"SLD to niewielka szalupa. Balast w postaci Palikota może ją zatopić"

Gośćmi "Faktów po Faktach" byli Mariusz Błaszczak i Jerzy Wenderlich
Gośćmi "Faktów po Faktach" byli Mariusz Błaszczak i Jerzy Wenderlich
Źródło wideo: tvn24
Źródło zdj. gł.: tvn24
- Balast w postaci Janusza Palikota może tę szalupę zatopić - w ten sposób Mariusz Błaszczak z PiS komentował w "Faktach po Faktach" zapowiadany sojusz SLD z Twoim Ruchem. - "Szalupa" to brzmi optymistycznie, to jest ratunek, nadzieja - ripostował Jerzy Wenderlich z Sojuszu.

Po aferze taśmowej PiS ogłosiło, że otwarte jest na współpracę z mniejszymi prawicowymi partiami - Polską Razem Jarosława Gowina i Solidarną Polską Zbigniewa Ziobry.

- Ta propozycja wynika z rezultatu wyborów do Parlamentu Europejskiego. Mamy nadzieję, że tak jak my oceniamy ten rezultat, tak i liderzy tych niewielkich ugrupowań parlamentarnych doszli do wniosku, że nie ma sensu marnować poparcia wyborców konserwatywnych i że jest szansa, żeby wokół Prawa i Sprawiedliwości powstała siła polityczna, która zwycięży w najbliższych wyborach i która przejmie władzę - tłumaczył w "Faktach po Faktach" Mariusz Błaszczak.

Wybory parlamentarne przede wszystkim

Jak przekazał polityk, połowie lipca ma zostać przedstawiona formuła wspólnego startu w wyborach parlamentarnych.

- Koncentrujemy się na wyborach parlamentarnych. Wybory samorządowe mają inny charakter. To wybory, w których najwięcej komitetów kandyduje z list lokalnych. To jest ta różnica - tłumaczył Błaszczak, dlaczego z wspólnymi listami PiS czeka aż do przyszłorocznych wyborów.

O "doraźnym wymiarze" sojuszu

Okazuje się, że podobne sojusze, jak na prawicy zawierane są na lewicy. W poniedziałek zarząd SLD podjął uchwałę o "daleko posuniętej współpracy z Twoim Ruchem". Zakłada ona m.in. wspólne wnioski o powołanie komisji śledczej ws. afery taśmowej oraz o wota nieufności wobec ministrów Sienkiewicza i Sikorskiego.

- My może nie dla tak politycznych celów mówimy o tym, że będziemy podejmować wspólne działania z Twoim Ruchem. Ma to wymiar doraźny - przekazał Jerzy Wenderlich z SLD.

"Taśmowa" do wyjaśnienia

Jak podkreślił, konieczne wyjaśnienie jest okoliczności afery taśmowej. - Dla wyjaśnienia tej afery taśmowej chcemy wspólnie działać przy składaniu wniosku o wotum nieufności dla dwóch ministrów i składaniu wniosku o komisję śledczą - dodał.

Błaszczak drwił, że SLD to "niewielka szalupa". - Ten balast w postaci Palikota może tą szalupę zatopić - dodał.

- Szalupa to brzmi optymistycznie, to jest ratunek, nadzieja - odparł na to Wenderlich.

Autor: nsz//kdj/zp / Źródło: tvn24

Czytaj także: