Polska wzmocniła przejścia graniczne z Ukrainą. Minister pokazał zdjęcie

Untitled-1
Polska wzmacnia granicę z Ukrainą
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: x.com/MKierwinski
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Wzmacnianie posterunków Straży Granicznej na granicy z Ukrainą zakończyło się we wtorek wieczorem - poinformował szef MSWiA Marcin Kierwiński. Pokazał zdjęcie z efektu prac.

Kierwiński przekazał w środę rano informację o zakończeniu prac na przejściu granicznym w Dorohusku. Podziękował wojsku i szefowi MON za "sprawnie przeprowadzoną operację".

Pokazał również zdjęcie z prac nad wzmocnieniem granicy.

Zdjęcia pokazał też wiceszef MON Cezary Tomczyk.

Wzmocnienia na granicy z Ukrainą. Kosiniak-Kamysz: działania Rosji zagrażają Europie

O działaniach na rzecz wzmocnienia przejść granicznych poinformował we wtorkowym wpisie na platformie X szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

"Wzmacniamy ochronę naszych przejść granicznych z Ukrainą. Ostatnie dni pokazują, że działania Rosji zagrażają bezpieczeństwu całej Europy. Zgodnie z decyzją naszego rządu wzmacniana jest m. in. infrastruktura wykorzystywana przez Straż Graniczną. Żołnierze 18. Pułku Saperów realizują już zadania, dzięki którym wzmocnione będą posterunki i infrastruktura w pobliżu granicy Polski z Ukrainą" - napisał szef MON.

Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych dodało - również na platformie X - że żołnierze 4. i 18. Pułku Saperów realizowali zadania w ramach projektu Tarcza Wschód, związane z budową umocnień granicznych z wykorzystaniem zestawów fortyfikacyjnych hesco bastion.

"Prowadzą również działania w zakresie wsparcia inżynieryjnego na rzecz Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, obejmujące budowę posterunków obserwacyjno-strażniczych w pobliżu granicy Polski z Ukrainą, w Dorohusku, Medyce i Korczowej" - poinformowało Dowództwo Generalne.

Hesco bastiony to składane kosze z drucianej siatki otoczonej wytrzymałą tkaniną wypełnione np. piaskiem. Buduje się z nich tymczasowe umocnienia. Zastąpiły worki z piaskiem.

Uderzenia w pobliżu polskiej granicy

W nocy z soboty na niedzielę w trakcie nocnych ataków Rosji na Ukrainę w bezpośredniej bliskości granicy z Polską odnotowano dwa uderzenia dronów Geran-5. W wyniku jednego z nich uszkodzona została lokomotywa pociągu relacji Kijów-Warszawa, który znajdował się 2 km od granicy z Polską na stacji Jagodzin. Drugi dron uderzył w stację benzynową w pobliżu przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin.

Na specjalnej pilnej odprawie w niedzielę wieczorem premier Donald Tusk podkreślił, że eskalacja działań Rosji staje się faktem, a jej przykłady są coraz bliżej naszej granicy.

W poniedziałek Tusk spotkał się z szefami MON, MSZ, MSWiA, Ministerstwa Finansów, ministrem-koordynatorem służb specjalnych i z dowódcami Wojska Polskiego i służb mundurowych. Rozmowy dotyczyły kolejnych działań na rzecz wzmocnienia bezpieczeństwa polskich granic.

Źródło: PAP, tvn24.pl
Czytaj także: