Do zaprószenia ognia doszło w jednym z pomieszczeń wysokiej na sześć metrów hali, w którym były świadczone usługi serwisowe. Od reszty sal, w tym biurowych było odgrodzone jedynie ściankami działowymi.
– Zagrożenie, że ogień rozprzestrzeni się na resztę hali było bardzo duże, na szczęście pożar został szybko opanowany - mówi portalowi tvn24.pl Jarosław Umiński, rzecznik Straży Pożarnej w Bydgoszczy.
Źródło: tvn24.pl, CNN