Siedem milionów na portal dla fundacji Sakiewicza. "Nawet na Wikipedii można przeczytać więcej"

[object Object]
Publiczna dotacja dla Fundacji Niezależne Media. Na co zostały przeznaczone pieniądze?tvn24
wideo 2/2

Puszcza.tv to wyjątkowo kosztowny portal o Puszczy Białowieskiej. Związana z Prawem i Sprawiedliwością fundacja Niezależne Media otrzymała na ten cel siedem milionów złotych. Gdy Unia Europejska zablokowała taką dotację z jej środków, pieniądze z krajowego budżetu wypłacił Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Na co została wydana i z jakim efektem? Sprawdził Leszek Dawidowicz, reporter magazynu "Czarno na białym" TVN24.

ZOBACZ CAŁY MAGAZYN "CZARNO NA BIAŁYM" NA TVN24 GO >

Przez dwa lata, jakie minęły od emisji reportażu "Czarno na białym" TVN24 Leszka Dawidowicza, dotyczącego konkursu, w ramach którego fundacja Niezależne Media otrzymała wielomilionową dotację, nikt z urzędników państwowych nie chciał przed kamerą porozmawiać z reporterem na temat tej dotacji. Ani jeden przedstawiciel instytucji państwowej nie chciał wyjaśnić kontrowersji wokół przyznania prawicowym dziennikarzom gigantycznej dotacji.

Ekologia naprędce wpisana do statutu

Chodzi o projekt, który w 2016 roku zgłosiła w konkursie ekologicznym fundacja, niemająca wcześniej z działalnością ekologiczną nic wspólnego. Dopiero kilka dni przed zakończeniem przyjmowania zgłoszeń do konkursu wpisała w swoje cele statutowe taką działalność.

Fundacja Niezależne Media do konkursu zgłosiła projekt realizacji portalu o Puszczy Białowieskiej, a jego główną atrakcją miały być kamery przekazujące obraz online z puszczy. Fundacja związana jest z "Gazetą Polską", której redaktorem naczelnym jest Tomasz Sakiewicz, który do 2018 roku był członkiem zarządu bądź rady fundacji.

Ostatecznie na realizację portalu Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznaczył 7,2 mln zł.

"Bardzo uboga w treści propozycja"

O tę kwotę reporter "Czarno na białym" zapytał byłego, wysoko postawionego urzędnika Ministerstwa środowiska. Zgodził się na rozmowę, ale anonimowo, bo dziś już zajmuje się czymś innym i nie chce być kojarzony z resortem.

- Pracowałem w różnego rodzaju komisjach oceniających podobne projekty i powiem panu, że jest to kwota gigantyczna. Nie potrafię sobie nawet wyobrazić, co za siedem milionów złotych można byłoby zrobić w zakresie edukacji ekologicznej czy szeroko rozumianej ochrony przyrody w Polsce - podkreśla były urzędnik.

Portal Puszcza.tv to strona, gdzie znajdziemy trochę zdjęć i filmów z Puszczy Białowieskiej a także opisy zwierząt i informacje o szlakach turystycznych. Powstały za siedem milionów złotych portal miał przekazywać obraz na żywo z puszczy, ale gdy reporter "Czarno na białym" sprawdzał tę atrakcję, kamery nie działały.

Adam Wajrak, dziennikarz i ekolog, ocenia, że "za siedem milionów złotych naprawdę można zrobić bardzo dobry film przyrodniczy na poziomie BBC". Wyznaje, że Puszcza.tv bardzo go śmieszy. - Jest takim przezabawnym powrotem do mojego dzieciństwa, do takiego okropnego, jeszcze w czasach komunistycznych, paździerzowatego opowiadania o przyrodzie - dodaje.

- Tam zionie potworną nudą. Tam się nic nie dzieje. Widać, że ktoś kto je (kamerki internetowe) postawił, pomyślał sobie: postawię kamerkę gdziekolwiek w lesie i coś się będzie działo. Tak nie jest - stwierdza Wajrak.

Podobnego zdania jest Krzysztof Cibor z Greenpeace. - Bardzo ubogi w treści portal, bardzo uboga w treści propozycja. Tak naprawdę nawet na Wikipedii można przeczytać więcej - ocenia.

"Serwis powinien kosztować między 31 a 67 tysięcy złotych"

Reporter "Czarno na białym" poprosił ekspertów o wycenę, ile na wolnym rynku kosztowałoby stworzenie podobnego portalu i administrowanie nim. Dziennikarz szukał podstaw decyzji ówczesnego prezesa NFOŚiGW Kazimierza Kujdy, żeby zapłacić za realizację projektu siedem milionów złotych.

- Strona wygląda tak, jakby wykonywała ją osoba, która zaczyna przygodę z web designem (projektowaniem stron internetowych) - ocenia Tomasz Kubera z agencji Empressja.pl.

Specjaliści od tworzenia stron internetowych - na prośbę "Czarno na białym" - przyjrzeli się portalowi Puszcza.tv. Ich zdaniem stworzenie takiego serwisu jest na wolnym rynku znacznie tańsze.

- Według naszej kalkulacji wyszło, że taki serwis powinien kosztować między 31 a 67 tysięcy złotych netto, nie uwzględniając kosztów administracji i dalszej obsługi technicznej - wyjaśnia Kubera.

Sam projekt graficzny w ocenie znawców jest prosty, więc też nie może dużo kosztować. - Na co dzień bierzemy udział w przetargach publicznych, więc wiemy, jak kształtują się te ceny na rynku polskim. Można byłoby znaleźć wykonawcę, freelancera czy mniejszą agencję, w okolicach 10 do 15 tysięcy złotych netto - podkreśla Kubera.

- Może od strony zaplecza tego serwisu dzieją się jakieś magiczne rzeczy, które tak podbiły tę cenę. Na podstawie tego, co widzę jako zwykły użytkownik, jestem przekonany, że ta cena jest nieadekwatna - dodaje.

"To mechanizm 'na wydrę': wejść, zabrać i wyjść"

Założycielem fundacji Niezależne Media był Tomasz Sakiewicz, a w składzie rady fundacji w różnych jej okresach przewijali się ludzie bardzo blisko związani z PiS. Byli to między innymi Grzegorz Tomaszewski (kuzyn Jarosława Kaczyńskiego) czy Michał Rachoń (były regionalny rzecznik prasowy partii). Funkcję prezesa fundacji pełni współpracownica Tomasza Sakiewicza, Joanna Jenerowicz.

- Podmiotem, który złożył ten wniosek (konkursowy) jest organizacja, która nie miała żadnego doświadczenia w zakresie ochrony środowiska. Nie miała nawet celów statutowych z tym związanych. Czyli po prostu mechanizm "na wydrę". Wchodzimy do pomieszczenia, zabieramy monitor pod pachę i wychodzimy. Wysoce niestosowne, wysoce naganne, czysta korupcja polityczna, na którą nie powinno być przyzwolenia. To powinien już ktoś na etapie formalnym odrzucić, ale tego nie zrobiono - podkreślił w rozmowie z reporterem były urzędnik Ministerstwa Środowiska.

Ostateczną decyzję o przyznaniu pieniędzy Niezależnym Mediom podjął ówczesny prezes NFOŚiGW Kazimierz Kujda, kilka miesięcy przed tym, jak media ujawniły historie jego współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa. Jako eksperci merytoryczni we wniosku fundacji wymienieni byli: ksiądz Tomasz Duszkiewicz, przyjaciel ministra Szyszki, a także Katarzyna Szyszko-Podgórska, córka byłego ministra środowiska.

Reporter "Czarno na białym" rozmawiał z ówczesnym ministrem środowiska Janem Szyszko jeszcze przed rozstrzygnięciem konkursu. Pytany, czy nie widzi konfliktu interesów w przyznaniu dofinansowania przez kontrolowany przez niego fundusz portalowi, w którym ma pracować jego córka, minister oświadczył, że o tym nie wiedział.

- Panie redaktorze, moje dzieci są naprawdę niezależne od ojca. Zupełnie - zapewnił Szyszko podczas konferencji prasowej w styczniu 2017 roku.

Interwencja Europejskiego Urzędu ds. Nadużyć Finansowych

To, co nie przeszkadzało ani Janowi Szyszce, ani Kazimierzowi Kujdzie, przeszkadzało Europejskiemu Urzędowi do spraw Nadużyć Finansowych (OLAF), który zablokował dofinansowanie i wszczął kontrolę.

- Toczyło się postępowanie wyjaśniające, a właściwie dwa postępowania. Jedno z nich prowadziły unijne instytucje kontrolne, drugie - niezależne - Centralne Biuro Antykorupcyjne - relacjonuje Ksenia Maćczak, rzeczniczka prasowa Najwyższej Izby Kontroli.

- Kontrole wszczęły naprawdę ważne instytucje. OLAF, czyli Europejski Urząd do spraw Nadużyć Finansowych, to nie jest jakaś tam instytucyjka, to jest naprawdę bardzo poważna instytucja. I jeżeli taka instytucja zgłasza zastrzeżenia i podejmuje kontrolę, to znaczy, że coś jest na rzeczy - zauważa Bianka Mikołajewska z portalu OKO.press.

Ani postępowanie w Unii Europejskiej, ani to prowadzone przez CBA nie zakończyły się. Kazimierz Kujda postanowił instytucje unijne obejść. Przyznał z krajowych środków 7,2 mln zł.

- Fundacja wnioskowała o przyznanie pieniędzy drugi raz na ten sam projekt. Raz ze środków europejskich, a raz ze środków krajowych. Dlatego uznaliśmy, że decyzja rady funduszu (NFOŚiGW) o przyznaniu pieniędzy była przedwczesna, a co za tym idzie nierzetelna – podkreśla Ksenia Maćczak.

Szczegółowe pytania, zgodnie z sugestią wiceprezes funduszu Dominika Bąka, redakcja "Czarno na białym" wysłała rzecznikowi prasowemu funduszu. Mimo upływu półtora miesiąca, pozostają bez odpowiedzi.

"Tu nie możemy mówić o żadnych pieniądzach"

Według założeń, w 2021 roku portal powinna znać połowa Polski. Tymczasem twarde dane są katastrofalne. Miesięcznie średnio na portal wchodzi 10 tysięcy użytkowników. Puszcza.tv ma na YouTube 272 subskrybentów, na Twitterze 61 obserwujących. Po rocznej działalności facebookową stronę lubi 940 użytkowników, a na Instragramie parę wrzuconych zdjęć obserwuje 103 osoby.

Dla porównania projekt Lasów Państwowych - portal ŻubryOnline, który istniał przed powstaniem Puszcza.tv -odnotowuje co miesiąc milion unikalnych użytkowników. Opiekun projektu Robert Miszczak z Nadleśnictwa Browsk zapytany o koszt utrzymania strony, stwierdza, że "tu nie możemy mówić o żadnych pieniądzach". – Założenie kamery, całej sieci, przekaz medialny i to tyle. Tu nie ma mowy o jakichś pieniądzach – powtarza. Dopytywany o roczne koszty mówi, że "w zasadzie tych kosztów nie ma".

"Tam zionie potworną nudą"

Reporter "Czarno na białym" postanowił sprawdzić, czy wysoko postawieni urzędnicy w ministerstwie środowiska znają portal za siedem milinów złotych. Podczas wspólnej konferencji prasowej ministra środowiska Henryka Kowalczyka oraz dyrektora Instytutu Ochrony Środowiska dr. inż. Krystiana Szczepańskiego - dwóch najważniejszych osób w strukturze ochrony środowiska w Polsce - reporter zapytał o wrażenia dotyczące portalu.

- Nie jestem w stanie odnieść się, bo nie wchodziłem na ten portal - przyznał Krystian Szczepański. Henryk Kowalczyk podkreślił zaś, że "każde źródło informacji o puszczy jest pożyteczną lekcją dla każdego". – Nie dyskutuję o ocenie tego portalu. Postępowanie przetargowe i uruchamiające ten portal nie było za moich czasów – dodał.

Wiceminister środowiska Sławomir Mazurek, zapytany o ocenę portalu, stwierdził, że "nie korzysta dużo z internetu". – Ja nie jestem odpowiedzialny za puszczę – uciął.

Za puszczę jest odpowiedzialny dyrektor Białowieskiego Parku Narodowego Michał Krzysiak. Poproszony o wymienienie najważniejszych stron internetowych poświęconych Puszczy Białowieskiej odpowiada, że "dobrym miejscem do zapoznania się z atrakcjami turystycznymi regionu Puszczy Białowieskiej i Parku Narodowego" jest strona internetowa Białowieskiego Parku Narodowego.

- Najbardziej znanym portalem z regionu Puszczy Białowieskiej jest strona internetowa ŻubryOnline – uważa. Dopytywany o inne portale zwraca uwagę na agroturystykę w Teremiskach. Zapytany konkretnie o Puszcza.tv, dopiero po chwili zastanowienia przyznaje, że o niej słyszał.

Mimo wielokrotnych prób reporterom "Czarno na białym" nie udało się umówić na spotkanie z osobami odpowiedzialnymi w fundacji Niezależne Media za portal.

Autor: tmw,asty//rzw / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Takie pojedyncze głosy, które od czasu do czasu się odzywają z szeregów Partii Demokratycznej, w sumie to jest już chyba około 30 polityków, na pewno nie są tą masą krytyczną, która by skłoniły Joe Bidena do ustąpienia - mówił na antenie TVN24 Andrzej Kohut, amerykanista, autor książki "Ameryka. Dom podzielony".

"Tego już na pewno Partia Demokratyczna nie chce"

"Tego już na pewno Partia Demokratyczna nie chce"

Źródło:
TVN24

30-letni nurek utonął w jeziorze Hańcza (Podlaskie). Policja bada przyczyny jego śmierci. W tym roku to pierwszy przypadek utonięcia nurka w tym najgłębszym polskim jeziorze.

Nurek nie wypłynął z najgłębszego jeziora w Polsce

Nurek nie wypłynął z najgłębszego jeziora w Polsce

Źródło:
PAP

Grecja mierzy się z kolejnym dniem fali upałów. W związku z temperaturą dochodzącą do około 40 stopni Celsjusza ponownie zamknięto niektóre obiekty archeologiczne, a także popularny wśród turystów Ogród Narodowy w Atenach. Strażacy walczą z pożarami w różnych regionach kraju.

Ponad 40 stopni. Ograniczenia dla turystów, rośnie zagrożenie pożarami

Ponad 40 stopni. Ograniczenia dla turystów, rośnie zagrożenie pożarami

Źródło:
PAP, .ekathimerini.com, wetteronline.de

Jak dowiedział się nieoficjalnie TVN24, na nagraniu z kamery monitoringu, umieszczonej w pobliżu miejsca, gdzie odnaleziono ciało Jacka Jaworka, widać, że mężczyzna oddał dwa strzały, jeden z nich okazał się celny. Na ciele zmarłego ma być też widoczne znamię, które Jaworek posiadał.

Oddał dwa strzały, jeden był celny. Nowe fakty w sprawie śmierci Jacka Jaworka

Oddał dwa strzały, jeden był celny. Nowe fakty w sprawie śmierci Jacka Jaworka

Źródło:
tvn24.pl

Na 20 lipca 2024 roku przypada 55 rocznica historycznej misji Apollo 11, pierwszego lądowania człowieka na Księżycu. Ostatni żyjący z jej uczestników, Buzz Aldrin, opowiedział z tej okazji, jakie znaczenie miał dla niego spacer po powierzchni Srebrnego Globu.

55 lat temu ludzkość zrobiła wielki skok

55 lat temu ludzkość zrobiła wielki skok

Źródło:
NASA, tvnmeteo.pl

Do Polski płynie gorące powietrze. W niektórych regionach kraju temperatura przekroczy 30 stopni Celsjusza, choć tym razem upały nie potrwają długo. W ciągu najbliższych dni czeka nas również powrót gwałtownych zjawisk.

Uderzenie upału. Razem z nim wrócą burze

Uderzenie upału. Razem z nim wrócą burze

Źródło:
tvnmeteo.pl

Pożary w zastraszającym tempie rozprzestrzeniają się w Europie. Zgodnie z danymi Europejskiego Systemu Informacji o Pożarach Lasu, do połowy lipca spłonęło ponad trzykrotnie więcej terenów zielonych, niż wynosi średnia dla tego okresu. Naukowcy ostrzegają, że zagrożenie pożarowe będzie coraz bardziej rosnąć.

Nawet optymistyczne scenariusze przerażają. Zobacz dane z tylko ośmiu dni

Nawet optymistyczne scenariusze przerażają. Zobacz dane z tylko ośmiu dni

Źródło:
EFFIS, EC, El Garroussi et al. (2024), Springer Nature

Na Bielanach kierowca opla wyprzedzał ciężarówkę i z impetem zderzył się z citroenem. - Widziałem, jak ten człowiek wyjechał prosto na mnie - opowiedział o niebezpiecznym zdarzeniu redakcji Kontaktu 24 pan Kacper, kierowca citroena.

"Odbił się od śmieciarki i całą siłą uderzył we mnie"

"Odbił się od śmieciarki i całą siłą uderzył we mnie"

Źródło:
Kontakt 24, tvnwarszawa.pl

Internauci oskarżają Billa Gatesa, że finansuje projekt firmy Kodama Systems zakładający masowy wyręb drzew. Tylko że działania tego start-upu w zakresie gospodarki leśnej w USA zostały fałszywie zinterpretowane, co stało się podstawą fake newsa. A powiązanie go z nazwiskiem słynnego filantropa tylko zwiększa zasięgi przekazu. Wyjaśniamy.

Bill Gates chce wycinać i zakopywać drzewa, by zmniejszyć emisję CO2? Nie

Bill Gates chce wycinać i zakopywać drzewa, by zmniejszyć emisję CO2? Nie

Źródło:
Konkret24

Letnie igrzyska olimpijskie rozpoczną się 26 lipca. W Paryżu są pierwsi sportowcy, a wśród nich olimpijscy debiutanci. To zawodnicy uprawiający breaking, znany też jako breakdance. 

Breaking zadebiutuje na igrzyskach olimpijskich w Paryżu

Breaking zadebiutuje na igrzyskach olimpijskich w Paryżu

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Zarzut zabójstwa i znęcania się nad 40-latką usłyszał o rok młodszy mężczyzna. Zakrwawione ciało kobiety znaleziono w mieszkaniu przy ulicy Pabianickiej w Łodzi. Jak informuje prokuratura, 39-latek znęcał się nad swoją ofiarą od czterech lat. W momencie zatrzymania był kompletnie pijany.

Bił pięściami i kopał po głowie, klatce piersiowej i brzuchu. 40-latka nie żyje

Bił pięściami i kopał po głowie, klatce piersiowej i brzuchu. 40-latka nie żyje

Źródło:
tvn24.pl

Mężczyzna, którego ciało z raną postrzałową głowy odnaleziono w Dąbrowie Zielonej (woj. śląskie) to Jacek Jaworek, dowiedział się dziennikarz tvn24.pl Robert Zieliński. Jaworek był podejrzany o potrójne morderstwo.

Mężczyzna, którego ciało znaleziono z raną postrzałową głowy to Jacek Jaworek

Mężczyzna, którego ciało znaleziono z raną postrzałową głowy to Jacek Jaworek

Źródło:
tvn24.pl

To my zdecydowaliśmy, że po raz kolejny premierem jest Donald Tusk. Stworzyliśmy koalicję, ale to nie znaczy, że nie mamy swojego zdania - mówił wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas Rady Naczelnej PSL. Odnosząc się do różnicy zdań w koalicji rządzącej, stwierdził, że "PSL nie był, nie jest i nie będzie niczyim wasalem". - Nie obawiamy ani biskupów, ani lewaków - dodał.

Kosiniak-Kamysz: PSL nie był, nie jest i nie będzie niczyim wasalem 

Kosiniak-Kamysz: PSL nie był, nie jest i nie będzie niczyim wasalem 

Źródło:
PAP

Sąd obwodowy w Mińsku na Białorusi wydał wyrok śmierci na obywatela Niemiec - przekazał na Telegramie opozycyjny kanał MotolkoPomogi. Skazany to - według mediów - 30-letni Rico Krieger. Jak podała w sobotę białoruska państwowa agencja Belta, dyplomaci obu państw omówili tę kwestię, a Mińsk zaproponował Berlinowi pewne "rozwiązania".

Propozycja "pewnych rozwiązań" w sprawie skazanego na rozstrzelanie Niemca

Propozycja "pewnych rozwiązań" w sprawie skazanego na rozstrzelanie Niemca

Źródło:
PAP, Reuters

Bruce Springsteen, legenda amerykańskiego rocka, dołączył do klubu muzyków, których majątek przekracza miliard dolarów - wynika z szacunków magazynu "Forbes".

Bruce Springsteen dołączył do klubu muzyków miliarderów

Bruce Springsteen dołączył do klubu muzyków miliarderów

Źródło:
PAP

Niedźwiedź zaatakował 63-letniego pasterza owiec, ciężko raniąc go w nogę - poinformował w sobotę portal "digi24.ro". Do zdarzenia doszło w południowych Karpatach w Rumunii.

Atak niedźwiedzia w Karpatach. Pasterz został ciężko ranny w nogę

Atak niedźwiedzia w Karpatach. Pasterz został ciężko ranny w nogę

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl, adevarul.ro, news.ro

Dla mnie ta sprawa dzisiaj jest absolutnie nierozstrzygnięta. Jeżeli sąd okręgowy uzna, że immunitet nie chroni Marcina Romanowskiego, to będzie zwrot akcji - mówił w TVN24 Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, odnosząc się do sytuacji byłego wiceministra sprawiedliwości w rządzie PiS. Podkreślał także, że immunitetu "nie można traktować instrumentalnie".

"Sprawa absolutnie nierozstrzygnięta", w której może być "zwrot akcji"

"Sprawa absolutnie nierozstrzygnięta", w której może być "zwrot akcji"

Źródło:
TVN24

Naukowcy z NASA byli oszołomieni, gdy skała, po której przejechał 30 maja łazik Curiosity, pękła, ujawniając coś, czego nigdy wcześniej nie widziano na Czerwonej Planecie: żółte kryształy siarki.

Niespodzianka w marsjańskiej skale. Co odkrył łazik Curiosity?

Niespodzianka w marsjańskiej skale. Co odkrył łazik Curiosity?

Źródło:
NASA, phys.org

Zmieniają się centra miast, w górę pną się wieżowce. Mają je Warszawa, Gdańsk, Wrocław i między innymi Szczecin, a teraz dołącza Rzeszów. Tam widok na miasto z 41. piętra można nie tylko podziwiać, ale mieć na własność, bo to najwyższy mieszkalny wieżowiec w kraju. Materiał magazynu "Polska i Świat". Całe wydanie dostępne w TVN24 GO.

Chcieli mieć drapacz chmur i mają. Najwyższy mieszkalny wieżowiec w kraju

Chcieli mieć drapacz chmur i mają. Najwyższy mieszkalny wieżowiec w kraju

Źródło:
TVN24

Fala upałów nawiedziła Hiszpanię. W andaluzyjskim mieście Écija temperatura przekroczyła w piątek 40 stopni Celsjusza. Ministerstwo Zdrowia w Madrycie apeluje do ludzi, aby pili wodę i chronili się przed słońcem.

To miasto nazywane jest "patelnią" Hiszpanii. "Upał jest tu nie do wytrzymania"

To miasto nazywane jest "patelnią" Hiszpanii. "Upał jest tu nie do wytrzymania"

Źródło:
Reuters
Zdrajcy i bohaterowie. Oto zwycięska Hiszpania?

Zdrajcy i bohaterowie. Oto zwycięska Hiszpania?

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Polska ma fantastyczne plenery, miasta, w których można nagrywać, ale to się po prostu nie opłaca. To jest podstawowy problem, który trzeba rozwiązać, żeby przemysł filmowy zaczął kręcić się na dużo wyższych obrotach - mówił w programie Wstajesz i Weekend Maciej Sojka, producent filmowy, dziennikarz i pierwszy szef TVN24.

"Te limity naprawdę zaciskają pętlę na polskim filmie"

"Te limity naprawdę zaciskają pętlę na polskim filmie"

Źródło:
TVN24

Konieczne jest usunięcie nieuzasadnionych obciążeń dla przedsiębiorców oraz zadbanie, aby artyści otrzymywali wynagrodzenia - napisano w apelu izb i organizacji w imieniu polskich przedsiębiorców działających w sektorze kablowym i satelitarnym do senatorów.

Apel do senatorów o zmiany w ustawie o prawie autorskim

Apel do senatorów o zmiany w ustawie o prawie autorskim

Źródło:
tvn24.pl

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiedziała o najgłośniejszych filmowych premierach tego tygodnia. Na wielki ekran trafił między innymi thriller "Twisters" o łowcach burz i "Wredne liściki" z oscarową Olivią Colman. Prowadząca program wspomniała również o zbliżającym się festiwalu filmowym Dwa Brzegi w Kazimierzu Dolnym.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl