Spadł, ale przeżył

 
Góry kuszą widokami, ale niebezpieczeństwo czycha na niemal każdtym kroku (n/z Hala Gąsienicowa)
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Wiele szczęścia miał turysta, który w sobotę w rejonie Hali Gąsienicowej spadł ze Świnickiej Przełęczy do Kotlinki Świnickiej. jak podaje TOPR, mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem do zakopiańskiego szpitala, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

- Turysta doznał masywnych otarć całego ciała i urazu głowy" - powiedział dyżurny ratownik TOPR Stanisław Krzeptowski-Sabała.

- To typowe poślizgnięcia, jakie zdarzają się co roku o tej porze - dodał ratownik. Mimo że panuje wiosna, w górach nadal leży dużo zmrożonego śniegu. Powyżej górnej granicy lasu znaczna część szlaków znajduje się jeszcze pod śniegiem.

Źródło: PAP

Czytaj także: