, jakie były wtedy te zaniedbania - zaznaczył.

- My, jako policja, proszę zauważyć, zawsze potrafimy się przyznać do błędu. Nie znam takiej historii, gdzie na siłę bronilibyśmy naszych ludzi, jeśli zawinili. Tam gdzie trzeba bronić policjantów, bo są niesłusznie oskarżeni, robimy to. Tam gdzie są nieprawidłowości, potrafimy o tym powiedzieć - zapewniał Ciarka.

Rzecznik KGP wyraził nadzieję, że prokuratura wyjaśni rolę organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości przy ewentualnych naruszeniach procedur.

Głuszak: od początku wiedzieliśmy z Remkiem, że jesteśmy po tej samej stronie

Autor cyklu reportaży o sprawie Komendy - Grzegorz Głuszak - w studiu "Superwizjera" powiedział, że po raz pierwszy Remigiusza Korejwę spotkał, gdy przyszedł na spotkanie z prokuratorami Sobieskim i Tomankiewiczem.

Podkreślił, że już na pierwszym spotkaniu z Korejwą miał świadomość, że ich wspólnym celem jest przywrócenie wolności niesłusznie skazanemu.

"Utracona młodość Tomasza Komendy". Reportaż "Superwizjera"
"Utracona młodość Tomasza Komendy". Reportaż "Superwizjera"Superwizjer

"Jeżeli to wszystko, co nam się wydaje, polega na prawdzie, to cię nie zostawimy"

Korejwo wyznał, że pamięta dokładnie przesłuchanie z 24 czerwca 2017 roku. - Tomek Komenda już miał nadzieję, jak nas tylko zobaczył. Powiedział - i są to słowa nie do zapomnienia: "panowie, czekałem na was 18 lat". On wiedział z mediów, że do tej sprawy został zatrzymany Ireneusz M. W jego toku myślenia była taka opinia, że skoro jest zatrzymany Irek, to przecież ja jestem tym "Irkiem". A tu przecież mają Irka. On już wtedy wiedział - relacjonował Korejwo.

- Powiedziałem mu tylko: Tomek, jeżeli to wszystko, co nam się wydaje, polega na prawdzie, to cię nie zostawimy - wspominał policjant.

- W przesłuchaniu, w którym uczestniczyłem, a które prowadzili prokurator Tomankiewicz i prokurator Sobieski, daliśmy szansę Tomkowi, żeby się swobodnie wypowiedział. Nikt nie zadawał pytań. Tomek usiadł, został pouczony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Zaczął mówić. Pierwsze chwile, jak zaczął mówić, co mieszało się z jego emocjami, płaczem (...), w pewnej chwili się zblokowałem. Ścisnęło mnie w gardle. Gdybym miał zadać jakieś pytanie, nie zrobiłbym tego - wyznał Korejwo.

Dodał, że jego zdaniem tak samo zareagowali prokuratorzy. Funkcjonariusz opisał, że Komenda podczas przesłuchania "siedział zgarbiony w fotelu, strasznie chudy, nienaturalnie blady, jak wrak człowieka".

Przesłuchanie trwało dwie i pół godziny. Korejwo zdradził, że po swobodnej wypowiedzi Komendy prokurator zadał jedno pytanie: "czemu ty tego nie powiedziałeś w sądzie?". - Wtedy Tomek nam powiedział, że w uzgodnieniu ze swoim adwokatem miał odmawiać składania wyjaśnień - powiedział policjant.

- Ta sprawa jest otoczona aurą zła. W tej sprawie jest naprawdę wiele ofiar, począwszy od świętej pamięci Małgosi, zamordowanej w bestialski sposób, poprzez jej biednych rodziców, którzy w tamtym czasie walczyli z systemem. Bandyta zabrał im córkę - jest to ból nie do opisania, bezsilność. Najgorsza w tym wszystkim jest bezsilność, bo nie można walczyć, reagować - stwierdził Korejwo. - W tej sprawie wiele razy się wzruszyłem. Myślę, że o to właśnie chodzi, żeby zrozumieć ludzi, ich ból i cierpienie - dodał.

- Myślę, że zbliżamy się do końca (wyjaśnienia tej sprawy - red.) - wyznał Korejwo. Dodał, że jej zwieńczeniem będzie "przywrócenie wiary w sprawiedliwość", "skazanie sprawców tej zbrodni" i "przede wszystkim znalezienie sprawiedliwości".

Wyznał, że ma kontakt z Tomaszem Komendą. - Widać, że zaczyna normalnie myśleć. Jak człowiek - podkreślił Korejwo.

Autor: tmw//rzw / Źródło: Superwizjer

Źródło zdjęcia głównego: Superwizjer TVN

Pozostałe wiadomości

Joe Biden musi poważnie rozważyć zasadność swojej kandydatury - powiedział były prezydent USA Barack Obama. Polityk stwierdził, że szansa demokraty na zwycięstwo w listopadowych wyborach znacznie się zmniejszyła.

Barack Obama o szansach Joe Bidena

Barack Obama o szansach Joe Bidena

Źródło:
Reuters, PAP

Na Kontakt 24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać mężczyznę wychylającego się przez tylne okno jadącego drogą ekspresową samochodu. Według autora nagrania, pana Kamila, mężczyzna miał zacząć załatwiać swoją potrzebę fizjologiczną. 

Niebezpieczne zachowanie na drodze ekspresowej S5

Niebezpieczne zachowanie na drodze ekspresowej S5

Źródło:
Kontakt 24

W czwartek po południu w okolicy miejscowości Świętoszów (Dolny Śląsk) doszło do czołowego zderzenia samochodu osobowego z amerykańskim pojazdem wojskowym - podała straż pożarna w Bolesławcu. Kierowca osobówki został poszkodowany i przetransportowano go do szpitala śmigłowcem LPR.

Auto zderzyło się czołowo z amerykańskim pojazdem wojskowym w okolicy Bolesławca

Auto zderzyło się czołowo z amerykańskim pojazdem wojskowym w okolicy Bolesławca

Źródło:
tvn24.pl, Gazeta Wrocławska

Thomas Matthew Crooks, strzelec, który podjął próbę zamachu na byłego prezydenta USA Donalda Trumpa, napisał przed atakiem na popularnej platformie gier Steam, że "13 lipca będzie dniem mojej premiery, obserwujcie, jak to się rozwinie" - powiedziało CNN źródło zaznajomione ze sprawą.

CNN: niedoszły zabójca Trumpa przed atakiem napisał na platfomie z grami, że "13 lipca będzie dniem mojej premiery"

CNN: niedoszły zabójca Trumpa przed atakiem napisał na platfomie z grami, że "13 lipca będzie dniem mojej premiery"

Źródło:
CNN, tvn24.pl

Koniec samochodów spalinowych w Europie za 11 lat, w 2035 roku. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zadeklarowała w czwartek, że zamierza utrzymać cele neutralności klimatycznej samochodów. Jednym z nich jest zakaz sprzedaży nowych aut spalinowych. "Ten cel zostanie utrzymany" - zapewniła szefowa KE.

Zakaz sprzedaży aut spalinowych. Szefowa KE nie zmienia decyzji

Zakaz sprzedaży aut spalinowych. Szefowa KE nie zmienia decyzji

Źródło:
PAP

Najbliższe dni, za sprawą antycyklonu Frederik, zapowiadają się naprawdę przyjemnie. Czas, w którym wszyscy doświadczymy spokoju w pogodzie, zakończy się jednak wraz z nastaniem nowego tygodnia.

Antycyklon Frederik. Jaką pogodę nam przyniesie?

Antycyklon Frederik. Jaką pogodę nam przyniesie?

Źródło:
tvnmeteo.pl

Na balkonach jedni palą, drudzy głośno rozmawiają i przeklinają, inni - próbują rozpalać grill. - Niektórzy zapominają, że mieszkamy we wspólnocie, w bloku - stwierdza jedna z sąsiadek. W arsenale środków przeciwko uciążliwym sąsiadom są m.in. listy do wspólnoty i petycje słane do Ministerstwa Zdrowia.

Majtki obrażają, grill dusi, papierosy trują. Co wolno na balkonie?

Majtki obrażają, grill dusi, papierosy trują. Co wolno na balkonie?

Źródło:
tvn24.pl

29 osób, które kąpały się w jeziorze Zagłębocze (woj. lubelskie), miało objawy zatrucia. Trójka dzieci trafiła do szpitala. Sprawą zajmuje się sanepid. Badana jest woda w jeziorze. Na razie wstępnie wykluczono, aby źródłem zatrucia była woda z wodociągów czy też pożywienie serwowane przy jeziorze.

Prawie 30 osób z objawami zatrucia. Sanepid bada wodę w jeziorze

Prawie 30 osób z objawami zatrucia. Sanepid bada wodę w jeziorze

Źródło:
tvn24.pl

Wizz Air poinformował o uruchomieniu nowych połączeń lotniczych z Krakowa do Bolonii, Bukaresztu oraz Walencji. Pierwsze loty zaplanowano na 27 i 28 października 2024 roku. "Obecność tej linii w Krakowie jest dowodem silnego zaangażowania na polskim rynku" - podkreślają przedstawiciele spółki.

Wizz Air ogłasza nowe połączenia z Polski

Wizz Air ogłasza nowe połączenia z Polski

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Prokuratura otrzymała z sądu decyzję wraz z pisemnym uzasadnieniem w sprawie odmowy aresztowania Marcina Romanowskiego. Jak mówił rzecznik Prokuratury Krajowej, "jest to formalne postanowienie, bez żadnej oceny materiału dowodowego, wskazujące na to, że zachodzi przeszkoda procesowa w postaci immunitetu". Według nieoficjalnych informacji Macieja Dudy, dziennikarza "Superwizjera" i portalu tvn24.pl, prokuratura uważa, że sąd miał oprzeć się tylko na piśmie przewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, które dostał od obrońcy Romanowskiego. Prokuratura ma czas do wtorku na podjęcie decyzji o tym, czy zostanie złożone zażalenie na decyzję sądu.

Znamy kluczowe elementy uzasadnienia sądu w sprawie Marcina Romanowskiego

Znamy kluczowe elementy uzasadnienia sądu w sprawie Marcina Romanowskiego

Źródło:
TVN24, tvn24.pl, Wirtualna Polska

Były premier Mateusz Morawiecki skomentował zapowiedź prokuratury dotyczącą wystosowania wniosku do Parlamentu Europejskiego o uchylenie immunitetu Michałowi Dworczykowi. Tylko że jego komentarz sprowadza sprawę do absurdu i wprowadza opinię publiczną w błąd.

Morawiecki: oskarżą Dworczyka o to, że "ruscy hakerzy włamali się na skrzynkę". Nie, o coś innego

Morawiecki: oskarżą Dworczyka o to, że "ruscy hakerzy włamali się na skrzynkę". Nie, o coś innego

Źródło:
Konkret24

Trzy plaże nieopodal Walencji zostały zamknięte po zanieczyszczeniu ropą. Jak wyjaśniły lokalne media, źródło lepkiej substancji pozostaje nieznane. Trwa usuwanie skutków wycieku.

Sprzątają czarną maź z trzech hiszpańskich plaż

Sprzątają czarną maź z trzech hiszpańskich plaż

Źródło:
eltiempo.es

Rząd szykuje się do przyszłorocznej waloryzacji emerytur. W 2025 roku świadczenia mają wzrosnąć według wstępnej propozycji o 6,78 procent. Sprawdzamy, jak się to przełoży na wysokość emerytur.

Emerytury w górę. Wyliczenia

Emerytury w górę. Wyliczenia

Źródło:
tvn24.pl

Prokuratura złożyła w sądzie wniosek o przeprowadzenie obserwacji psychiatrycznej Andrija S. 34-latkowi przedstawiono wcześniej zarzut zabójstwa trzech osób. Chodzi o makabryczne odkrycie czterech ciał w opuszczonej kamienicy na warszawskiej Woli. W przedmiotowej sprawie w sumie 12 osób usłyszało zarzuty, a siedem pozostaje w areszcie.

Cztery ciała w kamienicy, 12 osób z zarzutami. Nowe informacje w sprawie makabrycznego odkrycia

Cztery ciała w kamienicy, 12 osób z zarzutami. Nowe informacje w sprawie makabrycznego odkrycia

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Włoskie i światowe media piszą o oburzeniu, które wywołały wykonane we Florencji zdjęcia turystki. Kobieta wspięła się na jeden ze znanych posągów w mieście i naśladowała na nim czynności seksualne. Miejskie władze grożą jej nawet dożywotnim zakazem wstępu do miasta.

Zdjęcia wywołały oburzenie we Florencji. Oto co turystka zrobiła z posągiem

Zdjęcia wywołały oburzenie we Florencji. Oto co turystka zrobiła z posągiem

Źródło:
CNN, BBC

- Na następny termin przesłuchania poseł Michał Woś zostanie wezwany w taki sposób, aby była pewność, że odbierze zawiadomienie - powiedział rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak, komentując informację polityka, że odebrał wezwanie, lecz już po terminie przesłuchania.

Prokuratura: poseł Woś zostanie wezwany tak, by była pewność, że odbierze zawiadomienie

Prokuratura: poseł Woś zostanie wezwany tak, by była pewność, że odbierze zawiadomienie

Źródło:
PAP

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej złożyło do prokuratury i do Państwowej Komisji Wyborczej zawiadomienie w sprawie pikników 800 plus. Szefowa resortu Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podkreśliła, że Najwyższa Izba Kontroli po przyjrzeniu się tym organizowanym przez PiS wydarzeniom "nie pozostawiła suchej nitki na temacie pikników 800 plus". Szefowa MRPiPS podała, że zawiadomienie dotyczy m.in. możliwości popełnienia przestępstwa przez byłą minister Marlenę Maląg. Ta skomentowała sprawę, oceniając, że jest to "demagogia i złośliwość".

Zawiadomienie w związku z piknikami 800 plus. Była minister reaguje

Zawiadomienie w związku z piknikami 800 plus. Była minister reaguje

Źródło:
TVN24, PAP

Ursula von der Leyen ponownie została wybrana szefową Komisji Europejskiej. Jej kandydaturę poparło 401 europosłów. "Gratulacje droga Urszulo" - napisał premier Donald Tusk.

Ursula von der Leyen ponownie szefową Komisji Europejskiej

Ursula von der Leyen ponownie szefową Komisji Europejskiej

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Co najmniej 13 osób zginęło w czwartkowych starciach między policją a protestującymi w Bangladeszu studentami. Setki osób zostały też ranne po tym, jak manifestanci zostali potraktowani gazem łzawiącym i gumowymi kulami. Demonstranci nie chcą kwotowego systemu naboru na rządowe posady, który utrudniłby studentom i tak niełatwą już walkę o pracę w administracji publicznej. Twierdzą oni, że to dyskryminacja.

Ofiary śmiertelne i setki rannych wskutek protestów studentów w Bangladeszu

Ofiary śmiertelne i setki rannych wskutek protestów studentów w Bangladeszu

Źródło:
Reuters, PAP

Dwa lata temu spakowała swoje rzeczy i uciekła z domu od przemocowego męża. Wybrała życie na ulicy, choć bała się wszystkich. Udało się do niej dotrzeć strażniczkom i strażnikom miejskim. W pełni zaufała im dopiero po kilku miesiącach. Los pani Ewy powoli się zmienia, ma już swój pokój. Gdy po wielu miesiącach zobaczyła posłane łóżko i prysznic, rozpłakała się. Strach jej jednak nie opuszcza.

"Dostała własny pokój, a gdy zobaczyła posłane łóżko i prysznic, rozpłakała się"

"Dostała własny pokój, a gdy zobaczyła posłane łóżko i prysznic, rozpłakała się"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Podopieczny jednego z domów dziecka w Lublinie usłyszał zarzut wywołania pożaru w placówce. Ogień pojawił się w niej we wtorek wieczorem. 19-latek przyznał się do winy.

Podopieczny domu dziecka z zarzutem podpalenia placówki  

Podopieczny domu dziecka z zarzutem podpalenia placówki  

Źródło:
PAP

Podczas prac ziemnych na skarpie przy ulicy Wyszyńskiego w Białymstoku odkopane zostały ludzkie szczątki. Cztery dni po tym, jak przyjechała tu policja, kości znów się pojawiły. Konserwator zabytków twierdzi, że to przez burzę, bo woda podmyła ziemię. Sprawą interesuje się Naczelny Rabin Polski, bo być może są to szczątki żydowskie. Właściciel działki ma przeprowadzić badania archeologiczne i zabezpieczyć teren.

Szczątki ludzkie przy chodniku. Już dwa razy wzywana była policja

Szczątki ludzkie przy chodniku. Już dwa razy wzywana była policja

Źródło:
tvn24.pl

Od 1 października będzie można składać wnioski do programu Aktywny Rodzic. Środki mają być wypłacone do końca roku - przekazała wiceministra rodziny Aleksandra Gajewska. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Zbigniew Derdziuk zapewnił, że ZUS będzie gotowy do obsługi tego zadania.

Będzie można dostać do 1900 złotych miesięcznie. Podano terminy

Będzie można dostać do 1900 złotych miesięcznie. Podano terminy

Źródło:
PAP

Zmiany mają zwiększyć liczbę mieszkań i umożliwić budowę placów zabaw poza terenami osiedli. Odległość między wejściem do budynku a placem zabaw nie może być większa niż 750 metrów - takie założenia ma projekt nowelizacji rozporządzenia Ministerstwa Rozwoju i Technologii (MRiT).

Więcej mieszkań i place zabaw poza osiedlami. Projekt rozporządzenia

Więcej mieszkań i place zabaw poza osiedlami. Projekt rozporządzenia

Źródło:
PAP

Ponad 714 tysięcy złotych może średnio pożyczyć na zakup mieszkania trzyosobowa rodzina, której dochód składa się z dwóch średnich krajowych - wylicza platforma deweloperska HREIT. Ostatnio tak wysoki wynik odnotowano w lipcu 2021 roku, kiedy to za łatwym dostępem do kredytów hipotecznych stało najniższe oprocentowanie w historii. Teraz za wzrost zdolności kredytowej odpowiadają rosnące wynagrodzenia.

Rekordowa zdolność kredytowa w Polsce. "Najwyższy wynik od 2021 roku"

Rekordowa zdolność kredytowa w Polsce. "Najwyższy wynik od 2021 roku"

Źródło:
tvn24.pl

Według rozsyłanego w sieci przekazu dzięki liberalnemu prawo aborcyjnemu w Czechach przyrost naturalny jest dużo wyższy niż w Polsce. Jednak pomieszano różne dane i wskaźniki. A wiązanie prawa aborcyjnego z przyrostem naturalnym lub współczynnikiem dzietności jest błędem. Wyjaśniamy.

Prawo do aborcji a przyrost naturalny w Polsce i Czechach. Co się tu nie zgadza

Prawo do aborcji a przyrost naturalny w Polsce i Czechach. Co się tu nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Jak idzie w Parlamencie Europejskim nowym europosłom Konfederacji? Grzegorz Braun ma za sobą pechowy początek - jak wynika z opublikowanego przez niego nagrania, został zatrzaśnięty w windzie. Tymczasem Ewa Zajączkowska-Hernik pokazała się już na strasburskiej mównicy, i jej występ nie pozostał bez echa.

Konfederacja w PE. Braun zatrzaśnięty w windzie, Zajączkowska-Hernik z palcem w stronę von der Leyen

Konfederacja w PE. Braun zatrzaśnięty w windzie, Zajączkowska-Hernik z palcem w stronę von der Leyen

Źródło:
tvn24.pl

Rumuńska skrajnie prawicowa europosłanka Diana Sosoaca zakłócała w czwartek wystąpienie Ursuli von der Leyen. Oskarżała ją o "zabijanie ludzi", wyjęła czarny foliowy "worek na zwłoki", a kiedy służby wyprowadzały ją z sali, założyła kaganiec i krzyczała, że ufa Bogu.

Wyjęła "worek na zwłoki", założyła kaganiec i wykrzykiwała wyznanie wiary. Debiut proputinowskiej europosłanki

Wyjęła "worek na zwłoki", założyła kaganiec i wykrzykiwała wyznanie wiary. Debiut proputinowskiej europosłanki

Źródło:
tvn24.pl

Ubiegająca się o reelekcję szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przed Parlamentem Europejskim podkreśliła, że Unia Europejska "musi zrobić wszystko, co jest potrzebne, by chronić naszych obywateli, chronić Europę". - Nadszedł czas, aby stworzyć prawdziwą Unię Europejską na rzecz obronności - powiedziała. Nawiązała też do wizyty Viktora Orbana w Moskwie, która "sprzyjała działaniom Rosji".

Von der Leyen o obronności, Rosji, Orbanie i potrzebie zmian traktatów

Von der Leyen o obronności, Rosji, Orbanie i potrzebie zmian traktatów

Źródło:
TVN24, PAP

Pod Środą Śląską (woj. dolnośląskie) kierowca w obszarze zabudowanym przekroczył dozwoloną prędkość aż o 76 kilometrów na godzinę. Okazało się, że własne błędy nic go nie nauczyły. Wcześniej był już karany za przekroczenie prędkości. Teraz musi zapłacić ponad 10 tysięcy złotych mandatu.

Ponad 10 tysięcy złotych mandatu dla 23-letniego kierowcy

Ponad 10 tysięcy złotych mandatu dla 23-letniego kierowcy

Źródło:
tvn24.pl

Dokładnie w trzecią rocznicę tragicznego wypadku w samym centrum Warszawy zapadł wyrok na kierowcę porsche. Mężczyzna pojednał się z rodziną ofiary, a ta zgodziła na karę w zawieszeniu. Sędzia był jednak innego zdania i uznał, że Patryk D., który pędził Marszałkowską prawie 140 kilometrów na godzinę, musi trafić za kratki.

Pędził białym porsche, uderzył w pieszego o kulach. Wyrok w sprawie śmiertelnego wypadku

Pędził białym porsche, uderzył w pieszego o kulach. Wyrok w sprawie śmiertelnego wypadku

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Najstarsza wnuczka Donalda Trumpa, 17-letnia Kai Trump, wystąpiła w środę na konwencji republikanów w Milwaukee. Opowiedziała, kim dla niej jest były prezydent - "normalnym dziadkiem", który "daje słodycze i napoje gazowane, gdy rodzice nie patrzą".

"Dla mnie jest po prostu normalnym dziadkiem". Kai Trump na konwencji republikanów

"Dla mnie jest po prostu normalnym dziadkiem". Kai Trump na konwencji republikanów

Źródło:
Reuters, ABC News

W Polsce rośnie skala nielegalnie pracujących cudzoziemców - informuje "Dziennik Gazeta Prawna". Dodaje, że spośród objętych kontrolą imigrantów, 71 procent stanowili obywatele Ukrainy.

"Na ogromną skalę rośnie czarny rynek". Niepokojące dane

"Na ogromną skalę rośnie czarny rynek". Niepokojące dane

Źródło:
PAP

Muzeum Łazienki Królewskie policzyło straty po burzach, jakie przeszły w ostatnich dniach nad Warszawą. Dyrektor placówki Marianna Otmianowska poinformowała w mediach społecznościowych, że zniszczonych zostało około 100 drzew w zabytkowych ogrodach.

Łazienki Królewskie wciąż zamknięte po weekendowej burzy. "Straciliśmy około 100 drzew"

Łazienki Królewskie wciąż zamknięte po weekendowej burzy. "Straciliśmy około 100 drzew"

Źródło:
PAP

Nie na początku września, jak wielokrotnie deklarował prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, a dopiero dwa miesiące później pierwsze tramwaje mają dojechać do Wilanowa. W czwartek wykonawca prac oficjalnie przyznał, że inwestycja ma kolejne opóźnienie. Tłumaczył je problemem z podlewami żywicznymi, które stabilizują i wyciszają szyny. Przedstawiciel ratusza zapowiedział, że naprawa odbędzie się wyłącznie na koszt wykonawcy.

Tramwaj do Wilanowa opóźniony. Poważny problem na budowie

Tramwaj do Wilanowa opóźniony. Poważny problem na budowie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Za nami spektakularne burze i gorące dni. Zapanowało lato w pełnej krasie, choć dla wielu upał jest nieznośny. Wyliczenia europejskich i amerykańskich modeli meteorolgicznych szacują, że w trzeciej dekadzie lipca w Polsce się ochłodzi. Rejsowiec "Aura" zawinąć ma do spokojnego portu. Pytanie tylko na jak długo? Sprawdza to synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek.

Co dalej z pogodą? Nasza synoptyk o tym, że "model kreśli malowniczą zatokę chłodu"

Co dalej z pogodą? Nasza synoptyk o tym, że "model kreśli malowniczą zatokę chłodu"

Źródło:
tvnmeteo.pl
Seks "na śpiocha" za pół roku w świetle prawa będzie gwałtem? "Nikt nie robi nam tutaj łaski"

Seks "na śpiocha" za pół roku w świetle prawa będzie gwałtem? "Nikt nie robi nam tutaj łaski"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Prokuratura wraca do największych afer CBA z czasów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Śledczy z Prokuratury Okręgowej w Łodzi podejrzewają, że nakłaniali oni agentów służby do przestępstwa "poświadczenia nieprawdy" w sprawach wobec Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich, byłej posłanki Beaty Sawickiej, Weroniki Marczuk i Bogusława Seredyńskiego. W tym samym postępowaniu prokuratorzy badają wydanie pieniędzy z funduszu operacyjnego CBA na usługi prostytutek w Wiedniu. Śledztwo zostało wszczęte po serii reportaży "Superwizjera".

Wielkie śledztwo w sprawie Kamińskiego i Wąsika. Podejrzenie nakłaniania do popełnienia przestępstwa

Wielkie śledztwo w sprawie Kamińskiego i Wąsika. Podejrzenie nakłaniania do popełnienia przestępstwa

Źródło:
TVN24
Ma szansę być drugim najpotężniejszym człowiekiem w Ameryce. A niedługo może numerem jeden

Ma szansę być drugim najpotężniejszym człowiekiem w Ameryce. A niedługo może numerem jeden

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Nowy lek, który hamuje interleukinę 11, wydłużył życie myszy nawet o 25 procent - informują badacze na łamach pisma "Nature". Mają oni nadzieję, że odkrycie to pomoże spowolnić proces starzenia się również u ludzi. Rozpoczęto pierwsze badania kliniczne.

Ten lek wydłużył życie myszy aż o 25 procent. Nadzieja dla ludzi?

Ten lek wydłużył życie myszy aż o 25 procent. Nadzieja dla ludzi?

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

Wyprodukowane w laboratorium mięso trafi na sklepowe półki w Wielkiej Brytanii jeszcze w tym roku. Władze na wyspach zatwierdziły bowiem dopuszczenie na rynek zawierającej je karmy dla zwierząt. Dotąd nie zdecydował się na to żaden inny kraj europejski. Podobne produkty dostępne są już jednak w kilku państwach na świecie.  

Mięso z laboratorium trafi na sklepowe półki w Wielkiej Brytanii. Będzie w karmach dla zwierząt

Mięso z laboratorium trafi na sklepowe półki w Wielkiej Brytanii. Będzie w karmach dla zwierząt

Źródło:
BBC, The Financial Times, The Guardian, tvn24.pl

Niemal dwie dekady temu "Wyrocznia z Omaha" zszokowała świat. Warren Buffett w 2006 roku zobowiązał się do oddania niemal całej fortuny i od tego czasu przekazał znaczną część majątku na cele charytatywne. Gdyby nie to, byłby najbogatszym człowiekiem świata - wskazał "Forbes".

Jedna decyzja sprawiła, że nie jest najbogatszy na świecie

Jedna decyzja sprawiła, że nie jest najbogatszy na świecie

Źródło:
"Forbes"

Podróż pociągiem ze Stambułu do Paryża, żeglowanie łódką po włoskim jeziorze Garda czy może przejazd przez malownicze wioski Irlandii? Oto część z listy 11 podróży po Europie, które według redaktorów magazynu podróżniczego "Conde Nast Traveller" każdy powinien choć raz odbyć w swoim życiu. Co jeszcze znalazło się na ich liście?  

11 podróży po Europie, które każdy powinien odbyć w życiu 

11 podróży po Europie, które każdy powinien odbyć w życiu 

Źródło:
tvn24.pl

Politycy Konfederacji zarzucają premierowi złamanie konstytucji i domagają się postawienia Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu. Chodzi o podpisanie porozumienia między Polską a Ukrainą. Konstytucjonaliści, z którymi konsultował się Konkret24, w większości nie dostrzegają w tym przypadku złamania prawa - choć mają uwagi.

Umowa rządowa czy międzynarodowa? Eksperci oceniają, co podpisał Tusk z Zełenskim

Umowa rządowa czy międzynarodowa? Eksperci oceniają, co podpisał Tusk z Zełenskim

Źródło:
Konkret24

Wydarzenia wokół Marcina Romanowskiego, posła klubu PiS, polityka Suwerennej Polski i byłego wiceministra sprawiedliwości, nabrały tempa. We wtorek usłyszał prokuratorskie zarzuty, ale nie trafi do aresztu, bo nie zgodził się na to sąd. Przypominamy, o co w tym wszystkim chodzi.

O co chodzi w sprawie Marcina Romanowskiego. Podsumowujemy

O co chodzi w sprawie Marcina Romanowskiego. Podsumowujemy

Źródło:
tvn24.pl

Dopracowany w najmniejszych szczegółach polski serial kryminalny "Odwilż" zdobył ogromną popularność w całej Europie. Historia o poranionej życiowo policjantce, która nie umie uporządkować swojego życia, a jednocześnie obsesyjnie próbuje rozwikłać zagadkę tajemniczego morderstwa - hipnotyzuje. Produkcja korzysta z hollywoodzkich schematów, jednak robi to w sposób ciekawy i przemyślany. Pierwszy sezon można obejrzeć na platformie Max. Wkrótce premiera drugiego.

Polski serial podbił Europę. Wkrótce drugi sezon na platformie Max

Polski serial podbił Europę. Wkrótce drugi sezon na platformie Max 

Źródło:
tvn24.pl

Nowości filmowe, hitowe seriale oraz kultowe produkcje, tak najkrócej można streścić listę piętnastu najchętniej wybieranych pozycji programowych serwisu Max w ciągu pierwszego miesiąca funkcjonowania w Polsce.

Pierwszy miesiąc Max w Polsce. Oto 15 najchętniej oglądanych pozycji na platformie

Pierwszy miesiąc Max w Polsce. Oto 15 najchętniej oglądanych pozycji na platformie

Źródło:
prasa.wbdpoland.pl