"Platforma nie rozliczyła IV RP"

Napieralski krytykuje PO
Napieralski krytykuje PO
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Platforma Obywatelska nie rozliczyła IV RP - stwierdził szef SLD Grzegorz Napieralski, wytykając, że nie zrealizowała tym samym jednego z haseł wyborczych z poprzedniej kampanii. Zadeklarował, że Sojusz "zamknie ten trudny rozdział w naszej historii" - "straszny system", który budowało PiS, a którego efektem stało się to, że "zginęła Barbara Blida".

Napieralski przypomniał, że PO obiecała, że zakończy okres IV RP, rozliczy ją, a winnych ukarze. Tak się jednak - jak stwierdził szef SLD - nie stało. - IV RP trwa, nie zlikwidowaliśmy Centralnego Biura Antykorupcyjnego, przewodniczący Czuma (szef komisji śledczej ds. nacisków - red.) przedkłada raport, iż nic się nie stało - powiedział Napieralski. Czuma w swoim projekcie raportu komisji uznał, że za czasów PiS nie było nacisków na służby specjalne i prokuratorów.

Szef Sojuszu pytał, "czy można wierzyć PO"? A potem odpowiadał, że Platforma dała nieraz wyraz temu, że nie rozliczyła IV RP. We wspomnianej komisji ds. nacisków, a także nie chcąc poprzeć wniosku o Trybunał Stanu dla byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego i byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który znalazł się w projekcie raportu z prac komisji ds. Barbary Blidy autorstwa posła SLD Ryszarda Kalisza.

- Zakończyła się praca komisji, są wnioski dowody, a podpisów PO, które udowodniłyby, że IV RP już nikt nie chce, a na pewno Platforma, nadal nie ma - stwierdził Napieralski. I zaapelował do wyborców, aby - jeśli w poprzednich wyborach głosowali na PO skuszeni obietnicą zakończenia IV RP - teraz zagłosowali na SLD. - Bo tylko my dążymy konsekwentnie do tego, żeby zamknąć ten trudny rozdział w naszej historii - przekonywał szef SLD.

Zakończyła się praca komisji, są wnioski dowody, a podpisów PO, które udowodniłyby, że IV RP już nikt nie chce, a na pewno Platforma, nadal nie ma. Grzegorz Napieralski

Zbierają podpisy

Konferencja Napieralskiego to reakcja na oświadczenie klubu PO, który oznajmił, że nie poprze wniosku SLD o postawienie przed TS Kaczyńskiego i Ziobry w związku z raportem komisji śledczej badającej okoliczności śmierci Blidy. Jak powiedział szef klubu Platformy Tomasz Tomczykiewicz, jego partia nie zgadza się z tym, że szef SLD Grzegorz Napieralski "robi ze śmierci Barbary Blidy kampanię polityczną".

Jak dowiedziała się TVN24, Platforma złoży w tej sprawie wniosek w kolejnej kadencji, po wyborach.

Klub SLD rozpoczął we wtorek zbiórkę podpisów pod wnioskami o postawienie przed TS obu polityków PiS.

Szef komisji śledczej badającej okoliczności śmierci Barbary Blidy Ryszard Kalisz przedstawił we wtorek w Sejmie raport z prac komisji. Według głównych wniosków i rekomendacji zawartych w przyjętym raporcie, były premier Jarosław Kaczyński i były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powinni stanąć przed Trybunałem Stanu, a były szef ABW Bogdan Święczkowski i były wiceszef tej Agencji Grzegorz Ocieczek - usłyszeć zarzuty karne.

Źródło: tvn24.pl

Czytaj także: