Źródło zdj. gł.: policja
W piątek dziewczyna nie wróciła ze szkoły do domu w Lepnie. Po kilku godzinach zaniepokojeni rodzice powiadomili policję i sami zaczęli jej szukać. Późnym wieczorem, w lesie niedaleko domu, ojciec 15-latki znalazł jej nagie zwłoki. Dziewczyna najprawdopodobniej została uduszona.
Podejrzanego o zabójstwo 64-latka, zatrzymano w sobotę. Mężczyzna podczas przesłuchania, w którym uczestniczył policyjny psycholog przyznał się do zarzucanego mu czynu.
Niewykluczone, że zatrzymany mężczyzna jest chory psychicznie. A rodzina 15-latki, od soboty jest pod opieką psychologa.
Źródło: tvn24