Prezes Rzepliński zapowiada: do końca roku 60 wyroków TK

We wtorek komisja omawiała informację Trybunału Konstytucyjnego o istotnych problemach orzecznictwa TK w 2015 r
We wtorek komisja omawiała informację Trybunału Konstytucyjnego o istotnych problemach orzecznictwa TK w 2015 r.
Źródło wideo: tvn24
Źródło zdj. gł.: tvn24
Trybunał Konstytucyjny stara się pracować normalnie - zapewnił we wtorek prezes Andrzej Rzepliński senatorów z komisji ustawodawczej. Ocenił, że do końca roku TK wyda około 60 wyroków.

We wtorek komisja omawiała informację TK o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa TK w 2015 r. Wkrótce ma się nią zająć cała Izba.

Orzekanie musi się odbywać bez ingerencji

W wystąpieniu przed komisją prof. Andrzej Rzepliński mówił, że trzy władze (ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza) muszą równoważyć się wzajemnie. Przypomniał, że wszystkie są zobowiązane do współdziałania, a władza sądownicza jest niezależna od innych. Podkreślał, że sądy i trybunały mają pełną samodzielność w rozpoznawaniu i w orzekaniu - co musi się odbywać bez żadnej ingerencji.- Dotyczy to także ministra sprawiedliwości - dodał prezes TK. Zaznaczył, że w 2015 r. TK uznał za nieuprawnione przyznanie ministrowi prawa wglądu do akt każdej sprawy sądowej. Innych propozycji zmian co do sądów bez zmiany konstytucji nie można wcielać w życie - podkreślił.

TK w trudnej sytuacji

Rzepliński powiedział, że trudna sytuacja Trybunału wiąże się także z nieodebraniem przez prezydenta Andrzeja Dudę przysięgi od trzech osób, wybranych do TK przez poprzedni Sejm. Sędziowie wybrani zostali na podstawie przepisu uznanego przez Trybunał za konstytucyjny. - Wcześniej do takich zdarzeń nie doszło - mówił prezes TK.Zapewnił, że Trybunał "stara się pracować normalnie, choć brak trzech sędziów to potężna wyrwa w TK". Jak mówił, od marca Trybunał wydał kilkanaście wyroków i "prawdopodobnie do końca roku wyda ich ok. 60" .

Podkreślił, że obowiązek wykonywania wyroków TK ciąży na wszystkich podmiotach. Przypomniał, że to Senat inicjuje powstawanie przepisów wykonujących wyroki o niekonstytucyjności danego zapisu prawa. W 2015 r. takich inicjatyw było cztery (w 2014 r. - 14). - Mam nadzieję, że Senat będzie kontynuował tę tradycję - dodał prezes TK.

"Negatywny ustawodawca"

Pytany przez senatorów, która władza w ramach trójpodziału władz ogranicza TK, Rzepliński odparł: - Trybunał nie stanowi prawa; jest tylko "negatywnym ustawodawcą".

Dodał, że to przecież tylko Sejm wybiera sędziów TK - jak podkreślił - "oby zawsze z najwyższą uwagą".W 228-stronicowej informacji TK kilka stron poświęcono sprawie kryzysu wokół TK. Jest tam m.in. zdanie, że "bezpośrednią - choć nie wyłączną - przyczyną powstania kryzysu związanego z upływem kadencji pięciorga sędziów TK pod koniec 2015 r. i wyborem ich następców było dodanie w trakcie prac sejmowych art. 137 do nowej ustawy o Trybunale" - co umożliwiło wybór pięciu sędziów TK w październiku 2015 r. przez poprzedni Sejm. We wtorek Rzepliński mówił, że sędziowie TK nie mieli żadnego związku z tym zapisem.W środę sejmowa komisji sprawiedliwości rozpatrzy wypracowany w podkomisji projekt nowej ustawy o TK. Po rozpatrzeniu czterech projektów zmian prawa w sprawie TK, podkomisja przyjęła w piątek projekt nowej ustawy, za bazowe uznając propozycje PiS.

Autor: jaz//rzw / Źródło: PAP

Czytaj także: