Dobra wiadomość jest taka, że po wielu miesiącach zastoju, polska baza DNA - kluczowe narzędzie do rozwiązywania przestępstw kryminalnych - znowu się rozwija. Zła jest taka, że sprzątanie po chaosie, zapoczątkowanym przez "reorganizację" przygotowaną przez resort spraw wewnętrznych, którym kierował Mariusz Kamiński, potrwa jeszcze lata. Artykuł dostępny w subskrypcji
- Wie pan, wolałabym nie skupiać się na tym, co było. Mamy sporo bieżącej pracy. Nie jestem tu od rozliczania, tylko od tego, żeby laboratorium działało jak najlepiej - mówi inspektor Iwona Marciniak-Krawczyk, kiedy pytamy ją o tarapaty, w które laboratorium wpadło jeszcze w 2022 roku.